Wyobraźnia to proces mentalny, który jest niezwykle ważny dla rozwoju kreatywności, kreatywnego myślenia

G. Cellier mówi o wyobraźni jako o jednej z wiodących cech osobowości twórczej. Jego zdaniem wyobraźnia kojarzy się z niezależnością myśli i musi być połączona ze zrozumieniem wagi wyobrażonego. Podstawą twórczego myślenia jest połączenie wyobraźni z następującą projekcją istotnych aspektów wyobrażonego obrazu na postrzeganą rzeczywistość.

Tak więc słynny filozof L. Golosovker uważa, że człowiek i ludzkość mają wyższy instynkt – kulturę i kreatywność (w przeciwieństwie do niskich instynktów – wegetatywnych i seksualnych). Ten instynkt spełnia swoją funkcję poprzez wyobraźnię – wyobraźnię. Stąd jego nazwa – wyobrażeniowy absolut. W tym podejściu fantazja i wyobraźnia różnią się zasadniczo. Nie zbiegają się, bo fantasy nie zna, nie domyśla się, a jedynie bawi, swoją główną działalność – kombinację. I to właśnie ta czasami zbędna kombinacja może ingerować w wyobraźnię w jej procesie twórczym i poznawczym.

Zwracając uwagę na negatywną rolę fantazji, która utrudnia badanie prawdy przez wyobraźnię, należy podkreślić, że bardzo trudno rozróżnić ich funkcje, tak jak „w rzece trudno oddzielić zimny nurt od ogólnego przepływu jej wody” (L. Golosovker). Fantazja też tworzy, ale przede wszystkim to, czego być nie może. Są to bajki, mity związane ze zmysłem estetycznym, w szczególności dziecka.

Jednak twórczość naukowa, techniczna i w ogóle twórczość zawodowa nie kojarzą się już z fantazją, ale z wyobraźnią, wyobraźnią pobudzoną. Nie fantazja, ale wyobraźnia skłania naukowców i wynalazców do nowych obrazów, spostrzeżeń i tak dalej. Pobudzona fantazją wyobraźnia tworzy „poetyckie idee” i „wyobrażeniowe światy”, których siłą nie jest to, że powielają rzeczywistość, ale czynią jasnym i charakterystycznym to, co kryje się w przedmiotach i ich relacjach, ujawniają rzeczywistość.

Mówimy więc o „mocy wyobraźni, która wie” i „mocy fantazji, która pobudza”. Oczywiste jest, że etap formowania się „pobudzającej fantazji” jest dość fundamentalny w rozwoju wyobraźni, zwłaszcza w dzieciństwie i młodości. Ale fakt, że wyobraźnia i wyobraźnia są niezbędne dla rozwoju kreatywności, kreatywności, inwencji, jest niezaprzeczalny.

Wyobraźnia i fantazja rozwijają się normalnie, zgodnie ze zwykłymi prawami rozwoju wyższych funkcji umysłowych – od wyobraźni mimowolnej do arbitralnej, od reprodukcyjnej do twórczej. Proces ten może jednak zostać zakłócony zarówno przez nieudane wpływy pedagogiczne (istnieje np. wersja, według której edukacja szkolna w swoich standardowych formach „gaśnie” potencjał twórczy dziecka), jak i poprzez zastosowanie precyzyjnych technik psychologicznych. Tak, nie ma wątpliwości, że rozwój wyobraźni twórczej, w szczególności dzieci, przyczynia się do baśni, fikcji, dobrej fikcji, sztuki w ogóle, natury.

Są jednak techniki bezpośrednie, ćwiczenia, których trening ćwiczy wyobraźnię. Możesz zaproponować komuś temat do opowiadania, np. „Teatr”, „Sklep”, „Podróż po mieście”. Trzeba jednak ujawnić temat, aby wszystkie wydarzenia zostały opisane w odwrotnej kolejności – jak na przewijanym filmie. To ćwiczenie oczywiście ćwiczy rozwój wyobraźni, ponieważ aby cofnąć wydarzenia, trzeba bardzo szczegółowo wyobrazić sobie ich naturalny przebieg.

Jedną ze skutecznych metod rozwijania wyobraźni jest „praca z wyimaginowanymi obiektami”. Grupa uczniów lub dorosłych jest zaproszona do wyobrażenia sobie, że odwiedziła wystawę najnowszych innowacji (powiedzmy japońskich). Wystawione są tu wspaniałe przedmioty gospodarstwa domowego – są niewidoczne, choć można ich używać. Lider wyciąga z kieszeni „pudełko zapałek”. Następnie wykonuje kilka ekspresyjnych ruchów, pozornie przesuwając wyimaginowane pudełko z jednej ręki do drugiej, otwierając je i zamykając. Następnie zapala i gasi nieistniejącą zapałkę, przekazuje wyimaginowane pudełko jednemu z uczestników.

Następnie wyimaginowane pudełko przechodzi przez ręce wszystkich członków grupy. Każdy powinien coś z tym zrobić lub z zapałkami, najlepiej coś, czego nikt wcześniej nie robił. Działania powinny być łatwe do odczytania i zinterpretowania, to znaczy być konsekwentnie wyraźnymi, jednoznacznymi ruchami, ponieważ nie są postrzegane wyimaginowane rzeczy innej, „rozmytej” postawy. Zanim wyimaginowane, już puste pudełko wraca do głowy, a „spalone” zapałki są zbierane i odrzucane, ruchy stają się jasne i wyraźne, całkiem prawdopodobne. Wyimaginowane działania powinny być jasne, a wyimaginowane zapałki – dać prawdziwe uczucie gorąca i pieczenia, jeśli nie zgasną na czas, wyimaginowana igła – nakłuć i tak dalej.

Ten sposób rozwijania wyobraźni opiera się na jej ścisłym związku z działaniami i uczuciami oraz ludzkimi emocjami. W ten sposób można zobrazować pracę z wieloma wymyślonymi przedmiotami – zarówno szeroko stosowanymi, jak igła, długopis, jak i przedmiotami i urządzeniami wykorzystywanymi w działalności zawodowej, technologii itp. (kierownica samochodowa, deska rozdzielcza, klawiatura fortepianu, komputer, typografia ).

Wśród form wyobraźni, które należy rozwijać, warto wymienić jej tak głęboką i emocjonalną formę, jak empatia. Rozwinięta wyobraźnia sprzyja empatycznemu zrozumieniu – ważnej właściwości osobowości. Empatyczne rozumienie drugiej osoby łączy w sobie umiejętność słuchania i przekazywania innym tego, co się słyszy. Dokładne zrozumienie empatyczne obejmuje procesy adekwatnej reprezentacji (tj. postrzegania tego, czego i jak dana osoba doświadcza) oraz komunikacji (tj. przekonywania innych o ich zrozumieniu swoich uczuć, zachowań i doświadczeń). Jest to ważne dla każdej wspólnej działalności (w szczególności twórczej wspólnej działalności).

W kreatywności technicznej bardzo ważna jest umiejętność wczuwania się w przedmioty nieożywione, wyobrażone przekształcenie w mechanizm, urządzenie lub część. Ta metoda jest szeroko stosowana w synektyce – jednym z podejść do ulepszenia wynalazku.

„Metoda małych ludzi” (G. Altszuller) opiera się na tej samej umiejętności, zgodnie z którą empatia pewnego elementu technicznego (lub systemu technicznego) nie powinna występować całościowo (powiedzmy, że człowiek wyobraża sobie siebie jako lodołamacza), ale przeciwnie, powinien „ożywić” ten system, wyobrażając sobie w jego miejsce grupę „małych ludzi” trzymających się za ręce. Ta empatyczna technika pomaga podzielić system na części („otwarte ramiona”), złożyć go i tak dalej. „Ludzie” mogą się przegrupować, przerwać ich przepływ w dowolnym miejscu, zbliżyć się lub oddalić i tak dalej. W związku z tym urządzenie techniczne jest modyfikowane.

Kreatywna inspiracja

Kreatywność nie jest procesem liniowym, są wzloty i upadki, płaskowyże. Najwyższym kulminacyjnym stanem twórczym jest inspiracja. Jest to stan najwyższego wzniesienia, kiedy sfera poznawcza i emocjonalna łączą się i mają na celu rozwiązanie twórczego problemu. Człowiek w stanie twórczej inspiracji rzekomo niesie „strumień”, nie jest świadomy wszystkiego w swoich działaniach, nie zawsze potrafi powiedzieć, ile czasu minęło (godzina, dzień, dzień). Pojawienie się wglądów i oświecenia jest często związane z przebywaniem w stanie twórczej inspiracji.

Osoba będąca w stanie twórczej inspiracji ma silny wpływ na innych ludzi, często potrafi ich przekonywać, skłaniać do swoich myśli, pomysłów, prowadzić. Cechą osobistą, która pozwala na taki sytuacyjny wpływ na innych, powiązaną z własną inspiracją, jest charyzma.

Pojęcie „charyzmatycznego przywódcy” jest dziś dobrze znane (to znaczy przywódcy, który kieruje nie tyle głęboką perswazją, co własnym inspirującym przykładem). Czasami taki wpływ jest wymagany od nauczyciela, osoby dorosłej pracującej z dziećmi, lidera zespołu kreatywnego i innych.

Mówi się, że uczeń kreatywny jest lustrzanym odbiciem twórczego nauczyciela. Od dorosłego wymaga się w tym przypadku stworzenia na najwyższym, obiektywnym poziomie, nie tylko pedagogicznym, ale i merytorycznym inspiracji, która podbija serca, charyzma – niezwykły talent inspirujący, który powoduje u każdego ucznia „poczucie pewności siebie”, „chęć przylgnięcia do tego, co nauczyciel uczy ”(IV Bestuzhev-Lada).

Takie podejście nie jest jednak do końca produktywne, po pierwsze dlatego, że ta cecha nie może (i nie powinna) wpływać na każdego z milionów nauczycieli, liderów klubów i studiów, profesjonalnych trenerów i innych dorosłych, którzy zawodowo pracują z dziećmi. Po drugie, proste stwierdzenie związku między pracą nauczyciela a pracą ucznia, nadmierne wymagania dotyczące umiejętności twórczych nauczyciela zmniejszają jego potencjał w opanowaniu technik twórczego rozwoju. Konieczne jest jednak uwzględnienie obecnych możliwości identyfikacji i wyjaśniania mechanizmów kreatywności, tworzenia odpowiednich technik i technik technologicznych. Inna sprawa, że w zasadzie nie ma ograniczeń co do możliwości rozwoju i realizacji potencjału twórczego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.