Nie jest łatwo zrozumieć trendy współczesnej literatury. Jest to dalszy rozwój tradycyjnego realizmu, który nabiera nowych cech, często „wybuchowych” niezwykłych

Przebieg literatury krajowej i światowej jest postrzegany jako znajomy i pozornie oczywisty w programie nauczania przyszłych dziennikarzy. Od kilku lat studenci rozważają proces literacki od czasów starożytnych do współczesności, zapoznają się z wybitnymi nazwiskami, najciekawszymi dziełami, dokonują niezbędnych testów i egzaminów. A co dalej? Co pozostanie w aktywnej pamięci? Co wtedy zostanie wykorzystane w pracy dziennikarskiej, pomoże w trudnych sytuacjach, w komunikacji z ludźmi, w kształtowaniu życiowej pozycji? Co jest potrzebne, aby znajomość literatury, jej licznych bohaterów, nie przeminęła, nie stała się po prostu czymś wymuszonym, jak „poddaj się i zapomnij”? Spróbujmy przeanalizować, co daje przyszłemu dziennikarzowi studiowanie literatury.

Literatura angażuje czytelnika w rozległy zakres i głębię ludzkiego doświadczenia życiowego. Odbywa się to niezwykle skutecznie, bo jest to swoiste, artystyczne odtworzenie rzeczywistości. To literatura otwiera duszę ludzką na świat.

Wielkim osiągnięciem literatury jest wypracowanie systemu typów orientacji emocjonalnych i wartościowych.

Warto podkreślić, że ironia zajmuje szczególne miejsce w systemie orientacji emocjonalnych i wartościowych. Jak na ironię rodzaj wyizolowanego pola działania. Podstawą ironii jest sceptycyzm i nie jest ona wymierzona w samą rzeczywistość, ale w jej rozumienie. Zarzut sceptyczny w ironii nie implikuje twierdzenia przeciwnego: mówią o sile ironii, która zwycięża, która nie zaniedbuje codzienności, ale przeciwnie, wznosi się ponad nią.

Ironia przeciwstawia się, jako sceptyczny przeciwnik, wszelkim poglądom na świat, sprzeciwia się wszelkiemu dogmatyzmowi i nie akceptuje żadnych światopoglądów absolutystycznych, to znaczy ironia może służyć jako uniwersalny kompensator. „Ironia”, pisał Tomasz Mann, „jest patosem środka, jest intelektualnym zastrzeżeniem, które gra między kontrastami i nie spieszy się z poparciem którejkolwiek ze stron i podjęciem decyzji: jaka decyzja może być przedwczesna i niewypłacalna”.

To przez ironię często powstają bardzo ciekawe, artystycznie przekonujące systemy. Ironiczne spojrzenie na świat jest świadectwem prawdziwej inteligencji, jest równie cenne i atrakcyjne zarówno w gatunkach literackich, jak i dziennikarskich.

Literatura to wyjątkowe laboratorium słowa. Prawdziwe piękno, wszechstronność, niewyczerpalność słowa można odczuć tylko w tkaninie dzieła sztuki. Nie trzeba więc szukać lepszego warsztatu, lepszego „poligonu” do doskonalenia, dopracowywania własnego języka i mowy dla przyszłego dziennikarza! To luksus obcowania z arcydziełami literatury pozwala zrozumieć magię codzienności, świątecznego, czasem tajemniczego i jasnego Słowa.

Literatura zawsze żyła i żyje czasowo i wiecznie, uniwersalnie. Życie i śmierć; istota człowieka, jego cel w świecie; człowiek przed tajemnicami egzystencji; nieograniczone możliwości myśli, która stara się poznać świat; sztuka jako środek intuicyjnego poznania jednostki – to wszystko problemy poruszane przez literaturę, która w XX wieku stała się szczególnie złożona, dyskretna.

Sformułowano kilka powodów dyskretności literatury, główne – dwa. Pierwsza spowodowana jest chęcią estetycznego odzwierciedlenia chaosu rzeczywistości i historii, wyobcowania jednostki. Drugi objawia się jako konsekwencja „rozdartej świadomości”, która nie może pojąć świata nie dlatego, że jest chaotyczny, ale dlatego, że świadomość nie może poznać jego głębokich tajemnic.

Nie jest łatwo zrozumieć trendy współczesnej literatury. To dalszy rozwój tradycyjnego realizmu, który nabiera nowych cech, często „wybuchowych”, niezwykłych. Rozwija się także tak zwana „literatura innych wymiarów”: mogą to być przesunięcia realnego i nierzeczywistego, realnego i surrealistycznego; „inne wymiary” można kojarzyć albo z ukrytymi tajemnicami ludzkiej duszy, albo z inwazją światów równoległych (w tym, niestety, niższych).

Nie jest przypadkiem, że analiza skomplikowanych dzieł sztuki jest bardzo interesująca dla przyszłych dziennikarzy, bo gdy autor staje się jasny, gdy ujawniają się tajemnice jego twórczości, jego kod językowy – kolejny krok w niekończącym się procesie poznania.

Literatura, wraz z wieloma różnymi problemami, dotyczy rozumienia zawodu dziennikarza, w szczególności specyfiki pracy dziennikarza. Głębokie rozważania tego rodzaju znajdują się w pracach Jacka Londona, Richarda Aldingtona, Seana O’Fallane’a, Borisa Pasternaka, Marka Twaina.

Odwołanie się do prac tych autorów nie pretenduje do wyczerpującego ujawnienia problemu, zwłaszcza że te rzeczy (zwłaszcza powieści) są niezwykle wieloaspektowe, a ta kwestia jest jedną z wielu.

Warto zauważyć, że przykłady, które mają wyraźnie negatywną konotację „działają” tutaj w pierwszej kolejności. Jaki jest rezonans, na przykład, o czym dyskutuje na studenckiej widowni ironiczna prezentacja narratora (powieść „Śmierć bohatera” Richarda Aldingtona):

Prawda życia – i prawda linii gazetowej; pełen szacunku stosunek do osoby ludzkiej, umiejętność dostrzegania w zwykłym, zwyczajnym człowieku, jak mówiono w starożytności, „świętej duszy”; moralna odpowiedzialność dziennikarza; złożoność procesu formacji dziennikarskiej; osobowość dziennikarza (stosunek intelektualny do moralny) – nie jest to pełna lista ważnych zagadnień poruszanych na łamach dzieł literackich.

Jest więc oczywiste:

  • warto żyć, choć trochę spoglądając wstecz na literaturę; prawdziwa literatura nie leży na półkach, żyje w umysłach ludzi i je kształtuje; prawdziwa literatura pozwala wniknąć w makro- i mikrokosmos człowieka;
  • literatura zapoznaje się z archetypami sztuki i kultury światowej;
  • literatura sprzyja intensyfikacji myślenia, kreatywności;
  • literatura wzbogaca i udoskonala język i mowę.

W XX wieku ludzie lubili mówić, że literatura to antropologia, literatura to podręcznik życia. Na szczęście większość studenckich dziennikarzy ma świadomość, że taki podręcznik jest absolutnie niezbędny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.