Mozaika w chrześcijaństwie. Mozaika w Bizancjum. Mozaiki w epoce ikonoklazmu „Renesans macedoński”. Słynne mozaiki katedry św. Zofii. Obraz mozaikowy klasztoru w Daphne. Mozaika: Renesans

Mozaika w chrześcijaństwie. Trudno znaleźć w historii kultury sztukę bardziej złożoną niż bizantyjską – przede wszystkim połączenie fundamentów, które wydawały się nie do pogodzenia, bo krzyżowały się z różnymi tradycjami artystycznymi. Trudności w kształtowaniu takiej sztuki, trudne poszukiwanie nowego stylu wynikały także ze złożoności zadań, jakie przed sztuką stawiał ustanowiony Kościół chrześcijański.

Konstantynopol wchłonął wszystko – i abstrakcyjne ornamenty Wschodu i żywych, którzy przetrwali ciężkie zamrożone siły Rzymu, a także nową architekturę świątyń i obiecujące osiągnięcia sztuki mozaikowej, linearną ekspresję syryjskiej szkoły artystycznej i szlachetne echo hellenizmu – w skrócie, wszystkie poszukiwania splatały się w wielonarodowym świecie – a następnie stopniowo stopiły to wszystko w spójny system sztuki.

Pod panowaniem cesarza Konstantyna na początku IV wieku. Chrześcijaństwo stało się oficjalnie uznaną religią i zajęło pozycję wiernego sługi władzy państwowej, umiejętnie łącząc głoszenie ascezy z przesadnym przepychem świątyń i przepychem życia wysokich rangą przywódców kościelnych. Na sztukę bizantyjską i gusta bizantyńskiego społeczeństwa duży wpływ miało sąsiedztwo z krajami Wschodu – nosicielami starożytnych kultur, bogactw naturalnych, które dodatkowo obfitowały.

Z tych krajów do Europy przez Bizancjum płynął nieskończony strumień biżuterii, biżuterii azjatyckiej i niespotykanych dotąd przedmiotów luksusowych. Wśród tych ludów kult przepychu został doprowadzony do granic arystokratycznych warstw społeczeństwa, które uderzyły w wyobraźnię Europejczyków.

Monumentalna sztuka, architektura i wszelkiego rodzaju kultura materialna Bizancjum nosiły wyraźny ślad tego wpływu, tego pragnienia wielkości i bogactwa; wszystko było ubrane w bujne ubrania, lśniące jasnymi kolorami, złotem i drogocennymi kamieniami.

Sztuka mozaikowa ze swoją elegancką wielobarwnością i majestatyczną monumentalnością szczególnie spełniła te aspiracje i od początku średniowiecza przybrała niespotykaną skalę w budowie wielkich świątyń – świątyń nowego kultu, które świętowały swoje ostateczne zwycięstwo nad pogaństwem.

Mozaikowe malowidła na ścianach świątyń były potrzebne nie tylko dla zwiększenia ich świetności, ale także jako towarzyszący mu moment propagandy religijnej. Pastorzy kościoła przekonywali, że malowidła na ścianach świątyni powinny odkrywać istotę religii chrześcijańskiej analfabetom, tym, którzy się modlą, ale nie potrafią czytać ksiąg o treści duchowej.

Mozaika miała też utrwalać w ludu ideę świętego celu władzy cesarskiej i nienaruszalności fundamentów oficjalnej religii.

W tym początkowym okresie celebrowania nowej religii artyści, twórcy mozaik w bazylikach chrześcijańskich, nie tylko wykorzystywali całkowicie odziedziczoną po mistrzach greckich i rzymskich technikę, ale także otwarcie zapożyczyli ze sztuki pogańskiej wiele obrazów i symboli, nadając im nowe znaczenie.

Przykładem tej cechy mozaik wczesnochrześcijańskich mogą być mozaiki nagrobne św. Konstancja w Rzymie, należąca do IV wieku. Tutaj na białym mozaikowym tle przedstawiona jest scena winobrania. Wszystko, co pokazano na tym zdjęciu: amorki, jagnięta, ptaki (a także ogólny charakter kompozycji) – przesycone jest jasnym, radosnym światopoglądem starożytności.

Do tej samej kategorii należy zaliczyć słynną mozaikę w kościele św. Pudentian w Rzymie, przedstawiający Chrystusa w otoczeniu apostołów, mozaika w mauzoleum Galów Placydii w Rawennie, przedstawiająca Chrystusa jako dobrego pasterza otoczonego barankami, na tle górzystego krajobrazu z ciemnoniebieskim niebem i inne.

Wszystkie mozaiki tego okresu przejściowego są nasycone realistycznymi tradycjami sztuki rzymskiej i starożytnym rozumieniem piękna człowieka i otaczającej go przyrody.

Kolor tych malowideł z IV i V wieku, ułożonych z małych kostek, różni się różnorodnością i jasnością kolorów, co świadczy o wielkim sukcesie rzymskich szklarzy. Charakterystyczny dla pierwszych wieków Cesarstwa Rzymskiego wygląd niebieskiego tła zamiast białego. Później, w okresie rozkwitu bizantyjskiego malarstwa mozaikowego kościołów, niebieskie tła zostały zastąpione złotem.

Mozaika w Bizancjum. Mozaika, utrwalona ostatecznie w państwie bizantyńskim w pierwszych latach swojego istnienia, na zawsze związała z nim swoje losy. Jak żadna inna forma sztuki plastycznej, odzwierciedlała poziom technicznego wyposażenia, sposób interpretacji obrazów artystycznych i treść ideową przedmiotu wszystkie najważniejsze wydarzenia w wielowiekowej historii społeczeństwa bizantyjskiego. Był pokryty złotem i pomnożony, gdy kraj stał się bogaty, skurczony i milczący, gdy wróg stał u bram, stał się szczególnie pobożny i surowy w okresach nasilających się represji religijnych.

Bizantyjscy mistrzowie mozaiki nieustannie doskonalili technikę malowania mozaikowego odziedziczoną po epoce grecko-rzymskiej. Opracowali bogatą paletę smalty, niezwykle wzbogacili fakturę mozaikowego muru, uwydatniając jego wyraziste środki. Nauczyli się w pełni wykorzystywać dekoracyjne właściwości szkła i wszystkie jego efekty optyczne.

Kostki Smalta zostały umieszczone pod kątem, pod różnymi kątami, tworząc w ten sposób subtelną grę światła na powierzchni obrazu; zaczęli porównywać kostki w odważnych kontrastach kolorystycznych, aby z daleka, łącząc się, dawały całościowy obraz.

Czasami więc, aby nadać jakiejś części obrazu szczególnie delikatny kolor, wstawiano jeden lub dwa jasne sześciany, które z pewnej odległości optycznie rozpuszczały się na jasnym tle, nadając mu najsubtelniejszy, nieosiągalny w inny sposób odcień koloru. Wreszcie nauczyli się używać szwów jako jednego z ważnych elementów fakturalnych murów mozaikowych i często celowo pogrubiali, podkreślali je.

Mozaika bizantyjska osiągnęła apogeum w VI wieku. pod panowaniem cesarza Justyniana – w epoce ustanowienia światowej potęgi Cesarstwa Wschodniego z jego rozległym terytorium.

Niestety z mozaik z V-VI wieku w Konstantynopolu nie zachowało się nic, co mogłoby charakteryzować mozaikowe malarstwo Bizancjum szkoły metropolitalnej jej pierwszego rozkwitu. Niedawno odkryty fragment mozaiki w kościele św. Mikołaj, który z wielką wprawą przedstawia głowę anioła, pochodzi z VII wieku.

Z najbardziej znaczącymi przykładami malarstwa mozaikowego VI wieku. zapoznajemy się z zabytkami zachowanymi na ścianach kościołów Rawenny – ówczesnego centrum guberni bizantyjskiej we Włoszech.

Obrazy te uważane są za jeden z najwybitniejszych zabytków sztuki mozaikowej tamtych czasów. W szczególności w kościele San Vitale w ogólnym zespole malarstwa dekoracyjnego przedstawia cesarza Justyniana i jego żonę Teodorę w otoczeniu swojej świty. Przy znanym ustalonym stanie usytuowania postaci postacie zarysowują się śmiałymi, wyraźnymi liniami i uderzającą ostrością poszczególnych cech. Oczywiście wiele z nich jest napisanych z natury. Ich cechy kolorystyczne są również bardzo wyraziste. Różowy kolor policzków uzyskuje się poprzez dodanie dwóch lub trzech kostek jasnoczerwonego smalta. Siwe włosy daje połączenie czarnych i szarych kostek.

Wysoką doskonałość malarstwa mozaikowego tamtych czasów można ocenić także po mozaikach z VII wieku. kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Nicei, który przedstawia tron otoczony czterema postaciami aniołów, uosabiających „moce nieba”.

Figury te malowane są z niezwykłą kunsztem i wyróżniają się na tle ciemnozłotej mozaiki w całym bogactwie mieniących się kolorów. Twarze zachwycają wyrazistym wyrazem.

Do cennych zabytków malarstwa mozaikowego z VII wieku. mozaiki w Salonikach są również uwzględnione. Dzieła te charakteryzują się wysokim kunsztem i bogactwem kolorystycznym, niestety trafiły do nas w bardzo zniszczonym stanie.

Mozaiki w dobie ikonoklazmu. W epoce ikonoklazmu, obejmującej VIII i IX wiek, w bizantyjskiej malarstwie świątynnym dopuszczano wyłącznie tematykę niereligijną: wizerunki ptaków, zwierząt, roślin, ozdoby. Freski kościelne i mozaiki z postaciami ludzkimi uważane były za przejaw bałwochwalstwa i bezwzględnie niszczone. W cesarskich pałacach rozpowszechniły się świeckie mozaikowe malowidła, gloryfikujące militarne wyczyny cesarzy i przedstawiające sceny z życia dworskiego.

„Odrodzenie macedońskie”. Rozkwit sztuki bizantyjskiej, który nastąpił po epoce ikonoklazmu, jest zwykle wstępnie nazywany „renesansem macedońskim”, nazwanym na cześć dynastii panującej w tamtych latach.

W malarstwie tego okresu, który trwał około dwóch wieków, ukształtował się klasyczny styl bizantyjski, który miał wyrażać ideę wielkości poprzez feudalizację Cesarstwa Bizantyjskiego, wzmocnienie jego potęgi gospodarczej i militarnej oraz prestiżu międzynarodowego. Sztuka ustanawia system ścisłych zasad i przepisów, dyktowanych interesami scentralizowanego rządu.

W malarstwie, zwłaszcza stojącej najbliżej dworu szkole Konstantynopola, ważną rolę zaczyna odgrywać odwoływanie się do klasycznych tradycji antycznych. Należy zauważyć, że realistyczne osiągnięcia epoki obrazoburczej zostały z powodzeniem wykorzystane w mozaikach z czasów późniejszych, we wczesnych latach dynastii macedońskiej.

Wśród najwcześniejszych przykładów z czasów macedońskich najbardziej znane są niedawno odkryte mozaiki w kościele Sophia w Konstantynopolu, datowane na połowę IX wieku. Świeckie początki w malarstwie minionej epoki obrazoburczej znalazły swój żywy wyraz w tych mozaikach przedstawiających postacie Matki Boskiej z Dzieciątkiem na ręku i archanioła Gabriela.

Oto, co pisze o tych wysokich dziełach VN Lazarev: „Królowa Niebios zasiada uroczyście na tronie. Jej szeroka, masywna sylwetka, z całą monumentalną izolacją konturu, swobodnie rozkłada się w przestrzeni. To wrażenie przestrzenne jest znacznie ułatwione u stóp tronu, pogrubioną czcionką Zamiast podporządkować postać płaszczyźnie, mozaika układa ją tak, jakby wystawała ze złotego tła.

W takiej interpretacji żywo wyczuwalne są pozostałości starożytnego rozumienia formy, które można by nazwać rzeźbą. I te same silne, antyczne echa rozbrzmiewają w pięknej, pełnej kobiecości twarzy Maryi. Miękki owal, odpowiedni kształt nosa, soczyste usta – to wszystko nadaje mu ziemisty charakter. Ale jednocześnie urzeka swoją inspiracją.

Wielkie oczy, smutne i nieruchome, są jak zwierciadło duszy. To osobliwe połączenie zmysłowości i inspiracji uderza w piękną twarz anioła, tak wyjątkową w swej arystokracji i wyrazistej indywidualności. W tym zdumiewającym obrazie jest rzeczywiście coś „Vrubel”, który wraz z aniołami nicejskimi reprezentuje jedno z najwyższych wcieleń bizantyjskiego geniuszu.

Inne mozaiki, które cieszą się dużą popularnością, zachowały się w katedrze św. Zofii w Konstantynopolu. Wymieńmy niektóre z nich.

Słynne mozaiki katedry św. Zofii. Mozaika przedstawiająca Chrystusa siedzącego na tronie z kłaniającym się przed nim cesarzem Leonem VI. Mozaika późniejszego pochodzenia przedstawia cesarzy Konstantyna i Justyniana, którzy przynieśli dary Matce Bożej. Obejmuje to najważniejsze zabytki dojrzałego stylu bizantyjskiego z XII wieku – mozaiki południowej galerii kościoła św. Zofii z subtelnymi obrazami Chrystusa, Jana Chrzciciela i Matki Boskiej.

Interesujące są również portrety przebywających tam członków rodziny Komnenów. Wraz z zewnętrznym imponowaniem wizerunków portretowych członków rodziny Komnenów, przepychem ich strojów i dużą ilością drogocennych ozdób, a także pewną idealizacją przedstawionych osób, wszyscy oni wyraźnie wyrażali indywidualne cechy właściwe realistycznemu malarstwu portretowemu. Wszystkie te dzieła sztuki mozaikowej pokazują wysoki poziom wykonawstwa tkwiący w stołecznej szkole. Wykazują rzadką umiejętność wywoływania poczucia objętości i głębi przestrzeni, są bogate w kolory i wykorzystują srebrną smaltę ze złotym tłem.

Ostatnie mozaiki z tego okresu charakteryzują się gęstszym układaniem kostek w porównaniu z poprzednimi pracami. Widoczna jest również duża wyrazistość i wyrazistość linii konturowych.

W przeciwieństwie do szkoły metropolitalnej, prowincjonalną bizantyjską szkołę mozaikową charakteryzują zabytki z klasztoru Hozias Lucas w Fokidzie, pochodzące z połowy XI wieku. Typy świętych, ich niezwykła ekspresja mówią o związku tych mozaik z lokalnymi tradycjami ludowymi. Linie konturowe charakteryzują się ostrym podkreśleniem i sztywnością. Interpretacja liczb ma charakter planarny, warunkowy. Ascetyczny, surowy styl malowania podkreśla ponury kolor, w którym dominują ciemne, matowe tony.

Obraz mozaikowy klasztoru w Daphne. Zatrzymajmy się nad innym niezwykłym zabytkiem, który być może najpełniej odzwierciedla wysokie umiejętności bizantyjskich artystów mozaiki w XII wieku – obraz klasztoru w Daphne pod Atenami.

Każda mozaika w Daphne jest samodzielną kompozycją, a jednocześnie integralną częścią smukłego, pojedynczego zespołu obrazów, organicznie związanych z architekturą. Należy zauważyć, że mozaiki nie pokrywają całkowicie wszystkich ścian, ale pozostawiają niewypełnione duże powierzchnie, które podkreślają bogactwo kolorystyczne obrazu.

Smukłe i proporcjonalne postacie ludzkie przedstawiane są w skomplikowanych, czasem szybkich ruchach i obrotach, kształty oddane są trójwymiarowo, chociaż wyraźną rolę odgrywa wyraźna linia konturów, która nadaje obrazowi nieco suchości.

Głównym celem mozaik, według bizantyńskich kręgów rządzących, było nauczanie wiernych.

Przejrzystość w rozwoju fabuły i zrozumiałość dla widza mozaik z klasztoru Daphne mogą służyć jako wzór dla malarstwa monumentalnego.

Mozaika: renesans. „Zdobywanie Konstantynopola przez krzyżowców w 1204 było największą katastrofą, jakiej Bizancjum doświadczyło podczas swojego długiego istnienia”, mówi VN Lazarev w „Historii malarstwa bizantyjskiego”. Artyści greccy, nie mogąc znieść okrucieństw krzyżowców, uciekali do różnych krajów.

Okres drugiego, tzw. renesansu paleologicznego, który trwał około dwóch wieków, w którym po raz ostatni rozkwitła sztuka bizantyjska, w tym mozaika. Głębokie wstrząsy społeczne, kryzys całego ustroju feudalnego, jakiego doświadczyło w tej epoce Cesarstwo Bizantyjskie, znalazły najpełniejsze odzwierciedlenie w malarstwie monumentalnym.

W ówczesnych mozaikach, poprzez schematyzm oficjalnej sztuki kościelnej, bada dążenia malarzy do ukazania człowieka z całą głębią i złożonością jego przeżyć. Jednocześnie następuje stopniowe odchodzenie od monumentalności, tak charakterystycznej dla malarstwa bizantyjskiego poprzednich wieków.

Najwcześniejszy i bez wątpienia najważniejszy zabytek malarstwa palsologicznego XIV wieku. w Konstantynopolu znajdują się słynne mozaiki Klasztoru Chóru (Kahrie Jami). Charakteryzuje je swobodny i naturalny układ postaci ludzkich, ich organiczny związek z krajobrazem i architekturą, na tle której toczy się akcja. Małe, pełne wdzięku, pełne wewnętrznego skupienia figurki, odzwierciedlają pragnienie artystki do gatunku, intymności i przekazywania subtelnych przeżyć emocjonalnych.

Na tych mozaikach w prawdziwej trójwymiarowej przestrzeni umieszczane są zgrabne, łatwe formy struktur architektonicznych, które podkreślają rytm układu i ruch postaci. Szczególnie dobre, wdzięczne kobiece wizerunki tych mozaik, nasycone subtelnym lirycznym nastrojem.

Mozaiki Kahrie-jami charakteryzują się bogatą paletą połyskujących tonów, a pod względem kolorystycznym są uważane przez znawców za najwyższe osiągnięcia sztuki mozaikowej. Pod względem techniki prezentacji mozaiki te, podobnie jak wszystkie późnobizantyńskie dzieła tego gatunku, różnią się zastosowaniem niewielkich sześcianów smalty o regularnym jednolitym kształcie, ze starannie wypolerowanymi bokami, dzięki czemu nie widać siatki szwów.

Renesans paleologiczny zamknął wielki cykl kulturowy, stanowiąc ostatni, ostatni etap jego rozwoju. Wraz z podbojem Konstantynopola przez Turków w 1453 r. upadło wspaniałe centrum kulturalne. Dla sztuki bizantyjskiej był to cios, od którego nie było mu już dane złamać. Od tego czasu na terenie byłego państwa bizantyjskiego nie powstały żadne znaczące dzieła sztuki, w tym mozaiki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.