«Мама дарагая!»: как не утонуть в водовороте материнской любви?

PR

Co zrobić, jeśli miłość macierzyńska to lawina, nie dająca kroku

O potędze matczynej miłości krążą legendy. Ale co zrobić, jeśli cała ta miłość spadnie lawiną na jedynego, a więc bardzo ukochanego syna, nie dając mu kroku do zrobienia bez pozwolenia mamy?

Do 22 roku życia Slavik, a właściwie Bronshtein Wiaczesław Galinowicz, jak trafnie przedstawił jego kolega, mieszkał pod skrzydłami matki i niespecjalnie się tym przejmował, ale spotkanie z sympatyczną dziewczyną Eugeniusz radykalnie zmieniło jego los. Kto wygra bitwę o Slavika: nieśmiały Eugeniusz czy doświadczona Galina Adolfovna Hitler, jak nazywa ją ten sam kolega i jedyny przyjaciel bohatera? Na pierwszy rzut oka wynik tej bitwy wydaje się oczywisty. Nieśmiały Slavik całe życie żył w warunkach bezpłodności i niemal całkowitej izolacji od świata zewnętrznego. Boi się nawet powiedzieć mamie, że postanowił wziąć swoją piękną nieznajomą za rękę („kontakt dotykowy z potencjalnie chorą osobą!”), a nawet chodził z nią sam („bez mamy!”) Po godzinie 22 (komendant czas!”). Ale z biegiem czasu młody człowiek staje się bardziej odważny: otwarcie deklaruje, że poślubia Zhenyę, a nawet zaczyna spędzać z nią czas z dala od oka czujnej matki. Dziewczyna powoli zaczyna wygrywać tę walkę o serce i uwagę Slavika. Nadchodzi czas na strajk odwetowy: zdeterminowana Galina grozi, że skoczy z dachu, jeśli jej syn nie zmieni zdania i poślubi w następny piątek tego, który go podniosła. Nic dziwnego, że z takim argumentem ta runda pozostaje dla mamy. Jednak bitwa jeszcze się nie skończyła…

Prezentowany na http://www.ivi.ru/watch/126995/description „Drogi Matko!” to prawdziwy przełom dla kina rosyjskiego. Szczerze mówiąc, po mnóstwie zdjęć z dowcipami poniżej pasa i dość płaskim humorze, trudno było oczekiwać, że uda nam się wymyślić coś tak godnego, wzruszającego i naprawdę zabawnego. Obraz jest niezwykły nie tylko dla obsady, choć doświadczonych Kseni Rappoport, Mariny Golub, Igora Jacko i młodych, ale zdążył już zapamiętać publiczność Ninę Loschininę i Dmitrija Averina grają niemal bezbłędnie. Najlepsze znalezisko, a nawet główną atrakcję serii można nazwać pomniejszymi postaciami: najlepszym przyjacielem Slavika o pseudonimie Chemik i jego przyjacielem o pseudonimie Pin. Myślę, że za kilka lat ich frazesy („Sam chciałbyś poślubić syna”, „Ogłaszam ci celę. W imię dobra. Walcz.” I inne) z pewnością rozbiją się w cudzysłowie.

Więc jeśli chcesz spędzić wieczór oglądając nowoczesną dobrą i naprawdę zabawną komedię, to „Droga Mamo!” – najbardziej odpowiedni wybór.

Osvita.ua
07.02.2008

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.