Polityka Ukrainy wobec niektórych organizacji międzynarodowych. NATO. UE. UZE. WNP. Możliwe modele orientacji polityki zagranicznej Ukrainy. „Wersja białoruska”. „Partner Strategiczny NATO”. Strategia państwa podstawowego

„Świat nauczył się naciskać, ale nie nauczył się doceniać” – LD Kuczma.

Nastąpiła zmiana etapów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Ukrainy. O ile wcześniej głównym zadaniem polityki zagranicznej było wejście na arenę światową i ustanowienie Ukrainy jako suwerennego państwa, o tyle teraz potrzeba stania się państwem jako wpływowym podmiotem stosunków międzynarodowych staje się coraz bardziej dotkliwa. Nasz kraj pod względem skali, pozycji i wpływów zasługuje na dodanie do statusu obiektu.

Polityka zagraniczna Kuczmy ma na celu zrównoważenie stopniowej, ale stałej integracji ze strukturami politycznymi i gospodarczymi Europy oraz konstruktywnymi i przyjaznymi stosunkami z Rosją.

Ukraińska polityka zagraniczna wobec Zachodu ma kilka kierunków: środkowoeuropejski, zachodnioeuropejski i transatlantycki Kraje środkowoeuropejskie są ważne dla Ukrainy w kontekście stosunków dwustronnych, stabilności regionalnej i paneuropejskiej architektury bezpieczeństwa.

Więzy gospodarcze Ukrainy z Europą Zachodnią i krajami atlantyckimi są na niskim poziomie, biorąc pod uwagę naprawdę znaczące osiągnięcia w rozwoju więzi politycznych z tymi krajami.

Polityka Ukrainy wobec niektórych organizacji międzynarodowych

Perspektywy współpracy Ukrainy z organizacjami paneuropejskimi iz poszczególnymi krajami zależą bezpośrednio od powodzenia reform gospodarczych Ukrainy i stabilności politycznej kraju. Ważnym krokiem w kierunku integracji Ukrainy ze strukturami europejskimi było jej przystąpienie do Rady Europy jesienią 1995 roku.

Kolejnymi krokami w kierunku integracji Ukrainy z Europą powinny być: rozwój współpracy handlowej i gospodarczej z krajami Europy Zachodniej, ściślejsza współpraca z Unią Europejską, tworzenie stref wolnego handlu, a także współpraca z NATO. Rozszerzenie NATO umożliwia budowanie nowych mostów do zbliżenia, a nie tworzenie nowych granic. Oznacza to mniej broni i więcej współpracy.

NATO. Ukraina postrzega NATO jako jeden z najważniejszych elementów nowej architektury europejskiego systemu bezpieczeństwa. Na tej podstawie Ukraina prowadzi spójną i wyważoną politykę mającą na celu pogłębienie współpracy z Sojuszem poprzez praktyczną realizację programu „Partnerstwo dla Pokoju” oraz ustanowienie realnych relacji „specjalnego (stowarzyszonego) partnerstwa” między NATO i Ukrainą na „ Formuła 16+1″ przewiduje znaczne pogłębienie współpracy w wymiarze wojskowym, wojskowo-politycznym, gospodarczym, naukowo-technicznym, informacyjnym i innych. Osiągnięcie statusu „specjalnego partnerstwa” z NATO jest jednym z najpilniejszych zadań. Ukraina zgadza się na przyszłą ekspansję NATO na wschód, ale opowiada się za ewolucyjną ścieżką sojuszu, która nie powinna prowadzić do nowego podziału Europy na dwa obozy. Jednym z warunków stawianych przez Ukrainę w związku z rozszerzeniem NATO jest dalszy rozwój stosunków i utworzenie stref wolnego handlu, a następnie podpisanie Umowy Europejskiej z Unią Europejską, uzyskanie statusu partnera stowarzyszonego Ukrainy na Zachodzie. Unia Europejska.

Podczas gdy wiele innych państw Europy Środkowej wyraziło chęć przystąpienia do NATO, Ukraina jest mocno zaangażowana w niezaangażowanie. Ponadto ważne jest, aby Ukraina nie rozmieszczała broni jądrowej na terytorium nowych członków NATO. Dlatego Ukraina podejmuje inicjatywę stworzenia strefy wolnej od broni jądrowej w Europie Środkowo-Wschodniej. W końcu Ukraina obchodziła piątą rocznicę bez śmiercionośnej broni jądrowej na swoim terytorium. A rozmieszczenie samolotów nuklearnych NATO w Europie Wschodniej znacznie zwiększa ich zasięg na Ukrainie iw Rosji.

Okoliczność ta budzi zrozumiałe obawy zarówno Ukrainy, jak i Rosji, którym grozi zdobycie broni jądrowej bezpośrednio w pobliżu swoich granic. Ale wydaje mi się, że NATO tak naprawdę nie chce rozmieszczać broni jądrowej na terytorium nowych członków, bo tworzenie nowych baz rakietowych – miliardy strat za nic, bo dla nowoczesnych rakiet z ich zasięgiem nie tyle bazowym, a bardziej fundamentalnym ponadto blok wkracza w nową erę swojego istnienia – erę konkretnego przeciwnika strategicznego. A jeśli tak, broń strategiczna nie będzie potrzebna, sojusz będzie musiał ulepszyć broń, aby pomóc rozwiązać lokalne konflikty.

Polityka Ukrainy wobec NATO ma wady i problemy:

  • Często dialog między Kijowem, Brukselą i innymi stolicami na temat reformowania i rozszerzania Sojuszu nie wykracza poza retorykę dotyczącą przyszłego uczestnictwa/nieuczestnictwa w strukturze organizacyjnej NATO. Jednak głównym celem reformy Sojuszu jest nie tyle przyjęcie nowych członków, ile pomoc we wzmocnieniu bezpieczeństwa na kontynencie.
  • W dyskusjach na temat członkostwa w NATO pojawia się jeszcze jeden aspekt, a mianowicie negatywny stosunek Rosji do rozszerzenia NATO. Wielu urzędników w tym kraju ma skłonność do przekonania, że Ukraina znajduje się w centrum konfliktu między Sojuszem a Federacją Rosyjską i dlatego jest zmuszona prowadzić delikatną politykę balansowania między dwoma skrajnościami – wstąpieniem do NATO i wstąpieniem do sojuszu wojskowego pod auspicjami Rosji.

Dlatego „czynnik rosyjski” jest zawsze obecny w ukraińskiej polityce „NATO”. Urzędnik Kijów zmuszony jest prowadzić politykę balansowania między dwoma biegunami, zdając sobie sprawę z ryzyka nieostrożnego działania, które może wywołać negatywną reakcję z jednej lub drugiej strony. Często brane jest pod uwagę stanowisko Federacji Rosyjskiej, gdyż każde odstępstwo Ukrainy od modelu zachowania, który Moskwa uważa za akceptowalny, powoduje nie tylko irytację polityczną, ale także grozi nałożeniem sankcji gospodarczych.

  • Największą rozbieżnością (która notabene nie przerodziła się w gorącą debatę i którą NATO stara się jak dotąd „ignorować”) między podejściem NATO i Ukrainy jest kwestia broni jądrowej (rozmieszczenie broni jądrowej na potencjalnych członków Północnoatlantyku). Sojusz).

Niektórzy postrzegają tę wadę jako przyszłość NATO w stopniowym przekształcaniu przez Ukrainę sojuszu czysto obronnego w euroatlantycką architekturę bezpieczeństwa dla wszystkich krajów europejskich. A ta struktura będzie oparta przede wszystkim na zasadach politycznych, w stosunku do których środki militarne będą drugorzędne, pomocnicze. Ale moim zdaniem taka postawa jest całkiem słuszna, ponieważ ludzkość poszukuje pokojowej przyszłości i stara się wyjść poza scenę, w której nieporozumienia są rozwiązywane przez rozlew krwi i morderstwa.

UE. Priorytetem Ukrainy jest uzyskanie pełnego członkostwa w Unii Europejskiej, która określi oblicze Europy XXI wieku. Aby osiągnąć ten cel, musimy przede wszystkim dostosować istniejące prawodawstwo ukraińskie do wymogów i standardów Unii Europejskiej oraz dokonać restrukturyzacji gospodarki narodowej, która w następnym stuleciu będzie czynnikiem decydującym o rozwoju krajów.

Ważnym etapem jest rok 1998, kiedy rozpoczęły się negocjacje w sprawie utworzenia strefy wolnego handlu między Ukrainą a UE. Jeśli im się to uda, otwiera się perspektywa rozwiązania kwestii stowarzyszonego, a później pełnego członkostwa Ukrainy w UE.

Ukraina jest zainteresowana realizacją idei częściowego członkostwa w UE państw Europy Środkowo-Wschodniej, które obejmowałoby przede wszystkim sferę polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Dla Ukrainy na tym etapie takie członkostwo byłoby najlepszą opcją.

Ukraina osiągnęła już pewne wyniki w stosunkach z UE:

  • 14 czerwca 1994 r. została podpisana Umowa o Partnerstwie i Współpracy między Ukrainą a UE;
  • powołano i działa Wspólny Komitet Ukraina-UE;
  • regularny dialog „Trójki UE” (w pierwszej połowie 1996 r. – Hiszpania, Włochy, Irlandia) z Ukrainą;
  • zdefiniowanie Ukrainy jako kraju o gospodarkach w okresie przejściowym.

Ale wraz z osiągnięciami pojawiają się również problemy:

  • Do dziś w szanowanych strukturach europejskich pojawiają się apele o przyjęcie wobec Ukrainy postawy wyczekiwania.
  • Umowa o partnerstwie i współpracy między Ukrainą a UE (1994) została dotychczas ratyfikowana przez zaledwie kilka państw (w 1997 r. parlamenty tylko pięciu państw – Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Danii, Irlandii i Luksemburga). Taka sytuacja nie odpowiada deklaracjom państw członkowskich UE i sztucznie utrudnia naszą współpracę.

UZE. Zdając sobie sprawę ze swojej odpowiedzialności za zapewnienie pokoju i stabilności w regionie oraz szczególną rolę UZE w przyszłej architekturze bezpieczeństwa europejskiego, Ukraina jest gotowa przejść od dialogu do prawdziwego partnerstwa z tą organizacją.

Już teraz Ukraina jest gotowa do pełnego przejęcia praw i obowiązków wynikających ze statusu partnerstwa stowarzyszonego z UZE. I bylibyśmy gotowi do jednostronnego wypełnienia naszych zobowiązań w określonym, wspólnie uzgodnionym terminie. Uzyskanie statusu partnerstwa stowarzyszonego w UZE jest jednym z pilnych zadań polityki zagranicznej Ukrainy. Potrzebą czasu jest instytucjonalizacja współpracy Ukrainy z UZE.

Ważne jest również rozwijanie kontaktów z centrum satelitarnym UZE w Torrejón (Hiszpania), z grupą kosmiczną oraz rozwijanie kontaktów wojskowych, w szczególności w formie ćwiczeń wojskowych, zwłaszcza związanych z przygotowaniami do operacji pokojowych, humanitarnych i ratowniczych .

Problemy współpracy Ukrainy z UZE:

  • Powiązanie formalizacji stosunków Ukrainy z UZE z poziomem jej współpracy z UE.
  • Ograniczenie rozwoju stosunków UZE z krajami Europy Środkowo-Wschodniej według formuły „6+3”, co odbierane jest jako próba wytyczenia wschodniej granicy nowej Europy, pozostawiając Ukrainę poza jej granicami.
  • Obawy i niepewność co do wyboru politycznego Ukrainy, wątpliwości co do możliwości przyznania Ukrainie statusu partnera stowarzyszonego UZE w związku z jej niezaangażowaniem, a także udziału w WNP.

WNP. Ukraina postrzega WNP jako mechanizm pokojowego i demokratycznego rozwiązania problemów rozpadu ZSRR, forum wielostronnych negocjacji i konsultacji w sprawach wspólnych dla państw tworzących się w przestrzeni geopolitycznej byłego Związku Radzieckiego oraz udział w WNP jako forma stosunków cywilizowanych krajów. Choć ostatnio coraz rzadziej mówi się o WNP, mówi się o państwach byłego Związku Radzieckiego.

Na kierunku wschodnim wiele zostało stracone, a ten region jest dla nas niezwykle ważny z obiektywnych powodów.

Jednocześnie Ukraina sprzeciwia się wszelkim ponadnarodowym podmiotom w ramach WNP, które w takim czy innym stopniu ograniczają polityczną i gospodarczą suwerenność kraju, a także zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim próbom przywrócenia dawnego Związku Radzieckiego. Dlatego ani podpisane przez Ukrainę regulacje, ani nasza forma uczestnictwa w WNP nie pozbawiają ani nie ograniczają naszej wolności wyboru. Ukraina przewodzi „grupie niezaangażowanej” wśród krajów WNP, która sprzeciwia się tworzeniu jakichkolwiek ponadnarodowych organów lub mechanizmów wojskowo-politycznych, a kraje WNP wiedzą, że nowy Związek Radziecki jest niemożliwy bez Ukrainy. Ogólnie rzecz biorąc, przyszłość Rzeczypospolitej zależy od dobrej woli Moskwy, a WNP ma perspektywy tylko wtedy, gdy respektowana jest zasada suwerenności każdego z jej państw.

Ukraina zdecydowanie i konsekwentnie realizuje linię maksymalizacji i pogłębienia dwustronnych i wielostronnych form współpracy zarówno w ramach WNP, jak i poza nim, zapewniając zasady wzajemnych korzyści, poszanowania wzajemnych interesów oraz zgodnie z ogólnie przyjętymi normami prawa międzynarodowego.

Musimy nawiązać bliższą współpracę polityczną z tymi krajami, których stanowiska w wielu kwestiach życia międzynarodowego są zbliżone do naszego podejścia. Najważniejsze, że rozwój stosunków z tymi krajami zacznie w niedalekiej przyszłości przynosić wymierny zwrot ekonomiczny, zwłaszcza w zakresie inwestycji.

Wadą ukraińskiej polityki bezpieczeństwa jest jej rozległość. Dążąc do członkostwa w jak największej liczbie instytucji międzynarodowych, Ukraina przegrywa w wypełnianiu swojej polityki międzynarodowej treścią, marnując wysiłek i potencjał intelektualny, spowalniając tym samym dążenie do celów strategicznych. Brak pomysłów i środków na ich realizację prowadzi do utraty wpływów, zmusza innych do podążania śladami polityki, zachęca jedynie do reagowania na wydarzenia, a nie ich kształtowania. Prowadzi to do tego, że Ukraina, która ma być uznawana za ważny czynnik bezpieczeństwa europejskiego, wciąż jest postrzegana jako obiekt bezpieczeństwa, próbujący wpływać na jej politykę, „szybko podejmować” decyzje, angażować się we współpracę i tak dalej.

Możliwe modele orientacji polityki zagranicznej Ukrainy

Obecna sytuacja międzynarodowa Ukrainy pozostaje dość trudna ze względu na wpływ różnych, często przeciwstawnych czynników. Jednym z nich jest rozpad takich państw wielonarodowych jak ZSRR, Jugosławia i Czechosłowacja. Czynnik ten znacząco zmienił mapę polityczną wielu regionów kontynentu europejskiego, a także Kaukazu i Azji Północnej. Rozwój wydarzeń w krajach geograficznie bliskich Ukrainie pokazuje, że proces dezintegracji jest daleki od zakończenia.

Ale innym globalnym czynnikiem jest integracja gospodarcza, która dominuje w Europie Zachodniej, Ameryce Północnej i do pewnego stopnia w regionie Azji i Pacyfiku, gdzie uformowały się silne „pola integracyjne” (UE, NAFTA (Północnoamerykańskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu)) i ASEAN. Azja Południowo-Wschodnia)). Pod wpływem globalnej integracji gospodarczej stopniowo wyłania się nowy porządek światowy, który pokojowo rozprzestrzenia się na nowe regiony.

Ukraina od samego początku znajdowała się pod wpływem tych procesów. Z jednej strony samo jego pojawienie się na politycznej mapie świata jest wynikiem rozpadu systemu totalitarnego, będącego jedną z najważniejszych zmian geopolitycznych w powojennej Europie. Jako nowo niepodległe państwo, Ukraina jest mocno zaangażowana w rozwiązywanie poważnych problemów praktycznych, które określą jej narodową żywotność.

Z drugiej strony Ukraina nie może ignorować globalnych i regionalnych procesów integracyjnych i nie ma sensu próbować wpływać na ich rozwój w celu zaspokojenia własnych interesów narodowych. Ukraina rozszerzyła swoją działalność w Organizacji Narodów Zjednoczonych i OBWE (Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie), współpracę z UE i NATO oraz swój udział w tworzeniu Paktu Stabilności dla Europy. Stopniowo włącza się w proces współpracy regionalnej i powiatowej. Nie ulega wątpliwości, że czołowe państwa świata postrzegają dzisiejszą Ukrainę jako wpływowy kraj, bez którego nie sposób wyobrazić sobie europejskiego krajobrazu.

Obecnie Kijów ma kilka możliwych scenariuszy zachowań na arenie polityki zagranicznej, z których każdy pociągnie za sobą określone konsekwencje geopolityczne na kontynencie.

„Wersja białoruska”. Takie podejście wydaje się najwygodniejsze z punktu widzenia konkretnych decyzji. Rzeczywiście wystarczy poczynić szereg ustępstw stronie rosyjskiej w dziedzinie gospodarki (sprawa z Gazpromem), zgodzić się na warunki Unii Celnej WNP – a szereg dotkliwych problemów społeczno-gospodarczych będzie przejściowo Rosja, „kryzys czarnomorski” i inne zostaną nieco wygaszone.

Nie zaszkodziłoby, biorąc pod uwagę równowagę geopolityczną, wzięcie pod uwagę roli, jaką Rosja przypisała Białorusi – roli nowego „okna na Europę”. W tych warunkach pozycja Ukrainy nabiera nowego znaczenia geostrategicznego. Przede wszystkim dla europejskich struktur bezpieczeństwa. Faktem jest, że silna skłonność Ukrainy do rosyjskich wpływów doprowadzi do poszerzenia okna do podwójnych drzwi. I nie powinniśmy przewidywać zaniku wzajemnej podejrzliwości między Rosją a Zachodem. Z Europy Zachodniej do Rosji napływały zbyt niebezpieczne zagrożenia, a wręcz przeciwnie, zbyt długo Europa żyła pod groźbą ataku nuklearnego ze strony Związku Radzieckiego.

A reintegracja Ukrainy w sojusz wojskowo-polityczny z Rosją (według scenariusza białoruskiego) faktycznie doprowadzi do reanimacji Unii. A to niemal natychmiast przywróci polaryzację Europy, doprowadzi do nowej „żelaznej kurtyny” i przekształci proces historyczny w stary nurt, nie mówiąc już o presji rządzącej rosyjskiej elity na przywódców Ukrainy, by uzyskać pełną lojalność wobec ukraińskiego rządu. (aż do prób ustanowienia niezbędnego reżimu ”), utrata zaufania Ukrainy do Zachodu (zwłaszcza wierzycieli), pogorszenie wewnętrznej sytuacji politycznej.

Czy w końcu taka opcja jest więc „wyjściem” – pytanie jest raczej retoryczne.

„Partner Strategiczny NATO”. Ta ścieżka jest obecnie w większości dyskutowana, gdyż pogorszenie stosunków z Rosją zmusza ukraińskie kierownictwo do coraz większego zwracania się o wsparcie polityczne do zachodnich partnerów. Nie chodzi tylko o porozumienie między NATO a Ukrainą, które prawdopodobnie wkrótce zostanie podpisane. Wydaje się, że niedawna inicjatywa kierownictwa Ukrainy i Izraela stworzenia swoistego „trójkąta strategicznego partnerstwa Ukraina-Izrael-USA” jest również konsekwencją takiego poszukiwania wsparcia. Jeżeli inicjatywa ta zostanie wdrożona jako obecny program koordynacji polityki zagranicznej tych krajów, „korytarz czarnomorski” zostanie przekształcony w „Morze Śródziemne i Morze Czarne”.

Jednocześnie wersja satelitarnego „korytarza wpływów”, który „świeci” nad Ukrainą w ramach atlantyckiego systemu bezpieczeństwa, raczej nie zdobędzie zaufania wielkich mocarstw zachodnioeuropejskich, które szukają własnej „trzeciej drogi”. A „wypadnięcie” z procesu transformacji Europy może być dla Kijowa fatalnym błędem.

Strategia „państwa rdzenia”. Ta ścieżka wydaje się najtrudniejsza, ale ma szereg zalet strategicznych. Przede wszystkim mówimy o wzmocnieniu roli Ukrainy jako państwa neutralnego w procesach integracji europejskiej, wspieraniu inicjatyw związanych z kształtowaniem europejskiego modelu bezpieczeństwa wojskowo-politycznego i gospodarczego. Tu Kijów może liczyć na zrozumienie i wsparcie Francji i Niemiec. Ważny punkt: taka strategia spowoduje reorientację Kijowa w kierunku „generalnych donatorów” ukraińskiej gospodarki i przyciągnięcie europejskich środków kredytowych, co nieznacznie zmniejszy zależność od „amerykańskiego pieniądza” (MFW), IBRD (Międzynarodowy Bank Odbudowy). i rozwój).

Drugim, dość ważnym aspektem jest powiązanie z najnowszymi inicjatywami państw europejskich w celu stworzenia nowego eurazjatyckiego rdzenia Europy – regionu Azji i Pacyfiku (region Azji i Pacyfiku). Po szczycie krajów Europy i Azji, który odbył się w Bangkoku (Tajlandia), francuskie kierownictwo konsekwentnie stara się realizować tę strategię. Wizyta Jacquesa Chiraca w Tokio z pakietem inicjatyw i propozycji strategicznego partnerstwa transkontynentalnego między Francją a Japonią, EWG (Europejska Unia Gospodarcza) i APEC (Unia Gospodarcza Azji i Pacyfiku) jest tego wyraźnym potwierdzeniem. I w tym kierunku, jak wiadomo, Ukraina jako węzeł komunikacyjny na trasie „Jedwabnego Szlaku” ma coś do zaoferowania. Mamy nadzieję, że strategia ta stanie się dla Kijowa strategią XXI wieku.

Istnieją inne projekty, takie jak utworzenie Wspólnoty Bałtycko-Czarnomorskiej czy Bloku Południowego, przede wszystkim z Turcją, ale są one mniej realistyczne i opłacalne, przede wszystkim ze względu na niewielką liczbę wspólnych celów i interesów. Jeśli chodzi o blok bałtycko-czarnomorski, nie można zapominać, że Rosja odebrałaby tę formację jako próbę stworzenia „granicy sanitarnej” między nią a Europą Zachodnią.

Wnioski. Nowe położenie geopolityczne Ukrainy dyktuje konieczność rewizji polityki regionalnej. Wiąże się to z połączeniem interesów państwa i regionów, stworzeniem warunków do właściwego wykorzystania zasobów i cech naturalnego potencjału produkcyjnego.

Wejście Ukrainy w system światowych stosunków międzypaństwowych może odbywać się organicznie wykorzystując sytuację na wybrzeżu. W międzynarodowym i międzyregionalnym podziale pracy region Morza Czarnego wyróżnia się szczególnym położeniem gospodarczym i geograficznym, potencjałem transportowym, tranzytowym oraz wieloma funkcjami gospodarczymi.

Położenie przybrzeżne i przygraniczne w międzynarodowym węźle komunikacyjnym między Europą Środkową i Południową (system dróg wodnych Dunaju, niedawno przebudowany kanał Ren-Men-Dunaj), Bliskim Wschodem i Azją Południowo-Wschodnią, bezpośredni dostęp do wielu krajów czarnomorskich również poszukujących tras -integracja gospodarcza, położenie na potężnych drogach wodnych południowego Bugu, Dniepru, sąsiedniego Donu (z dostępem do szlaków Wołgi do Morza Bałtyckiego i Białego) stwarzają najkorzystniejsze możliwości dla handlu zagranicznego, współpracy naukowo-technicznej i innowacji.

Ukraina wreszcie podjęła międzynarodowe zobowiązania do redukcji emisji szkodliwych substancji do atmosfery, co z kolei pociąga za sobą zaostrzenie dotychczasowych norm emisyjnych i zobowiązuje do podjęcia radykalnych działań w celu ograniczenia antropogenicznego wpływu przedsiębiorstw ciepłowniczych na środowisko. Dzisiejszy stan środowiska, jakim jest Donbas, to nie tylko nasz ból głowy. Emisje z rur fabrycznych tego regionu, brudne ścieki dotarły już daleko za granicę, pogarszają globalne środowisko. Wizyta specjalistów Banku Światowego z misją środowiskową budzi nadzieję na poprawę.

W sumie na Ukrainie istnieją obecnie 193 stabilne ośrodki zanieczyszczenia wód podziemnych. Ukraińskie Polesie, które zawsze słynęło z rzek i jezior, znajduje się teraz niemal na szczycie listy najbardziej pokrzywdzonych regionów. W związku z budową fabryki materiałów budowlanych Malorita na sąsiedniej Białorusi pojawiły się bardzo poważne problemy z istnieniem Szackiego Parku Narodowego. Ogólnie rzecz biorąc, chociaż produkcja nie działa, zanieczyszczenie wód gruntowych wzrosło 3-4 razy, w tym z powodu sąsiadów.

Swoistym wyznacznikiem reform środowiskowych na Ukrainie jest współpraca międzynarodowa, dzięki której nasz kraj otrzymuje znaczną pomoc finansową w rozwiązywaniu problemów środowiskowych. W 1997 pomoc ta wyniosła około 20 mln dolarów, natomiast w 1993 roku. było to tylko 60 tysięcy dolarów.Dziś Ukraina jest przedmiotem 13 konwencji środowiskowych o charakterze globalnym i regionalnym. Ukraina przygotowuje się do udziału w wielu międzynarodowych programach i projektach z zakresu bezpieczeństwa ekologicznego. Cywilizowany świat zrozumiał, że nie da się przeżyć samemu, że nie da się urządzić ekologicznie czystego „raju”, jeśli smog wisi nad domem sąsiada. Problemy środowiskowe nie znają granic.

Na tle praktycznie realizowanych przez Ukrainę porozumień rozbrojeniowych, a przede wszystkim rezygnacji z broni jądrowej, wzrosła w ostatnim czasie liczba precedensów na drodze do wejścia naszego kraju do systemu międzynarodowego podziału pracy. O ile wcześniej odczuwano to jedynie przy nawiązywaniu stosunków dwustronnych z wiodącymi krajami świata, o tyle teraz przeszkody gospodarcze nabierają bardziej koalicyjnych cech orientacji antyukraińskiej. W 1996 roku doszło do kilku poważnych międzynarodowych skandali z udziałem Ukrainy. Należy zauważyć, że jako materiał kompromitujący przeciwko Ukrainie wykorzystywane są głównie jej tajne porozumienia dotyczące sprzedaży broni i udzielania pomocy wojskowo-technicznej krajom o „wątpliwej” reputacji. Co więcej, wspomniane kompromitujące dokumenty mają na celu nie tylko utrudnianie stosunków dwustronnych w sferze wojskowej, ale także w ogóle zakłócanie polityki ukraińskiej w różnych regionach świata.

Dlatego konieczne jest, szczególnie dla MSZ, aby zachować szczególną ostrożność, koordynować praktyczne i teoretyczne aspekty działań politycznych, kalkulować wszelkie możliwe konsekwencje, ponieważ działania naszego kraju na arenie światowej są bardzo, bardzo ściśle monitorowane . Czasami wydaje się, że współcześni politycy w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych nie są w pełni świadomi, że usunięcie Ukrainy ze statusu monety zmiany byłoby tylko korzystne. „Granica sanitarna” mogłaby stać się naturalnym miejscem spotkania dwóch cywilizacji. Ukraina potrafi być prawdziwym mediatorem, który ma równie pozytywny stosunek do Wschodu i Zachodu.

„Nasi ludzie nie pozwolą, by państwo przejęło drugorzędną rolę, ciągnąc za sobą i powtarzając czyjeś eksperymenty” – oświadczył we wrześniu 1995 r. prezydent Kuczma.

Lista referencji

  1. „Ukraina na rozstajach” Oleksandra Potekhina. Olof Palme International Center, Sztokholm, 1996 („Ukraina na rozdrożu”).
  2. „Ukraina”. Profil kraju. Sofia 1996 („Ukraina”. Szkic kraju).
  3. „Podtekst”. Tygodnik polityczno-analityczny Funduszu Wsparcia Bezpieczeństwa Narodowego.
  4. „Ocena”. Przegląd analityczny i informacyjny.
  5. „Ukraiński Dziennik Geograficzny”.
  6. Gazety: „Zwierciadło tygodnia”, „Biznes Ukraina”, „Megapolis Ukrainy”, „Kurier rządowy”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.