Założycielem historycznej szkoły prawa jest Gustav Hugo (1764-1844) – profesor Uniwersytetu w Getyndze. Jego głównym dziełem jest „Podręcznik prawa naturalnego jako filozofia prawa pozytywnego, a zwłaszcza – prawa prywatnego”

Jego następcą i następcą był Friedrich-Carl von Savigny (1779-1861), którego głównymi dziełami są: „Prawo posiadania” i sześciotomowy „System nowoczesnego prawa rzymskiego”.

Ostatnim, najwybitniejszym przedstawicielem tego nurtu jest Georg Friedrich Pukhta (1798-1846). Jego główne prace to „Prawo zwyczajowe” i „Kurs instytucji”.

Przedstawiciele tego nurtu uważali, że dla prawidłowego rozumienia i rozwoju zjawisk państwowych i prawnych niezbędne jest badanie i zrozumienie ich historycznego rozwoju. W centrum historycznej szkoły prawa, która powstała i rozwinęła się jako rodzaj reakcji na Rewolucję Francuską, były problemy historii, tradycji, a przede wszystkim samego pojęcia ludu.

Podstawowym pojęciem był lud i duch ludu, czyli duch historii. Według przedstawicieli historycznej szkoły prawa lud to jedność jednostek, która opiera się na organicznych więzach między klasami i grupami społecznymi. Duch ludzi wyrasta z tradycji i jest tworzony przez wieki.

Dlatego ma decydujące znaczenie w procesach stanowienia prawa. Pojęcie ludu jest ściśle związane z antyindywidualizmem charakterystycznym dla przedstawicieli tej gałęzi myśli prawnej. Najpierw w historii ukształtował się lud, a dopiero później na jego podstawie powstały majątki i prawa człowieka. Człowiek jest „produktem” środowiska, całości, która go stworzyła i obejmuje, czyli ludzi.

Gustav Hugo

Podstawą koncepcji przedstawicieli historycznej szkoły prawa było stwierdzenie warunkowości prawa pozytywnego przez szereg obiektywnych czynników. Prawo pozytywne nie jest czysto teoretyczną konstrukcją, która powstaje w procesie legislacyjnej działalności organów prawodawczych. Prawo funkcjonujące w społeczeństwie to nie tylko zbiór instrukcji uprawnionych organów państwowych.

Prawo, zarówno publiczne, jak i prywatne, jest oczywiste, jest tworzone przez rozwój społeczny, jako język i obyczaje. Hugo, porównując prawo z językiem, podkreślał, że podobnie jak język nie jest on ustanowiony traktatem, nie jest wprowadzany z czyjejś woli i nie jest dany przez Boga. Naukowiec porównał tworzenie prawa z tworzeniem reguł gry.

Zaznaczył, że w większości gier zasady są ustalane niezależnie od zgody graczy. Powstają one z biegiem czasu w wyniku tego samego rozstrzygania powstających sporów. I dopiero stopniowo, w wyniku obecnej praktyki, ustalane są sztywne zasady. Prawo tworzy się nie tylko lub nie tyle przez ustawodawstwo, ile przez samodzielny rozwój, poprzez spontaniczne tworzenie odpowiednich norm komunikacji, dobrowolnie akceptowanych przez ludzi. Duch ludu, świadomość ludu to czynniki determinujące rozwój prawa. Normy te są adekwatne do okoliczności życia ludzi. Dlatego ustawy tylko uzupełniają i precyzują prawo pozytywne, a nie je tworzą.

Prawo pozytywne wywodzi się z prawa zwyczajowego, które jest zdeterminowane, stworzone przez „ducha narodowego”, „świadomość ludową”. G. Hugo zauważył, że normy i instytucje prawne są tworzone i rozwijane w procesie rozwoju społeczeństwa jako całości. Ten rozwój sam w sobie prowadzi do zmian, które odpowiadają potrzebom czasu, zmieniają sytuację społeczno-polityczną. Hugo podkreślał, że to, co przypisywał prawu, nie zawsze pokrywało się z tym, co działo się w praktyce, i uważał to za normalne, bo wielu nie czytało i nie znało znaczenia prawa, ale stan faktyczny był dobry. znany. W związku z tym naukowiec aprobuje każdy stan rzeczy, który faktycznie istnieje.

W istocie jego stanowisko można opisać parafrazując słowa Hegla: „Wszystko, co istnieje, jest legalne, ponieważ istnieje”.

Friedrich-Carl von Savigny

Inny przedstawiciel historycznej szkoły prawa – C. Savigny podkreślał, że prawo jest dziełem ducha ludu, integralnym elementem całościowej kultury ludu i podobnie jak kultura nie może być ustanawiane przez arbitralne pragnienia jednostek czy grup. Prawo kształtuje się w procesie wspólnego życia wszystkich ludzi, którzy tworzą naród.

Czynnikiem spajającym, składającym się na pewną liczbę jednostek, jest powszechna świadomość prawna i w istocie działalność społeczna. Jako integralna część kultury ludowej prawo jest w takim samym stanie, w jakim jest, na równi z nim i tylko w nim może być rozumiane. Prawo rozwija się i zmienia wraz z ruchem, rozwojem ducha narodowego. Ewolucja prawa jest zawsze procesem organicznym w tym sensie, że jest podobna do rozwoju organizmu z embrionu.

Cała historia prawa jest powolnym, płynnym objawieniem istoty, której nosicielem zawsze był duch ludu, czyli duch ludu. Twierdząc to, Savigny nie neguje jednak roli i znaczenia prawników w rozwoju prawa. Dzieli historyczny rozwój prawa na dwa etapy, czyli dwa główne etapy: etap prawa „naturalnego” i etap prawa „naukowego”.

Na pierwszym etapie prawo jest tworzone bezpośrednio w umysłach ludzi i manifestuje się jako prawo zwyczajowe.

W drugim etapie tworzą ją prawnicy, którzy występują jako przedstawiciele narodu, wyraz powszechnej świadomości prawnej. Na tym etapie prawo istnieje w dwóch aspektach: z jednej strony jako element życia ludzi, z drugiej – jako nauka specjalna, którą zajmują się prawnicy, czyli prawo jest elementem prawnym i technicznym .

Kolejnym etapem rozwoju prawa Savigny’ego jest kodyfikacja. Ale na wszystkich etapach swojego rozwoju prawo nie traci kontaktu ze swoją podstawą – ogólnym duchem ludu.

Georg Friedrich Pukhta

G. Pukhta podkreślał bezzasadność prób narzucenia społeczeństwu pewnych modeli prawnych niezwiązanych z życiem ludu, jego historią, które w związku z tym nie mają szans na zaakceptowanie przez społeczeństwo.

Jako element integralnej kultury ludu, prawo posiada organiczność, która przejawia się m.in. w zbieżności etapów i rytmów rozwoju prawa z rozwojem ewolucji życia ludzi. Pukhta pisał: „Ta organiczna własność prawa jest również obdarzona postępującym rozwojem; dziedziczność instytucji prawnych jest również organiczna. Można to wyrazić jednym zdaniem: prawo ma historię”.

Przedstawiciele historycznej szkoły prawa uważali, że celem istniejących instytucji prawnych w społeczeństwie jest utrwalanie rzeczywistego porządku takiego, jaki jest. Pozytywne prawa nie mogą walczyć ze złem, które dzieje się w życiu. W najlepszym razie mogą przyczynić się do uregulowania prawa zwyczajowego i ustroju politycznego, które w sposób naturalny i historyczny kształtują się pod wpływem przemian zachodzących w duchu ludu. Ustawodawca musi zatem dążyć do jak najdokładniejszego wyrażenia „powszechnej wiary narodu”, aby zakotwiczyć ją w normach prawnych.

Pukhta podkreślał, że prawo jest wytworem ducha i oryginalności ludu, specyficznymi cechami danego prawa, wynikającymi z cech ludu. Ponadto uważał, że wola jednostki nie odgrywa żadnej roli w prawie.

Prawo jest tworzone przez wolę konieczności historycznej, czyli innymi słowy, przez wolę historii. Prawo jest wynikiem historycznych okoliczności w społeczeństwie. „Prawo”, napisał naukowiec, „jest wyrazem wspólnej woli wszystkich uczestników komunikacji prawnej”. Jednocześnie zauważył, że wolność jest podstawowym pojęciem prawa. Choć raz jeszcze należy podkreślić, że szkoła historyczna jako całość charakteryzuje się antyindywidualizmem. Uznając prawo za wytwór ducha narodowego określonego narodu, przedstawiciele historycznej szkoły prawa nie negowali jednak istnienia ogólnych zasad i zasad prawa, które mają charakter ponadnarodowy.

W szczególności Puhta zauważył, że w prawie, obok narodowych, istnieją pewne „ogólne” zasady, które pozwalają jednemu ludziom wpływać na drugiego i pożyczać cudze prawo jako podstawę rozwoju własnego. To wyjaśnia recepcję prawa rzymskiego w Europie Zachodniej.

Podobnie jak w przypadku prawa, państwo brali pod uwagę także przedstawiciele szkoły historycznej. Państwo zostało stworzone tą samą siłą co prawo. Opiera się również na duchu ludzi. „Duch ludu tworzy państwo, a także prawo” – pisał Pukhta. Rozwój państwa jest tak samo organiczny jak rozwój prawa.

Niewielu znalazł zwolenników mistycyzm ducha ludowego, który w orzecznictwie proponowali przedstawiciele historycznej szkoły prawa. Jednak w filozoficzno-prawnej koncepcji historycznej szkoły prawa ważna była teoretyczna krytyka jej przedstawicieli metafizycznego racjonalizmu doktryn prawa naturalnego z ich wrodzoną zasadą praw wiecznych, nieruchomych i niezmiennych.

Szkoła historyczna odrzuciła kult takich abstrakcji Oświecenia jak rozum, osobowość, natura czy prawo naturalne. W kolejnych etapach rozwoju prawnicy odegrali znaczącą rolę w idei szkoły historycznej, która polega na interpretowaniu instytucji prawnych jako szczególnych zjawisk społecznych, które historycznie występują, funkcjonują i rozwijają się w jednym procesie życia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.