Według A. Zverintseva, jeśli komunikacja jest procesem, to informacja jest tym, co jest wymieniane podczas komunikacji. Jednak ta koncepcja jest nieco zawężona. Gdyby chodziło tylko o aktualne informacje wykorzystywane w procesie życia, tutaj moglibyśmy się zgodzić

Ale co z informacjami, które wciąż czekają na wykorzystanie? Wyobraź sobie, że jesteś Robinsonem Crusoe, który napisał list o swojej samotności na bezludnej wyspie, włożył go do pustej butelki i wrzucił do oceanu. Mijają dni, miesiące, lata i nikt jeszcze nie przeczytał Twojej wiadomości. Czy informacje są treścią twojego 8k8 – wiadomości dla ludzkości, która wciąż błąka się po bezkresnych przestrzeniach oceanu? Jestem przekonany, że sam znasz odpowiedź.

A co powiesz, jeśli dowiesz się, że wspomniana butelka uderzyła w rafy, a tekst wiadomości został już pożarty przez słoną wodę oceanu? Czy można wziąć pod uwagę informacje, których nie można już odczytać nawet z pomocą doświadczonych kryminologów? Dlatego komunikacja nie miała miejsca. Ale to, co napisałeś, było nadal informacją, prawda?

Zwykle w życiu codziennym zwykli ludzie postrzegają informacje jako wiedzę, a osoby prowadzące badania naukowe, szczególnie często uważają naukę za „maszynę” do przetwarzania informacji – rodzaj gigantycznego komputera, który próbuje wszystkiego, jak pisał o sobie słynny Rosjanin. B. Pasternak, „dostań się do sedna”.

Jeśli to prawda, wyobraź sobie, że ten komputer świata wirtualnego ma sens, własny normatywno-wartościowy (moralny i etyczny) system oceny informacji, które do niego docierają „do przetworzenia”. Strasznie pomyśleć: Universal Mind? Bóg? Jeśli coś innego, to co? (Albo kto?).

Załóżmy, że istnieje „Uniwersalny Umysł – Bóg – Coś Jeszcze”. Czy ma obiektywne informacje o wszystkim, co dzieje się na świecie? Jak on to dostaje? Nawet jeśli jest to racjonalnie myślący zimny umysł, czy ma gorące, a przynajmniej ciepłe serce? Czy może zlitować się i uratować dziewczynę, która umiera na białaczkę w wyniku katastrofy w Czarnobylu? W końcu jedno małe dziecko nie powinno być odpowiedzialne za grzechy całej ludzkości?!

Pytanie … pytanie … pytanie … Wydaje się, że odpowiedź będzie musiała znaleźć się na Ziemi, bez względu na to, jak grzeszne lub sprawiedliwe może być …

Jest więc społeczeństwo, jest komunikacja, jest informacja i jest nauka, która stara się uogólniać i usystematyzować wszystko.

Ponieważ tyle samo osób – tyle opinii, autor podaje do publicznej wiadomości taką interpretację terminu informacja – sensowne odzwierciedlenie obiektywnych i subiektywnych procesów, zjawisk i obiektów wszechświata, czyli wszystkiego wokół nas i zawartego w nas.

W zasadzie każdy z nas jest już pewnym mikroświatem. Naukowcy oszacowali, że jeden ludzki chromosom koduje tyle informacji, ile może pomieścić cztery tysiące ksiąg po pięćset stron każda. A automatyczny statek kosmiczny „Viking”, wystrzelony w 1976 roku na Marsa, miał w swoich pokładowych komputerach pouczających informacji nieco więcej niż o najczęstszych bakteriach i znacznie mniej niż o nie mniej zwykłych wodorostach.

Jeśli zgadzasz się z proponowaną definicją terminu informacja jako sensownego odzwierciedlenia pewnych procesów, zjawisk i obiektów, proponuję odwołać się do tabeli. 1, który ponownie proponuje autorską wersję typologii informacji.

Czy ci się to podoba, czy nie, nie możesz nie zgodzić się, że istnieją dwa rodzaje informacji pod względem poziomu i charakteru oceny informacji:

  • Cel (chemiczny, fizyczny, biologiczny (genetyczny), ekonomiczny, prawny);
  • Subiektywne (społeczne, polityczne, psychologiczne, kulturowe itp.).

Jeśli chodzi o informacje obiektywne, należy zauważyć, że można je w jakiś sposób zapisać. Na przykład formuła wody H2O i tytuł Ustawy Ukrainy „O drukowanych środkach masowego przekazu (prasa) na Ukrainie” z 16 listopada 1992 r. są dokładnie tym, czym są, niezależnie od tego, czy komuś się to podoba, czy nie.

To samo można zobaczyć, robiąc zdjęcie Ukraińcowi i powiedzmy Etiopczykowi. Chemiczny, fotograficzny proces przekształcania obrazu rasy białej i czarnej daje nam podstawy do obiektywnego porównania.

Ale czy nie ma tu pułapki? Oczywiście. Jeśli nie zakończysz procesu fotograficznego, ale zatrzymasz się na etapie uzyskiwania negatywności, osoba, która nigdy nie widziała żywego Ukraińca i Etiopczyka, a na dodatek nie zna jeszcze technologii fotografii, może mieć odwrotne wyobrażenie o Rasy kaukaskie i negroidalne.

Nie mówię o tak subiektywnych informacjach, jak relacje naocznych świadków zdarzenia, takiego jak pożar czy powódź.

To samo można powiedzieć o informacjach wartościujących życie społeczne, takich jak: „Wszyscy bolszewicy są masonami i bawią się w bałałajki”, czy „Ukraińcy piszą słowo „Ukraina” dużymi i „gruby” małymi, a chocholi piszą słowo „Salo” dużymi literami, a „Ukraina” małymi literami.

Źródłem informacji ekonomicznej jest na przykład sfera ekonomiczna społeczeństwa, „temperatura”, którą można „zmierzyć” za pomocą matematycznych i statystycznych metod wyświetlania informacji: wzrost gospodarczy, inflacja, poziom życia, bezrobocie i tak dalej.

Źródłem informacji psychologicznych, subiektywnych w naszej typologii, jest świadomość badanego podmiotu. Jeśli to jednostka – to jest świadomość indywidualna, a jeśli badamy wytyczne socjopsychologiczne pewnej grupy ludzi, mamy na myśli oczywiście świadomość grupową, społeczną.

Świadomość indywidualną, grupową i społeczną łączy sposoby przekazywania informacji psychologicznych: behawioralne, wizualne, tekstowe.

Oczywiste jest, że ocena ludzkiego zachowania, jego percepcji wzrokowej (fotografii psychologicznej) i badania specjalnymi metodami są zbyt subiektywne, gdyż prawie niemożliwe jest sformalizowanie oceny np. zdolności umysłowych czy twórczych.

A kto, powiedzmy, odważy się zmierzyć poziom talentu Ukraińca Tarasa Szewczenki, Rosjanina Aleksandra Puszkina czy Polaka Adama Mickiewicza? Czy w ogóle można je porównać? Oczywiście, że możesz. Zgodnie z integralnymi parametrami są to giganci ducha poetyckiego, którzy w swojej pracy odzwierciedlają duszę swojego ludu. Na pierwszy rzut oka jest to obiektywne, ponieważ jest powszechnie akceptowane.

Ale pamiętajcie o naszym Robinsonie, który siedzi nad oceanem i ogląda niekończący się serial „About the Sea”, podczas gdy jego przesłanie wyblakło pod wpływem słonej wody, gorącego słońca i dokuczliwego wiatru. Czy większość Ukraińców, Rosjan i Polaków uznałaby wyżej wymienionych poetów za klasyków, gdyby ich książki (czyli informacje o ich twórczości) nie dotarły do nas?

Oczywiście pamiętasz słowa nie mniej utalentowanego Kijowa M. Bułhakowa: „Rękopisy się nie palą”. Niestety płoną i znikają jak biblioteka Jarosława Mądrego.

Kometa Halleya w zasadzie nie dba o to, czy znamy skład chemiczny jej jądra. Ale dla osoby, która pisze książkę lub obraz, niezwykle ważne jest, aby zapoznali się z nim inni członkowie społeczeństwa, aby nastąpił proces komunikacji. Że informacje artysty, które przeszły przez jego duszę, wzbudziły rezonans w sercach innych ludzi.

Ten wyczerpujący proces, który można porównać do wulkanicznego uwalniania twórczej energii do wszechświata, gdy akt twórczego spalania graniczy z czarną pustką szaleństwa i utraty poczucia rzeczywistości, trudno zmierzyć metodami matematycznymi.

Jak, powiedzmy, „uwierzyć w harmonię algebry” A. Vrubela, który jednocześnie malował freski na majestatycznej katedrze Włodzimierza w Kijowie i malował swojego demona. Kto i jak będzie w stanie odczuć emocjonalny ból artysty i przekształcić go w harmonijny ciąg spójnych i logicznie zweryfikowanych formuł Szczęścia ludzkiej egzystencji?

Informacje mogą być usystematyzowane (w obecności celowych przepływów informacji) i chaotyczne. Po włączeniu telewizora lub radia mamy do czynienia z uporządkowanymi strumieniami informacji audio. A wsłuchując się w szelest trawy czy liści w brzozowym zagajniku, masz chaotyczne pole informacyjne. Technicy nazywają to „białym szumem”.

Ze względu na charakter sygnałów i przepływów informacji informacje mogą być dyskretne i analogowe. W pierwszym przypadku jest to cyfrowy sposób wyświetlania informacji, aw drugim – analogowy.

Metoda cyfrowa jest podstawą funkcjonowania nowoczesnej techniki komputerowej i audiowizualnej. Istotę cyfrowego kodowania sygnału „na żywo” można zrozumieć z ryc. 1:

Figa. 1. Konwersja sygnału analogowego na dyskretny (cyfrowy)

A – amplituda sygnału (na przykład ludzki głos w radiu); t – czas (dźwięk).

Wyjaśniając ten wykres należy zauważyć, że cały czas sondowania specjalnymi środkami technicznymi (przetworniki analogowo-cyfrowe) podzielony jest na dużą liczbę jednakowych przedziałów czasowych. Oznacza to, że wszystkie przedziały czasowe są równe:

Jednocześnie amplituda (wielkość) sygnału jest przechowywana w każdym z tych przedziałów czasowych. Przejście na cyfrowe kodowanie sygnałów analogowych zrewolucjonizowało kino, telewizję i radio. Powód? Ta metoda pozwala „oczyścić sygnał” z szumów, znacznie poprawiając jakość obrazu i dźwięku. Wyraźnie widać, że występuje problem z utratą jakości obrazu lub dźwięku. Ale poziom nowoczesnej technologii pozwala na skrócenie tych odstępów do tak małych, że jakość wyświetlania jest niemal idealna.

Istnieją również komputery analogowe. Na samym początku rozwoju technologii komputerowej komputery analogowe (AOM) poważnie konkurowały z komputerami cyfrowymi (DAC), dopóki inżynierowie nie zdali sobie sprawy, że jest miejsce na jedno i drugie.

AOM są niezbędne podczas śledzenia analogowych sygnałów fizycznych, takich jak monitorowanie prądu elektrycznego turbiny elektrowni lub trajektorii rakiety w czasie rzeczywistym.

Jeśli jednak istnieje potrzeba szybkiego przetwarzania dużej ilości informacji, ludzie korzystają z komputera. Zdecydowana większość światowej floty komputerowej składa się z komputerów, które wykorzystują dyskretny lub cyfrowy sposób wyświetlania informacji.

Zgodnie z kierunkiem orientacji w stosunku do podmiotu (przedmiotu) informacji, ta ostatnia dzieli się na wewnętrzną i zewnętrzną oraz hierarchicznie rozróżnia informacje skierowane pionowo i poziomo.

Jeśli jako parametr oceny przyjmiemy metodę komunikacji, warto wspomnieć o informacji werbalnej i niewerbalnej, a więc i komunikacji.

Informacje werbalne są opisywane przez zestaw jednostek słownictwa, z których można skonstruować dowolną liczbę komunikatów. Na przykład mając litery alfabetu ukraińskiego można pisać słowa, a mając słownik, powiedzmy języka ukraińskiego, można napisać dowolny tekst zgodnie z ogólnie przyjętą gramatyką.

Radzenie sobie z informacjami niewerbalnymi jest zarówno trudniejsze, jak i łatwiejsze. Z jednej strony komunikacja niewerbalna czyni proces wymiany informacji bardziej uniwersalnym. I rzeczywiście, nie znając chińskiego, możesz się uśmiechnąć i dać kwiat uroczej Chince, a ona doskonale cię zrozumie.

Z drugiej strony w różnych narodach ten sam sposób komunikowania się może wywołać zupełnie przeciwne reakcje. Całowanie ręki kobiety w Europie i Ameryce Północnej to, jak mówią w Odessie, dwie różne rzeczy. Zwłaszcza jeśli kobieta zajmuje oficjalne stanowisko.

Kiedyś autor tej książki znalazł się w bardzo niezręcznej sytuacji, gdy podczas oficjalnego przyjęcia z okazji nadania mu tytułu honorowego obywatela miasta ucałował rękę kobiety – burmistrza Aten (USA, Georgia) to piękne miasto uniwersyteckie.

Jednak będąc w Polsce autor nie dziwi, jak rektor Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Warszawie prof. Wojciech Pomykało po maturze ucałował w rękę wszystkich bez wyjątku absolwentów. Podobnie postąpili dziekani tej szkoły. Na Ukrainie, pomimo geograficznej i kulturowej bliskości naszych narodów, też by to wyglądało… Maksymalne „ryzyko” naszych urzędników w takich ceremoniach to pocałunek w policzek. Bardziej seksowna i mniej szlachetna? Szacunki dotyczące zachowania we wszystkich tych przypadkach zależą wyłącznie od norm kulturowych i wartości, które istnieją w danym społeczeństwie.

Stąd wniosek: komunikacja niewerbalna, np. wizualna, wymaga również znajomości pewnych „reguł gry”.

Przyjmując jako parametr ocenę funkcji komunikacji, możemy wyróżnić takie typy informacji jak poznawcza (poznawcza), informacyjna i percepcyjna.

Informacje poznawcze wymieniane przez podmioty komunikacji nie mają (prawie) ocen oceniających. Z reguły są to oczywiste fakty, zdarzenia i zjawiska.

Kiedy spotykasz osobę po raz pierwszy, najpierw rejestrujesz dla siebie płeć, wiek, wygląd itp. swojego partnera do komunikacji.

Kontaktując się z nim, przechodzisz do dzielenia się interaktywnymi informacjami. Dowiesz się, że Twój kolega z komunikacji jest osobą kulturalną i wykształconą, fanem Dynama Kijów lub nie interesuje się tenisem, wykładami na temat komunikacji politycznej lub hodowaniem niesamowitych fiołków w swoim biurze.

Komunikując się z kimkolwiek, nie możesz nie postrzegać tej osoby na percepcyjnym , wrażliwym poziomie.

Tak czy inaczej, próbujesz poczuć się jak partner w komunikacji. To bardzo proste: sam decydujesz, czy lubisz tę osobę, czy nie.Ma tak zwaną aurę komunikacji, lub sposób komunikacji tej osoby nie jest znany, dlaczego jesteś zirytowany i odpychany.

Informacja ta jest trudna do opisania i sformalizowania w postaci tekstu-znaku lub w inny sposób, ponieważ wymiana komunikacyjna w tym przypadku odbywa się oczywiście na subtelnym, bioenergetycznym i głęboko psychologicznym, intuicyjnym poziomie.

Przechodząc od funkcji komunikacyjnych do funkcji zarządczych, będziemy podkreślać, że istnieją ogólne i specjalne funkcje zarządzania.

W związku z tym w realizacji ogólnych funkcji zarządczych można wyróżnić informację poznawczą (poznawczą) i motywacyjną.

Informacje poznawcze, jak pamiętasz, zostały już wspomniane w analizie funkcji komunikacyjnych. Należy tutaj zauważyć, że te rodzaje informacji są zbieżne, ponieważ niosą dane o podmiocie lub przedmiocie komunikacji lub zarządzania. W każdym razie informacje te są absolutnie niezbędne zarówno w komunikacji, jak i przy podejmowaniu decyzji zarządczych.

Informacje instruktażowe skupiają się na zespole: co robić, jak, w jakich ramach czasowych? A motywująca informacja powinna motywować obiekt kierownictwa (czyli kogo zarządza) do jak najlepszej pracy, tak aby ten obiekt był nasycony wagą zadania i postrzegał je jako bardzo potrzebne nie tylko dla organizacji, ale i dla niego osobiście.

Analizując społeczne funkcje zarządzania dochodzimy do wniosku, że konieczne jest oddzielenie informacji podstawowych, organizacyjnych, regulacyjnych, kontrolnych, księgowych i analitycznych.

Postaramy się zilustrować tę typologię informacji w nieco uproszczony sposób na przykładzie uczelni wyższej – Międzyregionalnej Akademii Zarządzania Personelem (IAPM) jako przedmiotu zarządzania.

Informacje podstawowe: IAPM jest uczelnią pozarządową, która posiada państwową licencję na prowadzenie działalności edukacyjnej na najwyższym, IV poziomie akredytacji.

Informacje organizacyjne : Akademia składa się z instytutów edukacyjnych, liceum, technikum, ośrodków językowych i komputerowych, wydawnictwa, biblioteki, instytutu naukowo-metodycznego oraz szkoły nauki jazdy.

Informacje prawne : Działalność IAPM reguluje Konstytucja i ustawy Ukrainy, zarządzenia Ministerstwa Edukacji i Nauki, Prezydenta i Rektora IAPM.

Informacje kontrolne i księgowe : Postęp procesu edukacyjnego jest kontrolowany przez administrację, obliczenia finansowe – księgowość itp.

Informacje analityczne : IAPM jest uznawana za najlepszą pozarządową uczelnię wyższą od 1998 roku, a roczny przyrost liczby studentów od 1995 roku wynosi 27-28%. Informacje do refleksji, prawda?

Tak więc współczesne społeczeństwo, jak nigdy dotąd, zależy od komunikacji, jej skuteczności i realnego wpływu na życie milionów ludzi. Wkraczamy w erę społeczeństwa informacyjnego, które zastąpiło społeczeństwo przemysłowe. I to mówi wszystko. Albo prawie wszystko, bo teraz warto przejść do kolejnych rozdziałów naszej książki.

literatura

  1. Antipov KV, Bazhenov Yu.K. Public relations. – M, 2002.
  2. Budzan B. Zarządzanie na Ukrainie: nowoczesność i perspektywy. – K, 2001.
  3. Van Dyke T.A. Język. Poznawanie. Komunikacja. – 1989.
  4. Wiener N. Cybernetyka i społeczeństwo. – L., 1958.
  5. Dgkon B., Hale M., Stubbs P. Globalna polityka społeczna. Organizacje międzynarodowe a przyszłość pomocy społecznej. – K, 1999.
  6. Dinka V. Wprowadzenie do Zarządu ZMK. – K, 2004.
  7. Зернецъка О.В. Globalny rozwój systemów komunikacji masowej i stosunków międzynarodowych. – K, 1999.
  8. Zwierincew AB Zarządzanie komunikacją. – Petersburg, 1997.
  9. Kolomiets V. Międzynarodowe systemy informacyjne. – K, 2001.
  10. Lall J. Mass Media, komunikacja, kultura: podejście globalne. – K, 2002.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.