Początkiem burzy rewolucyjnej były wydarzenia z 9 (22) stycznia 1905 r. w Petersburgu. Tego dnia na rozkaz rządu rozstrzelano pokojową demonstrację robotników, którzy wraz z rodzinami udali się do Pałacu Zimowego, aby przekazać królowi petycję w sprawie swoich potrzeb. Straszna wiadomość o krwawej masakrze demonstrantów rozeszła się po całym kraju, wywołując głębokie oburzenie wśród robotników. Hasło brzmi „Precz z autokracją!” stał się głównym żądaniem politycznym całego wielonarodowego proletariatu Rosji

Od pierwszych dni rewolucji ukraińskie organizacje socjaldemokratyczne prowadziły szeroko zakrojoną akcję propagandową wśród mas, organizując nielegalne wiece, masowe zgromadzenia i zgromadzenia, wzywając robotników do organizowania demonstracji i wieców protestacyjnych oraz powszechnego strajku politycznego na rzecz solidarności proletariat petersburski. Wszędzie rozpowszechniano ulotki poświęcone wydarzeniom z 9 stycznia.

Pod wpływem masowej agitacji i wieści o wydarzeniach „Krwawej Niedzieli” klasa robotnicza Ukrainy aktywnie włączyła się w ogólnorosyjski ruch rewolucyjny. Już 12 stycznia w Kijowie strajkowali robotnicy południowo-rosyjskiego zakładu budowy maszyn (obecnie „kuźnia Lenina”), zakładu Gretera i Kriwanka (obecnie „bolszewik”). Strajk szybko rozprzestrzenił się na inne firmy. W styczniu strajk strajkowali także robotnicy Katerynosława, Kamjanskiego, Gorłówki, Juziwki, Jenakijewa, Mariupola, Żytomierza i Berdyczowa.Strajkom towarzyszyły wiece i demonstracje przeciwko carskim zbrodniom.

W lutym i marcu ruch strajkowy nadal się rozwijał, wciągając do walki rewolucyjnej nowe warstwy klasy robotniczej. W niektórych częściach Donbasu doszło do krwawych starć między oddziałami strajkującymi a carskimi.

Za chłopstwem poszło chłopstwo. Pierwsza duża demonstracja chłopska na Ukrainie odbyła się w obwodzie czernihowskim. W nocy 22 lutego mieszkańcy powiatu głuchowskiego zniszczyli cukrownię i majątek milionera Tereszczenki, właściciela cukrowni we wsi Michajłowski. Następnie ruch chłopski rozprzestrzenił się na inne prowincje. W sumie w okresie styczeń-marzec na Ukrainie odbyło się około 140 demonstracji chłopskich.

W pierwszej połowie 1905 r. ruch chłopski objął 43 z 94 powiatów Ukrainy, w sumie w regionie odbyło się 1857 demonstracji chłopskich.

Intensyfikacja walki między klasą robotniczą a chłopstwem oraz nowe klęski caratu w wojnie rosyjsko-japońskiej wywarły rewolucyjny wpływ na armię i marynarkę wojenną.

Fala rewolucyjna obudziła także zaawansowane kręgi inteligencji demokratycznej, klasy średnie ludności miejskiej, studentów i studentów. Rewolucja rosła z każdym dniem, nabierając prawdziwie narodowego charakteru.

Inicjatorami ogólnorosyjskiego strajku politycznego były 7 października Koleje Moskiewskie. Po nich strajkowali wszyscy strajkujący w kraju, robotnicy fabryk i zakładów, pracownicy, studenci, uczniowie. W ciągu pięciu dni strajk objął łącznie ponad 2 miliony ludzi. W ciągu następnych dwóch lub trzech dni większość przedsiębiorstw w Odessie, Kijowie, Mikołajowie i innych miastach przestała działać. W październiku na Ukrainie strajkowało ponad 120 000 osób.

Strajkowi generalnemu w Kijowie, Charkowie, Katerynosławiu i innych miastach towarzyszyły wiece i demonstracje. Krwawe potyczki i bitwy na barykadach miały miejsce w Jekaterynosławiu, Charkowie i Odessie między wojskami szturmowymi i carskimi. Koalicyjne komitety strajkowe, komitety walki, w skład których wchodzili bolszewicy, mieńszewicy i eserowcy, aw niektórych miejscach przedstawiciele Bundu, RUP i Związku, zostały utworzone, aby kierować demonstracjami rewolucyjnymi.

W czasie walk strajkowych w wielu miastach Ukrainy, m.in. w Kijowie, Jekaterynosławiu, Odessie, Nikołajewie, Krzemieńczugu, Mariupolu, Juzowce, Ługańsku, Kamjansku, Gorłowce, Jenakijewie działały Rady Delegatów Robotniczych. Po raz pierwszy wprowadzono powszechne, równe, bezpośrednie wybory z jawnym głosowaniem wszystkich uczestników.

Rady wprowadziły 8-godzinny dzień pracy w przedsiębiorstwach, ustalały ceny produktów w sklepach fabrycznych, kontrolowały wydawanie gazet rządowych i burżuazyjnych, organizowały ochronę ludności przed bandytami i chuligani. Na przykład Rada Jekaterynosławska zniosła podatek i czynsz dla bezrobotnych. Rada Ługańska udzieliła materialnej pomocy strajkującym robotnikom. Posłowie Sowietów również udali się do wsi, gdzie wzywali chłopów do przyłączenia się do walki klasy robotniczej przeciwko autokracji.

Przygotowując się do zbrojnych powstań przeciwko caratowi, działacze różnych organizacji politycznych prowadzili wśród żołnierzy i marynarzy kampanię, aby przeciągnąć ich na stronę rewolucyjnych robotników, chłopów, urzędników, intelektualistów i studentów.

Już wiosną 1905 r. rozpoczęły się przygotowania do powstania we Flocie Czarnomorskiej. Nadzorowała szkolenie Sewastopolskiego Centralnego Komitetu Żeglarzy, w skład którego wchodzili marynarze będący członkami różnych partii rewolucyjnych. Bolszewik Hryhoriy Vakulenchuk, członek Komitetu Centralnego, kierował organizacją RSDLP na pancerniku Prince Potiomkin of Tavria, jednym z największych i najnowszych okrętów wojennych.

Mimo sprzecznych poglądów społeczno-politycznych, mieszających elementy ideologii socjaldemokratycznej, socjalistyczno-rewolucyjnej i anarchistycznej, Panas Matyushenko cieszył się także dużą popularnością wśród marynarzy Potiomkina.

Vakulenchuk i Matyushenko odegrali wiodącą rolę w powstaniu marynarzy Potiomkina, których większość załogi stanowili Ukraińcy.

14 czerwca 1905 roku na pełnym morzu załoga pancernika odmówiła wykonania rozkazów oficerów. A kiedy zagrozili strzałem, a jeden z nich strzelił, śmiertelnie raniąc Wakulenczuka, marynarze zaatakowali oficerów, zabili siedmiu w walce zbrojnej, aresztowali resztę, a później wylądowali w Odessie. Matyushenko objął dowództwo statku. Po raz pierwszy w historii rosyjskiej marynarki wojennej na maszcie Potiomkina wzniesiono czerwoną flagę.

Przez kilka dni zbuntowany statek pływał po falach Morza Czarnego. Wysłano przeciwko niemu eskadrę Floty Czarnomorskiej. Ale marynarze odmówili strzelania do swoich towarzyszy, jeden statek próbował nawet dołączyć do „Potiomkina”. Dopiero brak węgla, żywności i świeżej wody zmusił załogę rebelianta do lądowania 25 czerwca w rumuńskim porcie Constanta. Większość mieszkańców Potiomkinów pozostała w Rumunii jako polityczni emigranci. A Matyushenko wrócił nielegalnie do Odessy dwa lata później, aby kontynuować swoją rewolucyjną działalność. Później przeniósł się do Mikołajowa, gdzie został aresztowany i powieszony w Sewastopolu przez sąd marynarki wojennej.

Jednak ruch powstańczy w armii i marynarce wojennej nie zakończył się rewolucyjnym występem marynarzy czarnomorskich. 18 listopada prawie tysiąc uzbrojonych żołnierzy-rewolucjonistów-saperów pod dowództwem porucznika Borysa Żadanowskiego opuściło swoje koszary i w zorganizowany sposób przemaszerowało ulicami Kijowa. Powstańcy żołnierze zbliżyli się do jednego z największych wówczas przedsiębiorstw w Kijowie, Zakładów Południoworosyjskich, do których dołączyło prawie 4 tys. robotników. I choć powstanie w Kijowie nie zakończyło się zwycięstwem, to przekonująco pokazało, że armia przestała być wiarygodnym wsparciem dla caratu.

Największy wzrost walki zbrojnej osiągnął w grudniu 1905 roku. Na Ukrainie wybuchły zbrojne powstania w Charkowie, Katerynosławiu i Ołeksandrywsku (obecnie Zaporoże).

Zbrojne powstanie robotników Donbasu stało się powszechne. Gorłówka stała się centrum wydarzeń. Tutaj, 16 grudnia, policja i wojsko otworzyły ogień do nieuzbrojonych strajkujących fabryki maszyn. 18 zginęło, a ponad 50 zostało rannych.

A następnego dnia do Gorłówki przybyło 8 pociągów z milicjantami z różnych miast, osiedli i stacji kolejowych. Razem zebrali ok. 4 tys. Z pomocą powstańcom przyszli chłopi z okolicznych wsi. Ale broni było za mało. Rebelianci mieli tylko 100 karabinów, 500 rewolwerów i strzelby myśliwskie. Większość była uzbrojona w domowej roboty miecze, włócznie, sztylety.

O świcie 17 grudnia siły powstańcze przystąpiły do ofensywy na wojska carskie i po dwugodzinnej bitwie zmusiły je do odwrotu na step, a kilka godzin później, otrzymując znaczne posiłki, wojska carskie zaatakowały z przytłaczającą siłą. Rebelianci wykazali się niezachwianą odpornością i odwagą, stanowczo odrzucili propozycję złożenia broni. Po sześciogodzinnej bitwie, tracąc około 300 towarzyszy, milicjanci opuścili Gorłówkę.

Mimo klęski powstanie grudniowe w Donbasie odegrało znaczącą rolę w ustanowieniu i rozwoju robotniczych tradycji walki o sprawiedliwość społeczną.

Chłopi poszli za robotnikami. Tak więc w grudniu 1905 r. mieszkańcy wsi Velyki Sorochyntsi w obwodzie połtawskim nie pozwolili policji aresztować ich współmieszkańca wsi Hryhorija Bezvikonnego, który prowadził agitację rewolucyjną. Ponadto aresztowali miejscowego komornika, wypędzili ze wsi wszystkich pozostałych sług carskich władz. Wybrany 18 grudnia na pięciotysięcznym wiecu komitet chłopski zorganizował obronę wsi przed skazanymi, nakazał nie płacić podatków, nie rekrutować wojska i zamknąć karczmy. Pierwszą bitwę wygrali chłopi 19 grudnia.

21 grudnia gubernator Połtawy wysłał silnie wzmocniony oddział wojskowy do Wielkich Sorochinców, uzbrojony nawet w broń palną. Chłopi, których główną bronią były kosy, widły i siekiery, zostali zmuszeni do poddania się.

Ogólnie rzecz biorąc, ruch chłopski pozostał rozdrobniony, z przeważnie niskim poziomem świadomości politycznej i narodowej większości jego członków.

Mimo ogólnego osłabienia rewolucyjnej energii mas po grudniowym powstaniu zbrojnym 1905 r. klasa robotnicza w latach 1906-1907, wykazując się organizacją, wielokrotnie wchodziła w nowe starcia z obrońcami carskiej autokracji. Jednak liczba strajków spadła.

Robotnicy Donbasu byli na czele walki wyzwoleńczej na Ukrainie. W latach 1906 i 1907 obchodzono rocznice wybuchu rewolucji strajkami, wiecami i demonstracjami: Krwawa Niedziela (9 stycznia) i 1 maja.

W tym okresie strajkowali także robotnicy na ziemiach zachodniej Ukrainy. W latach 1905-1907 w Hlychyn odbyło się 211 strajków, prawie tyle samo, co w poprzednich 35 latach, począwszy od pierwszego strajku zorganizowanego przez drukarzy lwowskich w 1870 roku. Mniej więcej tyle samo strajków robotniczych miało miejsce na Zakarpaciu.

Strajk rozprzestrzenił się na wieś, osiągając swój szczyt latem 1906 r., kiedy robotnicy rolni strajkowali w ponad 380 wsiach we wschodniej Galicji.

Pod naciskiem masowego ruchu rewolucyjnego w całej Austro-Węgrzech, w tym na zachodniej Ukrainie, rząd został zmuszony do przyznania większości dorosłych obywateli (z wyjątkiem kobiet i żołnierzy) prawa wyboru deputowanych do Reichstagu. Ustawa ta została podpisana przez cesarza austriackiego na początku 1907 roku. Ale najbardziej rewolucyjni robotnicy i chłopi polegali na własnych wysiłkach, aby dokonać przemiany społecznej i poprawić swoją sytuację finansową.

Podobnie jak w 1905 r. na ziemiach ukraińskich pod panowaniem rosyjskim ruch chłopski rozwijał się falami. Ustąpił, po czym znów się rozpalił. Mimo to proces politycznego hartowania ukraińskiego chłopstwa w latach 1906-1907 nadal się rozwijał. Rewolucyjne związki między miastem a wsią zostały wzmocnione, zwłaszcza po pojawieniu się rad robotniczych, których deputowani prowadzili szeroko zakrojoną agitację i masową pracę wśród chłopów.

W wielu wsiach funkcje samorządowe przejęły rewolucyjne komitety chłopskie organizowane przez działaczy Wszechrosyjskiego Związku Chłopskiego, który powstał w 1905 roku. Ruch strajkowy na wsi był kierowany przez sieć komitetów strajkowych, od wsi i miasteczka po powiat i prowincję. Wiece i demonstracje polityczne stały się także powszechną formą wyrazu aktywności społecznej na wsi ukraińskiej. Około 1905-1907 miały miejsce.

Głównym tematem poruszanym na wiecach w okresie recesji był stosunek chłopów do działalności Dumy Państwowej. Pierwsza Duma Państwowa rozpoczęła pracę w Petersburgu wiosną 1906 roku. W zależności od statusu społecznego delegaci z prowincji Ukrainy byli rozdzieleni w następujący sposób: obszarnicy – 24, inteligencja – 26, chłopi – 42, robotnicy – 8, księża – 1.

Większość ukraińskich deputowanych chłopskich opowiedziała się za projektem trudowików, który domagał się konfiskaty całej ziemi obszarniczej, nacjonalizacji całej ziemi i jej podziału wśród chłopów według określonej normy pracy.

Przez pół roku władze carskie zajmowały się uczestnikami masowych ruchów wyzwoleńczych, a na początku 1907 roku uznały, że można znowu grać w demokrację i zezwoliły na wybory do II Dumy Państwowej. Jednak według wyników wyborów Duma była jeszcze bardziej lewicowa: na 518 deputowanych 65 to socjaldemokraci, wobec 18 w I Dumie, a 157 trudowików (w tym eserów) wobec 94. II Duma reprezentowała 16 ziemian, 4 księży, 17 inteligencji, 57 chłopów i 6 robotników. Znowu, jak w

A Duma nadała ton posłom chłopskim.

„Wspólnota Dumy Ukraińskiej” powstała wcześniej z inicjatywy działaczy ukraińskiego ruchu narodowego Ołeksandra Lotockiego, Petra Stebnickiego i Ołeksandra Rusowa. Na konsultacje zaproszono również Mychajło Hruszewskiego. Natychmiast wyjechał ze Lwowa do Petersburga.

Na posiedzeniach „społeczności ukraińskiej Dumy” omawiano przemówienia wygłaszane w Dumie, odbywały się dyskusje na różne tematy społeczno-polityczne, w centrum których zawsze znajdowała się „kwestia ukraińska”. Spotkania te były więc swoistą szkołą ukraińskiego wychowania narodowo-patriotycznego deputowanych do Dumy. A wpływ na całą wykształconą ludność Imperium Rosyjskiego wywarł petersburski magazyn „Ukrainian Herald”.

Skuteczność społeczności ukraińskiej Dumy widoczna była już w II Dumie Państwowej, z której mównicy ukraińscy posłowie chłopscy mówili nie tylko o swoich palących potrzebach społecznych, ale także narodowych.

Powszechny ruch wyzwoleńczy mas, związany z rewolucją demokratyczną, na czele walki społeczno-politycznej wysunął „kwestię ukraińską”. Sprzeciwiając się wszelkim formom ludzkiego ucisku, społeczeństwo ukraińskie walczyło z uciskiem narodowym, dążyło do bezpłatnej powszechnej edukacji w języku ojczystym w szkołach, prawa do używania go w prasie, na scenie, w instytucjach publicznych. Sprawę ostatecznie rozwiązały masowe strajki rewolucyjne, demonstracje i wiece, które doprowadziły do ukazania się 17 października 1905 r. Manifestu Carskiego, który obiecywał realizację swobód politycznych, w tym wolności słowa.

Był to czas niezadowolenia wszystkich warstw społeczeństwa w Imperium Rosyjskim. Przywódcy ziemstw mówili, że w każdej chwili może wybuchnąć rewolucja, bo nawet armii nie można ufać. Na początku października najbardziej aktywne były ludy zniewolone i mniejszości narodowe w ogóle (Polacy domagali się autonomii, równości Żydów), chłopi domagali się ziemi, urzędnicy państwowi traktowali sprawiedliwość i eliminowali protekcjonizm, a wojsko obwiniało rząd o niepowodzenia na froncie.

Aby zapobiec zbrojnej rewolucji, car Mikołaj II wydał 17 października (30 października 1905 r.) Manifest, w którym nadał ludności nienaruszalne podstawy swobód obywatelskich opartych na integralności osobistej, wolności słowa, sumienia, zgromadzeń i zrzeszania się. Jednocześnie nakazał natychmiastowe powołanie Dumy Państwowej jako organu ustawodawczego imperium.

Ale wolność sumienia nie dotyczyła wszystkich wyznań, w szczególności Kościoła unickiego, który liczył około ćwierć miliona w Kholmie i na Podlasiu.

Manifest z 17 października był różnie postrzegany przez ludność. Niektórzy radowali się, dziękowali carowi i wysyłali dziękczynne modlitwy do kościołów, mając nadzieję, że nadejdzie konstytucja i rozpocznie się nowa era w dziejach Imperium Rosyjskiego, w tym Ukrainy. Z drugiej strony grupy rewolucyjne uważały manifest za jedynie wytchnienie od walki rządu z rewolucją i były jej wrogo nastawione. Ale była też część ludności, skrajnie słuszna, poczynając od ludzi bliskich dworowi królewskiemu, którzy wierzyli, że manifest został ogłoszony z powodu przemocy wobec króla i domagali się zachowania w pełni carskiej autokracji.

Po ogłoszeniu manifestu we wszystkich miastach Ukrainy rozpoczęły się demonstracje rewolucjonistów pod czerwonymi flagami z wiecami, na których mówcy domagali się całkowitego zniszczenia monarchii. W odpowiedzi rozpoczęły się pogromy przeciwko rewolucjonistom, zwłaszcza Żydom, którzy byli bardzo aktywni w kręgach rewolucyjnych. Pogromy odbywały się głównie na zasadzie neutralności, a nawet z pomocą policji. Najgorsze pogromy miały miejsce w Odessie, Kijowie, Katerynosławiu i Donbasie. Trwały kilka dni i trzeba było ich uciszyć przy pomocy wojska. W Kijowie, według danych karetki, zginęły 23 osoby, a 223 zostały ranne.

Ogłoszenie konstytucji rozbudziło powszechne namiętności i zaczęły powstawać partie polityczne. Ponieważ manifest był napisany dość ogólnikowo, skrajni liberałowie byli z niego niezadowoleni i utworzyli nową polityczną Partię Konstytucyjno-Demokratyczną (w skrócie „kadeci”) i dążyli do zreorganizowania Rosji w monarchię konstytucyjno-parlamentarną z dwuizbowym parlamentem. Jednocześnie kadeci domagali się swobodnego rozwoju kulturalnego dla wszystkich narodowości Imperium Rosyjskiego. Dlatego partia była atrakcyjna dla liberałów na Ukrainie. Na czele tej partii stanął historyk Pawło Milukow (1859-1943).

Na Ukrainie rozprzestrzenił się głównie wśród inteligencji, a zwłaszcza wśród profesorów uniwersyteckich. Wpływowymi członkami byli historycy Iwan Łuchycki i Mykoła Wasylenko, baron Fiodor Steingel, wybitny ukraiński ekonomista Leonid Jasnopolski, Antin Rzhepetsky i inni.

Centralne miejsce wśród partii politycznych należało do „Związku 17 października” (nazwa pochodzi od daty manifestu carskiego), na czele którego stanął utalentowany, ale kłótliwy Aleksander Guczkow (1862-1936). Partia ta uznała carski Manifest Październikowy za swój ideał i domagała się zachowania władzy carskiej oraz pełnej jedności i niepodzielności imperium.

Najbardziej reakcyjną partią szowinistyczną był Związek Narodu Rosyjskiego, kierowany przez A. Dubrowino, W. Puriszkiewicza i M. Markowa. W jej skład weszli konserwatywni szowinistyczni elementy ruskie, wielcy właściciele ziemscy i właściciele ziemscy, kupcy, a czasem przedstawiciele wyższego duchowieństwa prawosławnego. „Związek Ludu Rosyjskiego” miał na celu obronę wspaniałej polityki Rosji i dlatego walczył z ruchami rewolucyjnymi.

Ponieważ Żydzi byli tam najbardziej aktywnym elementem, Związek sprzeciwiał się im, a jego członkowie brali czynny udział w żydowskich pogromach.

„Związek Narodu Rosyjskiego” nie uznawał Ukraińców i Białorusinów za odrębne narody i dlatego sprzeciwiał się ruchom narodowym, walczył z Polakami i inteligencją o niemonarchicznych przekonaniach politycznych. „Związek Ludu Rosyjskiego” został nazwany „Czarną Setką”, a jego członkowie „Czarną Setką”. Mieli własne organy prasowe „Dla Cara i Rodziny” w Kijowie, gdzie główną postacią Związku był M. Miszczenko, „Wołyńska Ziemia” w Poczajowie, gdzie działalnością Związku kierował archimandryta Witalij Maksymenko, oraz inni.

Bolszewicy kierowali się wówczas teorią Lenina, że „proletariat jest przywódcą rewolucji ludowej, która musi prowadzić do dyktatury proletariatu”, a mieńszewicy nadal popierali szeroką organizację robotniczą, taką jak Niemiecka Partia Socjaldemokratyczna . Na Ukrainie bolszewicy utworzyli w fabrykach rady zastępców robotniczych. Wśród nich zwyciężył Hryhoriy Pietrowski, I sekretarz Komitetu Wykonawczego Rady Delegatów Robotniczych w Katerynosławiu.

Otwarcie zaczęła działać Partia Socjalistów-Rewolucjonistów (w skrócie Socjalistów-Rewolucjonistów), która również miała swoje środowiska na Ukrainie. W Kijowie na jej czele stanął A. Kozaczok, pochodzący z regionu Czernihowa. Powołano „Organizację Bojową” do przeprowadzania aktów terrorystycznych. W Odessie, Radomyślu, Boryspolu, Symferopolu i Kijowie działały także ukraińskie grupy socjalistyczno-rewolucyjne. Jednym z pierwszych rewolucjonistów społecznych był Mykoła Zalizniak, który był prześladowany i dlatego musiał uciekać do Galicji.

Wiodącą rolę w kijowskiej organizacji rosyjskich rewolucjonistów społecznych odegrał żydowski Żyd z Kijowa Frumkin. Przedstawiciele inteligencji żydowskiej konsekwentnie sprzeciwiali się ukraińskiemu ruchowi narodowowyzwoleńczemu i popierali koncepcję „jednej niepodzielnej Rosji” i byli wrogami oderwania Ukrainy od Rosji ze względów finansowych i ekonomicznych.

Najbardziej lewicową grupą była Partia Anarchistów, zorganizowana pod koniec XIX wieku. wśród robotników Odessy. Powstał pod wpływem rosyjskiego anarchisty, księcia Piotra Kropotkina (1842-1921), słynnego teoretyka anarchizmu. Partia zaprzeczała własności prywatnej, prawu, przymusowi zewnętrznemu i ogólnie władzy państwowej. Wśród anarchistów było kilka nurtów z organizacjami, oprócz Odessy, w Kijowie, Charkowie, Jekaterynosławiu. Żaden z tych prądów nie miał charakteru ukraińskiego, będąc zjawiskiem importowanym z Rosji. Organizacje anarchistyczne zostały zlikwidowane przez policję w 1902 roku. Wraz z ogłoszeniem Manifestu 17 października wznowiły swoją działalność i zaangażowały się głównie w akty terrorystyczne przeciwko producentom i kapitalistom, nazywając ten terror „ekonomicznym”.

Żydzi stworzyli własne organizacje, a jedną z nich był Bund, którego pełna nazwa brzmiała „Wszechżydowski Związek Robotniczy na Litwie, w Polsce i Rosji”. Założony w Wilnie w 1897 r. Bund był autonomiczną częścią SDPRR i zrzeszającą część robotników żydowskich.Zgodnie z ideologią polityczną Bund był antyukraiński. Najaktywniejszym członkiem Bundu był pochodzący z Białoruś.

Drugą organizacją żydowską była Poalej-Syjon, która „utrzymywała, że wyzwolenie Ukrainy… w formie niepodległego państwa było logicznym zakończeniem ukraińskiego procesu rewolucyjnego” i dlatego popierała ukraiński ruch wyzwoleńczy. partią był Solomon Goldelman.

Trzecią grupę stanowiły konserwatywne i liberalne elementy judaizmu zjednoczone w organizacji syjonistycznej.Syjoniści byli generalnie neutralni w sporze rosyjsko-ukraińskim, chociaż ich przywódca Sirkin różnił się radykalnie od Rafesa, przywódcy Bundu, który bronił rosyjskich interesów imperialistycznych na Ukrainie.

Mimo ogłoszonej konstytucji prześladowania Żydów trwały. 20 marca 1911 r. w jaskini na obrzeżach Kijowa znaleziono ciało 12-letniego chłopca Andrija Juszczynskiego, co skłoniło prasę Czarnej Setki do wszczęcia antyżydowskiej kampanii. Śledztwo policji kryminalnej wykazało, że zabójstwa dokonała kijowska grupa przestępcza, ale minister sprawiedliwości Szczegłow, pod naciskiem organizacji antysemickich, orzekł, że sprawa jest mordem rytualnym. W rezultacie prokurator naczelny obwodu kijowskiego zignorował akta policyjne i 22 lipca 1911 r. aresztował Mendla Baylisa, urzędnika cegielni, którego Czarna Setka oskarżyła o mord rytualny na chrześcijańskim chłopcu. Śledztwo trwało ponad dwa lata i wywołało protesty czołowych postaci kultury w całym imperium. W Petersburgu powołano komisję, na której czele stoją wybitni rosyjscy pisarze Maksym Gorki i Władimir Korolenko, mająca walczyć z antysemicką polityką rządu. Komitet wydał apel o obywatelstwo, podpisany przez 83 osobistości kultury, i zorganizował obronę Bayliss. Sprawa stała się szeroko znana daleko poza Imperium Rosyjskim. Proces Bayliss odbył się 28 września 1913 r. w Kijowie. Sąd stwierdził, że niektórzy świadkowie, straszeni przez policję, zeznawali fałszywie. W obronie oskarżonego stanęli nie tylko cywile, ale także wysocy dostojnicy kościelni różnych wyznań. Ostatecznie 28 października 1913 roku, po kilkugodzinnych obradach, ława przysięgłych jednogłośnie orzekła, że M. Baileys jest niewinny.

Ukraińska kwestia narodowa, podobnie jak inne kwestie społeczno-polityczne wywołane przez rewolucję demokratyczną lat 1905-1907, wymagała głębokiego myślenia, aby opracować skuteczne sposoby jej rozwiązania. Ta rewolucja pozostawiła wiele lekcji do nauczenia. W kolejnych latach jej doświadczenia zwróciły uwagę polityków i uczestników masowych ruchów wyzwoleńczych.

Lista wykorzystanej literatury:

  • LG Мельник, М.В. Koval, VF Верстюк, М.В. Demchenko „Historia Ukrainy” -1992
  • Wasyl Vereha „Eseje o historii Ukrainy” -1996
  • W.G. Sarbey „Historia Ukrainy” – 1996

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.