Streszczenie dotyczy problemów moralnych, które pojawiają się w związku z możliwym wykorzystaniem nowych biotechnologii

Obecnie biotechnologia szybko wysuwa się na czoło postępu naukowego i technologicznego. Sprzyjają temu dwie okoliczności. Z jednej strony szybki rozwój współczesnej biologii molekularnej i genetyki, bazujący na zdobyczach chemii i fizyki, umożliwił wykorzystanie potencjału organizmów żywych w interesie działalności gospodarczej człowieka.

Z drugiej strony pilnie potrzebujemy nowych technologii mających na celu eliminację żywności, energii, zasobów mineralnych oraz poprawę zdrowia i środowiska. Biotechnologia jako nauka jest młoda, jej rozwój jest szybki. Przepływ informacji dotyczących problemów biotechnologicznych jest sprzeczny lub dostępny tylko dla wąskiego kręgu specjalistów. Normy prawne i etyczne związane z biotechnologią nie zostały jeszcze ustalone.

Dzisiejsze osiągnięcia w rozwoju biotechnologii są stosunkowo skromne, z dużymi perspektywami na przyszłość. Ale to, co udało jej się zrobić, ma również ogromne znaczenie. Wschodząca biotechnologia nie jest jakościowa, ale ilościowa w porównaniu z procesami naturalnymi.

Naukowcy pracują nad problemem nadania zbożom i innym uprawom jakości do pochłaniania azotu z powietrza, a takie właściwości azotowania posiadają rośliny strączkowe. Zadanie polega na szeroko zakrojonej wymianie genów między różnymi organizmami poprzez transfer genów i fuzję komórek. Udało nam się ulepszyć istniejące zakłady, nadać im nowe walory.

Jednak już w lipcu 1974 jedenastu wybitnych amerykańskich ekspertów w dziedzinie biologii molekularnej i inżynierii genetycznej (w tym laureat Nagrody Nobla James Watson) wezwało naukowców z całego świata do tymczasowego zawieszenia eksperymentów nad niektórymi biotechnologiami w celu kompleksowej oceny i zbadania ich możliwych negatywnych skutków.

Podobna sytuacja miała już miejsce w historii nauki, kiedy w 1940 roku fizycy jądrowi z różnych krajów na wspólnych zasadach przestali publikować swoje dane, aby nazistowskie Niemcy nie mogły ich użyć do stworzenia bomby atomowej. Jednak wtedy rozmowa dotyczyła tylko zakazu publikacji, a teraz – zaniechania samych eksperymentów. Co wywołało atrakcyjność jedenastu wybitnych naukowców?

Escherichia coli jest często używana w eksperymentach. Obecnie jest to bezpieczna bakteria. Ale naukowcy przekształcają go w nowy mikroorganizm, który może być niebezpieczny dla ludzi. Escherichia coli rozmnaża się bardzo szybko (jedna komórka daje 10 miliardów potomstwa w 15 godzin), jest szeroko rozpowszechniona w środowisku. Łatwo przenoszone z jednej osoby na drugą przez wodę, żywność.

Jeśli choć jedna Escherichia coli, która ma nowe właściwości, przypadkowo pojawi się poza laboratorium, które ją stworzyło, nastąpi straszna epidemia, której medycyna nie będzie w stanie powstrzymać. Nie mamy naturalnych metod ochrony ani leków przeciwko mikrobom z probówki. Ten drobnoustrój jest wyposażony w syntetyczne plazmidy, które nadają odporność na różne antybiotyki. Plazmidy te mogą łatwo przenosić się z jednej Escherichia coli na drugą – bakterie chorobotwórcze.

Poważnym problemem jest również fakt, że DNAwirusy o właściwościach nowotworowych zostały włączone do niektórych plazmidów. Trudno sobie nawet wyobrazić, co się stanie, gdy sztucznie wytworzona bakteria przypadkowo pojawi się w rurociągu naftowym, aby rozłożyć ropę, lub bakteria zjadająca węglowodany przypadkowo dostanie się do organizmu człowieka. Naukowcy powiedzieli: „Możliwe, że nowe elementy DNA wprowadzone do Escherichia coli będą szeroko wykorzystywane przez zwierzęta, rośliny, bakterie i ludzi, ale konsekwencje są nieprzewidywalne”.

Surowo zabronione jest przeprowadzanie eksperymentów nad wprowadzaniem genów Escherichia coli do plazmidów z bakterii będących nosicielami śmiertelnej trucizny – butolotoksyny, ponieważ prowadzą one do powstania broni bakteryjnej i mogą być wykorzystywane do celów wojskowych.

Poczesne miejsce w biotechnologii zajmuje inżynieria genetyczna – technologia przekształcania żywych organizmów poprzez zmianę aparatu genetycznego komórki. Inżynieria genetyczna to nowy sposób zarządzania dziedzicznością żywych organizmów. Ponad 50 substancji biologicznie czynnych zostało stworzonych metodami inżynierii genetycznej. Wśród nich są insulina, hormon wzrostu, interferony, mielopeptydy, enzymy.

Praktycznie jedyną drogą inżynierii genetycznej jest tworzenie szczepionek, które są niemożliwe lub technologicznie trudne do uzyskania. W ten sposób opracowano szczepionki do zwalczania wirusowego zapalenia wątroby typu A i B, opryszczki, pryszczycy, wirusa grypy, pęcherzykowego zapalenia jamy ustnej. Przy pomocy inżynierii genetycznej uprawia się obecnie rośliny o takich właściwościach, jak odporność na pasożyty, m.in. odporność na mróz i suszę, zwiększona zawartość aminokwasów egzogennych w ich białkach.

Obecnie dyskutowane są możliwości stworzenia alg, które będą odsalać wodę morską i usuwać specjalne mikroorganizmy do oczyszczania ścieków. Zwiększenie produktywności zwierząt domowych, zwiększenie zawartości tłuszczu w mleku krów, poprawa jakości wełny czy puchu u owiec, kóz, królików, ras hodowlanych, które będą charakteryzować się zróżnicowaną produktywnością, można osiągnąć także poprzez zastosowanie nowych biotechnologii.

Czy w końcu można zastosować inżynierię genetyczną u ludzi? Tak, jeśli odbywa się to za obowiązkową zgodą osoby i jej bliskich. Wskazane jest, jeśli wykonuje się je w celu skorygowania genotypu osoby cierpiącej na chorobę dziedziczną, ze względu na homozygotyczność na jeden gen recesywny.

W wielu krajach kapitalistycznych w Europie i Ameryce uchwalono prawa mające na celu sterylizację ludzi z epilepsją, chorych psychicznie i innych chorób dziedzicznych, jak również przestępców, aby zapobiec przekazywaniu genów spadkobiercom. W naszym demokratycznym kraju takich praw nie ma i nie może być.

Dyrektor Instytutu Futurologii w Stanach Zjednoczonych profesor Herman Kahn uważa, że w przyszłości ludzkości to rząd zdecyduje, ilu geniuszy potrzebuje społeczeństwo. Ci geniusze powstaną poprzez wprowadzenie DNA do ciała kobiety w ciąży wraz z odpowiednią informacją, przenika ona do mózgu zarodka.

Umysłowe cechy większości społeczeństwa będą systematycznie ograniczane, aby zapobiec nadprodukcji geniuszy. Tym samym na jednym biegunie społeczeństwa znajdzie się elita – grupa geniuszy, którzy będą korzystać ze wszystkich dobrodziejstw władzy, bogactwa, kultury, a na drugim – robotnicy upośledzeni umysłowo, niezdolni do twórczego i samodzielnego myślenia. Jasne jest, że taka polityka nie ma nic wspólnego z nauką i moralnością.

Ludzkość teraźniejszość i przyszłość nie potrzebuje pracy seryjnej, ale ludzi o różnych zdolnościach i charakterach. Ludzkość jest tak piękna, że każdy z nas jest niepowtarzalną i niepowtarzalną jednostką. „Im bardziej interesująca jest osoba, tym ciekawszych ludzi znajduje wokół siebie” – napisał słynny rosyjski pisarz W. Veresaev. Program nie powinien polegać na konstruowaniu standardowych ludzi, ale na dawaniu każdemu możliwości wyrażenia swoich pozytywnych cech fizycznych i psychicznych oraz stworzenia wszelkich warunków do ich maksymalnej realizacji. Ale jest to możliwe tylko przy wysokim poziomie cywilizacyjnym i organizacyjnym społeczeństwa, pod warunkiem równości społecznej i ekonomicznej wszystkich ludzi.

Ponadto inżynieria genetyczna stwarza inne niebezpieczeństwo, które nie jest jeszcze znane wszystkim. W procesie ewolucji dobór naturalny różnych gatunków istot żyjących na tym samym obszarze odbywał się poprzez dobór naturalny. Wprowadzenie do natury nowych, sztucznie skonstruowanych gatunków, z ewolucyjnie nieuwarunkowanym zespołem procesów i właściwości, będzie wiązało się z naruszeniem równowagi i samoregulacji biosfery. Może to prowadzić do bezprecedensowych i niemożliwych do opanowania konsekwencji, do katastrofy ekologicznej w skali globalnej. Co zatem zwycięża dobro a zło w rozwoju biotechnologii? Nauka sama w sobie nie może być niebezpieczna. Tylko wykorzystanie jej osiągnięć może zwrócić zło lub dobro

I tak z jednej skali – korzyści, jakie niesie nam rozwój biotechnologii, a z drugiej – straszliwe perspektywy stworzenia bezprecedensowej broni biologicznej, znalezienia metod nieludzkiej ingerencji w dziedzictwo ludzkie w celu dominacji jednej grupy ludzi nad jeszcze jeden.

Jakakolwiek ingerencja w ludzką dziedziczność nie tylko niesie ze sobą niemoralność, ale także powoduje biologiczne zniszczenia unikalnego gatunku na Ziemi. Dopiero zmiana społeczna pomoże pełniej zrealizować potencjał człowieka, odsłonić jego duchowe i fizyczne cechy. Wysoko uzdolnieni ludzie są nieocenionym atutem społeczeństwa, odgrywają ważną rolę w jego rozwoju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.