Pisarze, aktorzy, historycy, śpiewacy gloryfikowali swoją ojczyznę talentem, wspieranym w najtrudniejszych momentach. Podnieśli alarm o prawie całkowitej rusyfikacji na wschodzie, polonizacji lub germanizacji Ukrainy na zachodzie

Ojczyzna. Jakież to szczęście, że ona nas ogrzewa swoim ciepłem. Wspaniała Ukraina z jej rozległymi polami, cichymi zielonymi gajami, zalanymi rzekami, sadami wiśniowymi.

Ale jej największe i najcenniejsze bogactwo – ludzie: rolnicy, kosiarki, robotnicy, żołnierze. Jedni sieją chleb, inni ozdabiają ojczyznę budynkami, inni chronią ją przed wrogami, a jeszcze inni pomnażają kulturę tubylców i. nie zdając sobie z tego sprawy, kształcą świadomość narodu. To zaszczytne i trudne zadanie spadło na inteligencję, w szczególności na pisarzy.

Zniewolone narody skazane są na posiadanie swoich mesjaszy w postaci poetów, aby zdegenerować się duchowo, nie pogrążyć się w otchłani wieków. W rosyjskich i austro-węgierskich więzieniach narodów Ukrainie udało się urodzić zarówno Kobzara, jak i Kamenyara, Lesię Ukrainkę. Wszelkie odrodzenie ukraińskiej kultury, nauki, opinii publicznej, odrodzenie świadomości historycznej i godności narodowej ludzi związane są przede wszystkim z ich imionami i ich twórczą spuścizną.

Losy naszej Ukrainy były ciężkie i trudne. Walczyła w ciężkich kajdanach, jak orzeł urodzony do odważnego lotu. A w najtrudniejszych dla niej dniach nie opuszczały jej dzieci, które obdarzyła umysłem, duszą, subtelną i wrażliwą. Wysławiali rodzime słowo, nie pozwalali mu odejść w zapomnienie:

O rodzime słowo! Bądź moim mieczem!
Nie, słońce wschodzi! zatrzymaj się na górze,
Porzuć moją krawędź i rozlej się
Deszcze spływają po nim,
О.Олесь. „O rodzime słowo Orle przykuty!”

Pisarze, aktorzy, historycy, śpiewacy gloryfikowali swoją ojczyznę talentem, wspieranym w najtrudniejszych momentach. Dmytro Jawornycki, bracia Tobilewyczi, Mychajło Drahomanow, Mychajło Hruszewski, Maria Zankowiecka, Solomija Kruszelnicka, Mykoła Łysenko i inni podnieśli alarm o prawie całkowitej rusyfikacji na wschodzie, polonizacji lub germanizacji Ukrainy na zachodzie. Wychodząc z głębi ludu wzywali siły intelektualne narodu, aby udały się do ludu i szukały tam źródeł do walki o odrodzenie narodowe, „aby Ukraińcy żyli własnym i pełnym życiem”.

To ich przykład, ich poświęcenie i bezkompromisowość rozbudziły w ludziach świadomość, wezwały do walki o państwowość.

Miłość do Ojczyzny to nie tylko najpiękniejsze ze wszystkich uczuć. Oznacza to nie szczędzenie niczego w imię ojczyzny. W imię tej świętej miłości inteligencja nie szczędziła ani natchnienia twórczego, ani zdrowia, ani samego życia.

Rewolucja rozproszyła wielu jej przedstawicieli w obcych krajach, ale nawet tam ich myśl o postrzeganiu Ukrainy jako wolnego państwa nie opuściła ich, ich serca i dusze za nią tęskniły.

Nie mogli odwiedzać przez 75 lat. Wnuki i krewni Lesiny i Franki nie mogli przekroczyć progu swoich dziadków, pokłonić się grobom swoich chwalebnych przodków.

Droga na Golgotę była dla inteligencji ukraińskiej okresem kształtowania się władzy sowieckiej na Ukrainie, a zwłaszcza lat 30. XX wieku, kiedy społeczeństwo sowieckie zapłaciło morzem krwi za zbrodnicze eksperymenty w budowaniu stalinowskiego socjalizmu. Likwidacja kułaków jako klasy, nieokiełznana grabież chłopstwa, egzekucje bez procesu i śledztwa, przymusowe deportacje milionów chłopów i zagłodzenie chłopów przez sztuczny głód nie mogły nie odbić się echem w sercach inteligencji. .

Niedługo zapadła decyzja władz: raz na zawsze zamknąć potencjalnych kobzarów i kamieniarzy Mazepy. Aby to zrobić, nie trzeba było pożyczać doświadczenia. W epoce stalinowskiej represjonowano i zamordowano ponad pięciuset pisarzy. Oto tylko kilka nazwisk: Kostya Bureva, Hryhoriy Spik, Dmytro Zahul, Mykola Zerov, Valerian Pidmohylny, Mykola Kulish, Yevhen Pluzhnyk, Hryhoriy Kosynka. Tragiczny rejestr może trwać długo.

Historia ludzkości splamiona jest krwią wielu wybuchów brutalnego okrucieństwa, ale w jej tysiącletnim wyścigu nie było takiego masowego ludobójstwa, co oznaczało krótki okres budowy „komunistycznego raju” Nieokiełznanego terroru potencjału intelektualnego narodu.

A jednak w najbardziej gorzkich czasach, kiedy duch ukraiński zdawał się zupełnie zanikać, słyszano ukraińskie słowo inteligencji. Nie milczała podczas terroru stalinowskiego, ani nie milczała w latach „stagnacji” – lat nakazowo-dyrektywnej ingerencji w proces twórczy, losy artystów, losy narodów, lekcje depersonalizacji narodów i narody.

Lina Kostenko, Wasyl Symonenko, Wasyl Stus, Iwan Sapeljak, Wiaczesław Czornowił przynieśli prawdę i dobro swojemu narodowi, chcieli mieć własną ulicę, własny dom, chcieli być Ukraińcami, ludźmi i chcieli, aby każdy Ukrainiec czuł się jak człowiek:

Czy wiesz, że jesteś człowiekiem?
Wiesz o tym czy nie?
Twój uśmiech jest jedyny,
Twoja udręka jest jedyna,
Twoje oczy są jednym.
W. Simonenko. „Czy wiesz, że jesteś człowiekiem?

Znali zarówno obozy mordowskie, jak i kołymskie mrozy. Jedynym grzechem tych ludzi było to, że nie utracili swojej ludzkiej godności, chcieli być nazywani Ukraińcami, a nie Ukraińcami, kochali swoją ojczyznę i chcieli widzieć ją nie jako sługę, ale jako wolne państwo.

Ziemia ukraińska jest tak bogata w talenty, że świat powinien był się nimi zachwycać. Reżyserzy filmowi Jurij Iljenko, Mykoła Mashchenko, Leonid Osyka, aktorzy Iwan Mykołajczuk, Iwan Gawrilyuk, Konstantin Stiepankow, Bohdan Stupka, słowiki ludowe – Nazarij Jaremczuk, Wasyl Zinkwycz, Iwan Popowycz, Pawło Matuszowski, Złotłaj Pałowiczołono, Ukraina – Ukraina , Sofia Rotaru, Oksana Bilozir …

Pozostali wiernymi wnukami Tarasa Szewczenki, nie zapomnieli „którego dzieci rodziców” nie „wyrzekły się rodziny” i stali się popularni, konsekrowani tym tytułem przez samych ludzi.

W pierwszych szeregach bojowników o niepodległość Ukrainy znaleźli się pierwszy przewodniczący Ruchu Ludowego pisarz Iwan Drach, pisarze Pawło Mowczan, Wołodymyr Jaworowski, Iryna Kaliniec, prawnicy Serhij Holowaty i Iwan Zajec.

Dziś Ukraina jest niepodległym państwem. Nasza ziemia się raduje, choć często jest to dla niej bardzo trudne. A jej mądre dzieci wspierają matkę słowami, czynami i pieśniami.

Piosenki kompozytorów Ostapa Gawrysza, Ołeksandra Złotnika, Iwana Karabita, Olega Słobodenko do słów Jurija Rybczyńskiego, Stepana Halyabardy, Wadyma Kryszczenki, Andrija Demydenko wlewają się w światy, opowiadając o młodej, pięknej i dumnej, kochającej pokój Ukrainie Tarasa Petrynienki modli się do Boga z prośbą o zachowanie tej ziemi, na wolę której tak ciężko pracowała ukraińska inteligencja:

Kule i noże w naszych skrzyniach,
Nie raz byliśmy ukrzyżowani i zniszczeni,
Boże chroń Ukrainę,
Panie, zmiłuj się nad nami!
Pomóż mi wstać z kolan,
I pobłogosław w odpowiednim czasie,
Boże chroń Ukrainę,
Panie, zmiłuj się nad nami!
T. Petrinenko. „Panie, zmiłuj się nad nami!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.