W konstelacji bohaterów narodowych Ukrainy jasno świeci wizerunek wyjątkowego rycerza – Ołeksy Dowbusza. Opryszki karpackie pozostawiły wyraźny ślad w historii narodu ukraińskiego. Do dziś na Przykarpaciu, Zakarpaciu i Bukowinie odnajdujemy jaskinie, skały, rzeki, doliny, które ludziom kojarzą się z bojownikami pańszczyzny – opryszkami i ich słynnymi przywódcami, walczącymi o wyzwolenie zniewolonego chłopstwa.

Studiując dokumenty archiwalne, naukowcy wyraźnie zidentyfikowali społeczne pochodzenie Dowbusza. Pisali, że ojciec Oleksy, Wasyl Dowbush, „siedział w 1739 r. z żoną i dorosłymi dziećmi w Pieczynynie jako sklepikarz dla miejscowej plotki Gawrila Twierdiuka i nie miał absolutnie nic, tylko kilka owiec. Te owce pasły się na łąkach Ołeksy Żołob ze swoimi owcami i stadem gminy Markivka.”

A Ołeksa i Iwan Dowbuszy wypasali owce swojego ojca na łąkach razem z owcami chłopów z Markiwki, a owce były „całym majątkiem ich ojca, nie miał nic innego”.

O słabym pochodzeniu Ołeksy Dowbusza świadczą w przekonujący sposób fakty historyczne. Tak więc w Stanisławie w 1739 r. Ołeksa Zhołob, znana pasterka z rodziny Dowbuszów, odpowiedziała na pytanie sędziów, że „stary Dobosz mieszka z moim mistrzem Twierdiukiem w stodole”. Z akt sądowych wynika, że 26 lipca 1739 r. przed sąd Stanisławski został postawiony właściciel Gawriło Twierdiuk, w którym mieszkał Wasyl Dobosz.

Wasyl Dowbus należał więc do najbiedniejszej części ludności wiejskiej – sklepikarzy, którzy nie mieli nawet własnego domu i zostali zmuszeni do wciśnięcia się do wynajętej celi. Według naocznych świadków jedynym źródłem utrzymania rodziny Dowbuszów było kilka owiec pasących się w gminie Markowiec na górskich łąkach. Tym stadem opiekował się pasterz, którego chłopi wynajmowali na rok za ustaloną opłatą. Takim pasterzem latem 1739 r. była niejaka Ołeksa Żołob, której zastąpił Wasyl Dowbus, który był również zatrudniony przez gminę jako pasterz i często przebywał na łąkach.

Przez długi czas nie było możliwe ustalenie dokładnego roku urodzenia Ołeksy Dowbusza. Dopiero na podstawie danych akademika M. Hruszewskiego ustalono, że Dowbusz urodził się w 1700 r. Niewątpliwie Oleksa dzieciństwo spędził w biedzie. Dowbusz i jego ojciec wspinali się na łąki, aby wypasać owce na wiosnę więcej niż raz. Już wtedy był świadkiem oszustw, przemocy i zastraszania ze strony najemców, którzy nie poprzestali na niczym w pogoni za zyskiem.

Z materiałów sądowych wiadomo, że Oleksa miała brata Iwana i jego żonę, która stała się uczestnikiem kampanii 1741-1745. „Gdzie jest żona Dowbusza?”

Przed rozważeniem działalności wodza Opryszki należy zwrócić uwagę na nazwę „Dowbusz”, ponieważ w źródłach historycznych, folklorze ustnym i innych materiałach brzmi ona inaczej. Już w 1840 r. K. Wujcicki pisał, że „Dobosz został nazwany, ponieważ jego ojciec miał być doboszem w wojsku”, czyli perkusistą. Pogląd ten podzielali inni badacze, choć ich przypuszczenia nie są poparte żadnymi faktami.

Jedynymi obrońcami zniewolonych chłopów byli wówczas opryszki, popularnie zwani „czarnymi chłopcami”. Już wtedy rodziły się legendy i legendy o odważnych, silnych i po prostu opryszkach. Młoda Oleksa niewątpliwie nie tylko słyszała od chłopów i pasterzy górskich o opryszkach, ale też mogła je zobaczyć, spotkać na łąkach, gdzie często zatrzymywały się na odpoczynek i uzyskiwanie od pasterzy szczegółowych informacji o „szlachetnym świecie”.

Niewielki majątek Ołeksa Dowbush, wzorem wielu innych zrujnowanych przez szlachtę chłopów, zostawił ojca, matkę i udał się na opryszki, by walczyć o chłopską prawdę. „Oleksa zebrał się”, jak głosi folklor, „i poszedł pokonać tych dżentelmenów, którzy wyrządzili krzywdę chłopom”. Nawet ideolodzy monarchii austriackiej przyznali, że Dowbusza „nie uważa się za zwykłego rabusiów, chociaż zabijał i niszczył, ale bohater, którego ludzie mają wielki szacunek … »

Przemówienie Ołeksy Dowbusza nie jest epizodem w historii walk chłopskich na ziemiach zachodniej Ukrainy, ale naturalnym wynikiem rozwoju opryszkiwstwa przez 300 lat. Działania Dowbusza to najjaśniejsza karta w historii walki zachodnioukraińskich chłopów z uciskiem społecznym i narodowym. Od pierwszych dni swojego występu Oleksa zasłynęła wśród zwykłych ludzi, którzy od razu w niego uwierzyli i pomogli mu, jak tylko mógł.

Pierwsze wzmianki o przemówieniach Dowbusza i jego opryszek znajdują się w dokumentach z 1738 r. Można jednak przypuszczać, że wódz mógł działać wcześniej, choć nie jest to odnotowane w materiałach historycznych. W źródłach pisanych z 1738 roku dowiadujemy się o nim jako opryszce, który dowodził oddziałem. Niemożliwe, żeby Dowbus nie był wcześniej w oddziale. W końcu batalion wybrał tylko sprawdzonych w boju braci stajni. I zajęło to trochę czasu. W latach 1738-1739 Ołeksa Dowbus rozwinęła działalność wokół klucza Pieczynyńskiego, a później całego starostwa jabłoniwskiego. Nawet wtedy w jego rodzinnej wiosce. Pechenizhyn Dovbush niepokoił szlachtę. Chłopi szukali czasem nawet ochrony w Dowbuszu, bo w 1739 r. na prośbę chłopa z Małego Łuczoka Opryszki bronił go przed braćmi.

Początkowo Oleksa Dowbush pracowała ze swoim bratem Iwanem. Jeździli po całym Pokucie, często odwiedzali rodzinną wioskę, a wyjeżdżając, zostawiali krewnym pomoc finansową. Ołeksa i jego brat chodzili czasem do karczmy Pochenizhyn, gdzie dowiadywali się od chłopów o życiu szlachty i wydarzeniach w okolicy.

Wiosną 1739 r. Ołeksa i Iwan wraz z Opryszkami zatrzymali się w karczmie Pieczynyń. Nie wiadomo, o czym rozmawiali, na jakiej podstawie rozpoczął się spór, ale Iwan i Oleksa bardzo się kłócili. Najwyraźniej spór był poważny, bo przeszli z rozmów na broń. W walce zginął jeden z opryszków, a Iwan, ogarnięty ślepym gniewem, uderzył brata siekierą w nogę tak mocno, że Oleksa pozostała winna do końca życia.

Od tego czasu bracia Dovbush rozstali się na zawsze. Olekes nadal działał ze swoim oddziałem na ziemi galicyjskiej, a Iwan przeniósł się na zachód do Bojkowszczyzny. Tam zebrał opryszki i przez długi czas walczył z szlachtą bolechowską, samborską, przemyską, a nawet dotarł do ziemi senockiej.

Niewykluczone, że później Iwan i Ołeksa pogodzili się i zjednoczyli swoje oddziały do wspólnej walki w zachodniej części Prykarpacia galicyjskiego.Nieprzypadkowo Ołeksa Dowbusz w 1744 r. prowadziła długie wyprawy pod Turką i Drohobyczem.

Po rozstaniu z Iwanem wiosną 1739 r. sam Ołeksa dowodził oddziałami pokuckich opryszków. Opryszki O. Dowbusza były szczególnie aktywne w powiecie kołomyjskim latem, a jesienią 1738 r. ich obrzeża stały się obrzeżem Klucza Jabłonowskiego. Już w tych latach ujawnił się główny charakter jego działalności. Dowbusz kieruje główne ciosy w najbardziej znienawidzonych lordów ludu. Jego przemówienie nabiera masowego charakteru.

W latach 1740-1741. Dowbusz został zmuszony pod naciskiem wojsk szlacheckich

Opuść peryferie Pieczynyna i Jabłoniwszczyny, wycofaj się do Werchowyny i rozbij obóz na równinie Bukowiec, gdzie dał odpocząć swoim chłopcom. Stąd ponownie zaczął atakować majątki szlacheckie nie tylko w Kołomyi, ale także na Bukowinie na Zakarpaciu.

Masakra Dowbusza z różnymi gospodyniami, lichwiarzami, lokatorami w latach 1738-1745. Wzbudzał podziw i ogólną sympatię wśród zwykłych ludzi. Chłopi słusznie uznali Dowbusza za swojego zbawiciela i wyrazili mu szczerą wdzięczność.

Po śmierci wodza powstał spór między szlachtą: wszyscy chcieli się pochwalić hetmanowi Potockiemu i księżnej Jabłonowskiej, że to z jego pomocą okazał „lojalność i pochwałę”, zabijając słynną opryszkę. I nie ma znaczenia, kto przygotował zabójstwo. Fakt jest ważny: zrobiła to szlachta. Stało się to 24 sierpnia 1745 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.