Jedna z najbardziej tragicznych i nieprzyjemnych kart w historii stosunków ukraińsko-polskich drugiej połowy XX wieku. odbywa się akcja przesiedleń Ukraińców z Polski do ZSRR w latach 1944-1947.

Idea radykalnego rozwiązania kwestii ukraińskiej w Polsce powstała w kręgach polskiej emigracji politycznej w latach 1943-1944 [13, 242]. Politycy związani z rządem emigracyjnym w Londynie nie wyobrażali sobie przyszłego państwa polskiego bez tzw „Kres Wschodni” – Zachodnia Ukraina i Zachodnia Białoruś. Narodziła się „idea” przesiedlenia Ukraińców poza Zbruch lub ich przesiedlenia w zachodnie i centralne rejony Polski, a zamiast tego planowano zaludnienie ziem ukraińskich polskimi osadnikami [13, 242]. Założono, że taka akcja powinna być przeprowadzona za uprzednią zgodą rządu ZSRR lub ZSRR. Należy zauważyć, że stanowisko przedstawicieli polskich ugrupowań politycznych na emigracji w sprawie sposobów „rozwiązania” kwestii ukraińskiej w Polsce w praktyce nie odbiegało od koncepcji realizowanej później przez polskich komunistów. Pierwszy komunistyczny rząd w powojennej Polsce, Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKNW), różnił się od emigracyjnego rządu londyńskiego podejściem do problemu ukraińskiego tym, że w zamian był gotów zaakceptować utratę „wschodnich granic” dla ziem niemieckich granica północna i zachodnia [2, 3].

Tak czy inaczej nowością w polityce państwa polskiego wobec mieszkających na jego terytorium Ukraińców było od 1944 r. całkiem świadome wyznaczenie celu przekształcenia Rzeczypospolitej w państwo monoetniczne. Co ciekawe, podobne stanowisko zajęło w tym okresie kierownictwo sowieckie. Na konferencji poczdamskiej latem 1945 r. J. Stalin otwarcie głosił, że „Polska stanie się państwem bez mniejszości narodowych” [15, 1]. Stalin miał przy tym więcej niż jeden cel: przesiedlając Polaków za granicę, zlikwidował niepożądany sprzeciw polskiej mniejszości narodowej, a przesiedlając Ukraińców z Polski do Ukraińskiej SRR, zlikwidował zwartą, narodowo świadomą grupę Ukraińcy mieszkający w pobliżu granic ZSRR.

W ramach akcji przesiedleń Ukraińców z Polski do Ukraińskiej SRR w latach 1944-1945 stworzono pewną podstawę prawną, która miała poświadczać legalność akcji i dobrowolnego przesiedlenia. W sierpniu 1944 r. odbyły się rokowania między Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a rządem Ukraińskiej SRR, które zakończyły się 9 września 1944 r. podpisaniem porozumienia „O ewakuacji ludności ukraińskiej z Polski i obywateli polskich z ZSRR”. Tekst umowy nie został oficjalnie opublikowany. Jej treść stała się powszechnie znana ze specjalnej instrukcji przyjętej przez Radę Ministrów ZSRR w dniu 21 września 1944 r.

W instrukcji stwierdzono, że „prawo do ewakuacji mają wszystkie osoby narodowości ukraińskiej, białoruskiej, rosyjskiej i ruskiej, które chcą przenieść się z Polski na Ukrainę” [1, 197]. Termin „narodowość ruska” oznaczał grupę etniczną Łemków ukraińskich. Ponadto prawo do ewakuacji „przyznano” wszystkim Polakom i Żydom, którzy od 17 września 1939 r. posiadali obywatelstwo polskie. Sama ewakuacja miała rozpocząć się 15 października 1944 r. i trwać do 1 lutego 1945 r. [6, 86].

Drugim międzypaństwowym aktem prawnym określającym warunki przesiedlenia była umowa zawarta 6 lipca 1945 r. między rządem ZSRR a Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej RP. Był on zatytułowany „O prawie zrzeczenia się obywatelstwa sowieckiego osób narodowości polskiej zamieszkałych w ZSRR oraz o prawie zrzeczenia się obywatelstwa polskiego osób narodowości rosyjskiej, ukraińskiej, białoruskiej i litewskiej zamieszkałych w Polsce”. Co ciekawe, od rozpoczęcia akcji przesiedleńczej (październik 1944) do ogłoszenia umowy o zmianie obywatelstwa (lipiec 1945) minęło prawie dziewięć miesięcy. Tym samym przesiedlenie odbywało się bez uprzedniego nadania obywatelstwa, co świadczyło o pośpiechu akcji, a bynajmniej o cywilizowanym sposobie przesiedlenia i jego dobrowolności.

Jednym z południowo-wschodnich ziem Polski, skąd planowano przesiedlenie Ukraińców, był Łemków. Większość z nich wraz z ludnością ukraińską trafiła do Polski na podstawie traktatu polsko-sowieckiego z 16 lipca 1945 r. Najwięcej Ukraińców zamieszkiwało krakowskie powiaty Nowosondeckie, Gorlice, Jasielski, Korosniański, Sanitski, Liski i Nowotarski. Według Administracji Apostolskiej Ziemi Łemkowskiej w 1935 r. mieszkało tu 145 000 osób wyznania greckokatolickiego i prawosławnego [5, 1277].

Należy zauważyć, że przesiedlenia Ukraińców z Łemków rozpoczęły się na długo przed 1944 r. Pod koniec 1940 r. kilka tysięcy Łemków przeniosło się do ZSRR. Stało się to na podstawie sowiecko-niemieckiej umowy o dobrowolnej wymianie ludności z 16 listopada 1940 r. Z Ukrainy zgodę na wyjazd do Niemiec lub niemieckiej strefy okupacyjnej otrzymywały osoby narodowości niemieckiej oraz z terenów okupowanych przez Niemców ( w tym Łemków wchodzących w skład gen. Gubernii), takie prawo do wyjazdu do ZSRR otrzymali Ukraińcy i Białorusini. Orientacja moskiewska była dość rozpowszechniona wśród Łemków, podobnie jak propagandowe obietnice sowieckich przedstawicieli komisji repatriacyjnych o szybkim rozwoju gospodarczym i dobrobytu materialnego w ZSRR – wszystko to doprowadziło do tego, że w 1940 r. około 5 000 Łemków wyjechało na ZSRR [5, 1278]. Jednak później, po wybuchu wojny radziecko-niemieckiej, część imigrantów łemkowskich powróciła do swoich ojczyzn.

Wypędzenie Łemków z ich ziem etnicznych było kontynuowane po podpisaniu odpowiednich porozumień między ZSRR a Polską oraz po ostatecznym rozstrzygnięciu kwestii wschodnich granic Polski na konferencji w Jałcie w lutym 1945 r.

Pierwszy etap wysiedlania Ukraińców z Łemków rozpoczął się jesienią 1944 roku. Terytorium Łemków podzielono na cztery obwody: „Nowe Słońce”, „Gorlica”, „Pielęgniarka”, „Syanok”. Najwcześniej – w listopadzie 1944 r. – rozpoczęła się akcja przesiedleńcza w rejonie „Syanok” [3, 243].

Należy zauważyć, że akcja przesiedleńcza od samego początku nie była wynikiem wolnej woli Ukraińców. W początkowym okresie przesiedleń tylko nieliczne rodziny dobrowolnie opuściły Łemkowszczyzny z terenów całkowicie zniszczonych wojną (duklanszczyński, korosniański, częściowo powiaty jasielski i horłycki) lub te, które obawiały się działań podziemnych formacji polskich[3]. , 247].

Warto zauważyć, że początek akcji przesiedleńczej pogorszył i tak już napięte stosunki między Polakami a Ukraińcami. Wśród Polaków coraz częstsze stały się groźby, podpalenia ukraińskich gospodarstw i odosobnione zabójstwa Ukraińców. Chłopi, obawiając się grabieży i mordu, zmuszeni byli ukrywać się w nocy. Główny Komisarz Rządu Ukraińskiej SRR poinformował Kijów, że władze lokalne nie podejmują działań w celu powstrzymania przemocy wobec Ukraińców [10, 114].

W tym okresie UPA zaczęła aktywnie sprzeciwiać się akcji przesiedleńczej. Liczbę żołnierzy UPA operujących na Łemkowskim w latach 1944-1947 szacują ukraińscy badacze od 800 [14, 110] do 927 [10, 110]. Łącznie w UPA walczyło ponad 2500 osób z Łemków [16,470].

UPA, która sprzeciwiała się deportacji ludności ukraińskiej, prowadziła również szeroko zakrojone działania wyjaśniające i rzecznicze, zwłaszcza wśród tych Łemków, którzy wyrazili chęć dobrowolnego opuszczenia ZSRR. W swoich ulotkach UPA dość trafnie opisywała przyszły los migrantów. „W ZSRR – pisali powstańcy w jednym ze swoich apeli do Ukraińców na Łemkowie (wrzesień 1945 r.) – zamiast terroru polskich band rabunkowych spotkasz znacznie straszniejszy terror NKWD”. , 171].

Jednak dobrowolne przesiedlenia Ukraińców szybko się wyczerpały. Od 1 sierpnia 1945 r. Łemkowie nie wystąpili dobrowolnie. Ponadto tysiące osób, które początkowo zgodziły się na dobrowolne przesiedlenie, później odmówiły wyjazdu. Powodem tego była nie tylko działalność propagandowa UPA, ale także fakt, że w tym okresie część dobrowolnych emigrantów, którzy wyjechali do ZSRR w latach 1939-1945, powróciła na Łemkowszczyzna.Łemkowszczyzna o perspektywach życia w związek Radziecki. W jednym z listów Łemków, którzy zostali przeniesieni do wsi. Mykulyntsi, obwód tarnopolski, w redakcji czasopisma „Rosja Karpacka” (wydawanego przez Związek Łemkowski w Stanach Zjednoczonych – YK) z października 1946 roku brzmi: „Kiedy mieszkaliśmy w naszych Karpatach, byliśmy ludźmi, a teraz jesteśmy uważany za gorszy od bydła”[4, 137].

Wielu Łemków starało się na wszelkie sposoby uniknąć przesiedleń. Aby uniknąć deportacji, podawali się za Polaków, zmieniali metrykę chrztu i przechodzili na obrządek rzymskokatolicki. A. Kwilecki, polski badacz dziejów Łemków, zwraca uwagę, że we wsi Chirna w powiecie nowosondeckim wszyscy Łemkowie udawali Polaków. Tak właśnie postąpili mieszkańcy wsi Koroleva Ruska i Bogusza z tego samego okręgu. W sumie w powiecie nowosondeckim na obrządek rzymskokatolicki przeszło około 5 tysięcy Łemków uciekających przed przymusową wysiedleniem do ZSRR [7, 280].

Po szybkim wyczerpaniu się dobrowolnych przesiedleń presja władz polskich wzrosła i nasiliła się. Przedstawiciele Łemków zaczęli apelować do najwyższych władz w Polsce, wyrażając swoje zaniepokojenie nielegalnymi metodami eksmisji, które coraz częściej wpisują się w praktykę polskich i sowieckich komisji repatriacyjnych. 24 lipca 1945 Polski rząd spotkał się z przedstawicielami ludności ukraińskiej z powiatów Novosondec, Horlitz i Jasiel. Ukraińcy domagali się zapewnienia Łemkom, którzy wyrazili chęć pozostania w Polsce, swobodnego rozwoju narodowego [10, 114]. Deklarując skłonność do zgadzania się z Ukraińcami, rząd obiecał delegatom z regionu łemkowskiego, że nie będzie wywierał presji na mniejszości narodowe, ale doradził zwłaszcza Łemkom przeprowadzkę do ZSRR „dla pokoju”. Jednocześnie pojawiają się przesłanki, że w przyszłości może zaistnieć potrzeba relokacji Ukraińców na inne tereny Polski [3, 245]. Tym samym rząd zasadniczo demaskował, że istnieje już plan likwidacji ukraińskiej mniejszości narodowej w Polsce. W rzeczywistości nie tylko polscy komuniści, ale także inne wpływowe ugrupowania polityczne zgodziły się na całkowite wypędzenie Ukraińców z Polski. We wrześniu 1945 r., gdy nie było już dobrowolnych zapowiedzi wyjazdu do ZSRR, cztery czołowe polskie partie polityczne zaapelowały do Ukraińców o opuszczenie Polski [3, 246].

Pierwszy okres przesiedleń Ukraińców zakończył się latem 1945 r. W okresie od października 1944 do początku 1945 r. 10 449 rodzin ukraińskich, czyli 39 864 osób, wyjechało z Polski do ZSRR [2, 3]. Później dobrowolny wyjazd Ukraińców praktycznie ustał.

Drugi etap przesiedleń rozpoczął się pod koniec lipca 1945 r., kiedy deportacje stały się wyłącznie gwałtowne, spotęgowane inspiracją obu rządów do zintensyfikowania działań zbrojnych przeciwko Ukraińcom przez polskie siły podziemia. Opracowano taktyki identycznych metod wszystkich zaangażowanych struktur. Łączył demagogiczną agitację komisji repatriacyjnych, zastraszanie, aresztowania przez władze karne, plądrowanie ukraińskich wsi przez polskich chłopów i narastającą przestępczość zorganizowanych gangów.

Na Łemkowszczyźnie było wiele takich grup przestępczych. Chęć wzbogacenia się majątkiem łemkowskim pchnęła tych ludzi na drogę działań terrorystycznych i przemocy wobec mieszkańców wsi łemkowskich. Należy zauważyć, że te grupy rabusiów często powstawały z inicjatywy NKWD, w celu umocnienia ludności w przekonaniu, że jedynym ratunkiem dla nich jest przesiedlenie do ZSRR.

Mimo narastającego terroru i jego ofiar Łemkowie uparcie odmawiali opuszczenia swojej ziemi. Odnotowując w swoich raportach niski wskaźnik przesiedleń i widząc przyczyny tego wyłącznie w aktywnych działaniach antyprzesiedleniowych ukraińskich nacjonalistów, Biuro Komisarza Radzieckiego zwróciło się do strony polskiej o ułatwienie realizacji umowy o przesiedleniach. We wrześniu 1945 r. główny komisarz rządu ukraińskiego ds. ewakuacji złożył petycję do rządu polskiego o „udzielenie pomocy wojskowej w przyspieszeniu masowych deportacji ludności ukraińskiej” [1,197]. 22 sierpnia 1945 r. w Ministerstwie Administracji Publicznej RP odbyło się posiedzenie z udziałem szefa Sztabu Generalnego generała pułkownika Korczyca. Zdecydowano o wydzieleniu trzech dywizji Wojska Polskiego do „walki z banderami”, a także o przyspieszeniu organizacji we wszystkich gminach i osiedlach nowego rządu polskiego oraz podporządkowaniu ludności ukraińskiej tych powiatów rozkazom i prawom Rząd polski [2, 3].

Zgodnie z tym zarządzeniem Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej w dniu 1 września 1945 r. wysłał na Łemków regularne jednostki wojskowe. Polska historiografia często upiera się przy wersji, jakoby udział wojska był niezbędny do walki z rosnącą aktywnością UPA. Rzeczywiście zintensyfikowano w tym czasie działania UPA w Zakerzonie, aby pomóc ludności ukraińskiej w obliczu eksmisji. Premier Osubka-Moravsky przytoczył następujące informacje o polskich stratach: „W walkach z gangami policja Obivatelskaya straciła w 1945 roku 1411 policjantów, 1410 rannych i 940 więźniów”. Ale nie jest tajemnicą, że zadaniem wojska polskiego było także nasilenie terroru, pomoc komisjom repatriacyjnym w przymusowych wysiedleniach ludności ukraińskiej. Oto jak świadek tamtych wydarzeń opisuje metody, którymi posługiwała się polska armia podczas wysiedlenia Łemków: do granicy polsko-sowieckiej.

Łemkowie przebywali na świeżym powietrzu przez 2-3 tygodnie… Dokuczał nie tylko głód i niehigieniczne warunki, ale też dręczono wszy, które rozmnożyły się do katastrofalnych rozmiarów. To nie był tylko horror, ale piekło na ziemi”[12,2].

Zgodnie z umową z 9 września 1944 r. przesiedlenia Ukraińców z Polski do ZSRR miały się zakończyć 31 grudnia 1945 r. Okres ten nie został jednak dotrzymany i przymusowe przesiedlenia trwały jeszcze rok, do grudnia 1946 r. Oficjalne polskie statystyki pokazują, że najwięcej osób zostało wysiedlonych między wrześniem 1945 a czerwcem 1946, kiedy zastosowano przemoc. Jest więc oczywiste, że w tym czasie liczba Ukraińców przesiedlonych do ZSRR z Łemków i ziem sąsiednich wynosiła 30 629 rodzin, tzw. 130601 osób [17, 51]. Polski badacz A. Kwilecki uważa, że w latach 1945-1946 do ZSRR deportowano 70-80 tys. Łemków [8, 94]. W publikacjach ukraińskich znajdują się informacje o 80 proc. deportowanych do ZSRR Łemków w latach 1945-1946 [5, 1278]. Biorąc pod uwagę te liczby i porównując je z całkowitą liczbą Ukraińców, którzy mieszkali na Łemkowskim na początku II wojny światowej (145 tys.), można przyjąć, że po dwóch falach masowych deportacji w Polsce pozostało jeszcze około 60- 65 tysięcy Łemków.

Wypędzenie Ukraińców z Polski do ZSRR w latach 1944-1946 nie przyniosło rządowi polskiemu oczekiwanych rezultatów. W Polsce pozostało ponad 200 tys. Ukraińców. Sytuacja ta nie współgrała z dążeniem polskich środowisk rządowych do budowy monoetnicznej Polski bez mniejszości narodowych. W kwietniu 1947 r. armia polska rozpoczęła operację Wisła na terenach zamieszkanych przez Ukraińców. Zainicjowała trzeci etap przesiedlenia.

Uzasadniając akcję przesiedlenia Ukraińców, polski rząd wysunął motyw militarno-strategiczny – konieczność przełamania oporu UPA i likwidacji bazy wsparcia i środków, jakie czerpała z ludności ukraińskiej. Ale tylko proste porównanie sił pokazuje daleko idącą naciągliwość tego motywu: w operacji „Wisła” brało udział 5 dywizji piechoty – według oficjalnych danych 17 440 osób, nie licząc policji cywilnej, pogranicza i samoobrony. NKWD brało również czynny udział w akcji przesiedleńczej po stronie Wojska Polskiego [14, 2]. Dla porównania: wiosną 1947 r. na Łemkowszczyźnie było tylko ośmiuset UPA (800 osób), a miejscowa ludność charakteryzowała się głównie apolitycznością [14, 2]. Przy takiej przewadze sił po stronie polskiej zwycięstwo zostało zapewnione bez deportacji ludności cywilnej. Dlatego operacja Wisła, naszym zdaniem, nie może być rozpatrywana wyłącznie w kategoriach walki z UPA. Był to kolejny krok we wzmacnianiu polskości państwa, realizacji celu postawionego przez polski rząd wobec Ukraińców w Polsce – zredukowania liczebności ukraińskiej mniejszości narodowej do skromnego minimum i rozproszenia reszty tego minimum w kraju na dalsze asymilacja.

Akcja „Wisła” rozpoczęła się 28 kwietnia 1947 r. na terenach zaludnionych przez Ukrainę” (Ziemie Odzyskane).

Nowa inicjatywa polskiego rządu spotkała się z pełnym poparciem samorządów województw, w których mieszkali Ukraińcy. W czerwcu 1947 r. wojewoda krakowski Marian Rubinsky wystosował pismo do Ministerstwa Administracji Publicznej z prośbą o natychmiastową eksmisję 5600 Łemków z powiatów Nowosondeckiego i Nowotarskiego. Administracja wojewódzka oskarżyła ich o wspieranie „bandy UPA” [4, 262].

Dzieje łemkowskiego, objętego Akcją Wisła, podzielono na trzy okręgi: sjaniczny, horłycki i nowy sonch. Wszystkie eksmisje łemkowskie przebiegały według tego samego scenariusza. W każdym powiecie łemkowskim znajdowało się kilka punktów skupu, do których wywożono ludność z okolicznych wsi w celu rejestracji. Wszyscy otrzymali tzw dokument przesiedleńczy – osobny kolor, dzięki czemu przesiedleńcy na miejscu nowej osady byli lepiej odróżniani od polskich ochotniczych przesiedleńców. Świadczyło to również o stopniu ich lojalności wobec państwa polskiego. Z punktów zbiórki ludność ukraińską wywieziono w konwoju wojskowym do Lublina i Oświęcimia, gdzie odbywały się „higieniczne” i polityczne czystki. Podejrzani we współpracy z UPA trafili do obozu koncentracyjnego w Jaworznie. Po kontroli politycznej transport z ludnością ukraińską skierowano do północno-zachodnich województw Polski.

Deportacje z Łemków trwały do późnej jesieni 1947 r., część osób przeniosła się w 1948 r., a wiosną 1950 r. do województwa szczecińskiego wywieziono 32 rodziny (mieszane małżonki) z powiatu nowotorskiego [3, 257].

Deportowani zostali zakwaterowani w północno-zachodnich rejonach Polski według przemyślanego planu. Polegała ona na rozproszeniu ukraińskich rodzin na jak największej przestrzeni. I tak na 178 rodzin łemkowskich ze wsi Florynka w powiecie nowosondeckim 169 znajdowało się w 33 wsiach województwa zelenogorskiego i wrocławskiego, przy czym ponad 10 rodzin osiedlało się tylko w trzech wsiach, a tylko jedna ukraińska w 10 wsiach [8, 117 ].

Według polskich badaczy w trakcie akcji Wisła w 45 powiatach wszystkich województw północno-zachodnich przesiedlono ok. 30-35 tys. Łemków [7, 286]. Można więc przyjąć, że deportacja i rozproszenie ludności ukraińskiej w zachodniej Polsce było celowym działaniem, mającym na celu polonizację Ukraińców.

W wyniku deportacji w latach 1944-1947 Łemkowie jako grupa etnograficzna Ukraińców zostali rozproszeni na terenie dwóch państw – ZSRR i Polski. Ogólnie liczba Łemków wysiedlonych ze swoich ziem w latach 40-tych przedstawia się następująco:

– 5 tys. Łemków przesiedlonych do ZSRR w latach 1939-1940;

– 80 tys. deportowanych Łemków w latach 1945-1946;

– 30-35 tys. Ukraińców Łemków, wysiedlonych podczas operacji Wisła.

Łącznie mamy około 120 tysięcy Łemków przesiedlonych w latach 1940-1947. Na podstawie ogólnej liczby ludności ukraińskiej (145 tysięcy), która zamieszkiwała Łemków w 1935 roku, los 20-25 tysięcy Łemków pozostaje niepewny. Oczywiście należy brać pod uwagę ofiary II wojny światowej oraz ofiary przesiedleń w ZSRR i deportacji na „ziemie zwrócone”.

Podsumowując powyższe fakty, dochodzimy do wniosku:

– Działania przesiedleńcze z lat 1944-1947 miały na celu urzeczywistnienie idei radykalnego rozwiązania kwestii ukraińskiej w Polsce. Celem tej polityki było zredukowanie liczebności ukraińskiej mniejszości narodowej do minimum, a następnie poddanie Ukraińców narodowej asymilacji.

– Metody przesiedlania Ukraińców (w tym Łemków) ujawniają prawdziwe cele inicjatorów akcji – rządów ZSRR i komunistycznej Polski. Każda ze stron miała swoje stanowiska i cele, ale zadania w danym momencie mogły się pokrywać, co wskazywało na podobieństwo metod przeprowadzania akcji przesiedleńczych.

– Od samego początku przesiedlenia złamany został warunek dobrowolności. Akcja nie była wynikiem wolnej woli Ukraińców, a wręcz przeciwnie – została przeprowadzona wbrew ich woli i towarzyszyła jej przemoc. Niekiedy trzeba przyznać, że w grę wchodziła również wina Ukraińców. Wystarczy przypomnieć terror UPA wobec polskiej ludności Wołynia, również mający na celu przesiedlenie. Każda ze stron musi zdać sobie sprawę ze swojej winy i przyznać się do niej. Jest to szczególnie ważne teraz, gdy między Ukrainą a Polską nawiązuje się strategiczne partnerstwo. Prawdziwe partnerstwo biznesowe powstaje tam, gdzie strony moralnie i prawnie uwolniły się od ciężaru przeszłości, dokonały ponownej oceny i przemyślenia oraz przeszły do sprawiedliwego związku.

literatura

  • Bilas I. System represyjny i karny na Ukrainie 1917-1953. – K., 1994.
  • Butsko O. Dobre intencje i ich konsekwencje. Emigranci ukraińscy i polscy 1944-1946 // Armia Ukrainy. – 9 września 1995 r.
  • Gvat I. Historia Łemków Północnych od wypędzenia Łemków. W książce: Łemkowszczyzna: ziemia, ludzie, historia, kultura. – Vol. 2. – Nowy Jork – Paryż, 1988.
  • Deportacje. Zachodnie ziemie Ukrainy koniec lat 30-tych – początek lat 50-tych (dokumenty, materiały, wspomnienia). W 3 tomach. – Tom 2 (1946-1947). – Lwów, 1998.
  • Encyklopedia Studiów Ukraińskich (pod redakcją V. Kubiyovycha). – Tom 4 – Lwów, 1994.
  • Kaminsky M. Przez tragedię do zrozumienia. Ukraińsko-polska umowa o przesiedleniu z 9 września 1944 r.: stanowiska i cele partii // Dzvin. – 1997. – № 5-6.
  • Kwilecki A. Fragmenty najnowszej historii Łemkowa // Rocynik Sądecki, t. VIII. – 1967
  • Kwilecki A. Łemkowie. – Warszawa, 1974.
  • Wiadomości łemkowskie. – № 6. – Toronto, 1977.
  • Łemkowszczyzna (badania historyczne i etnograficzne). W 2 tomach. – tom 1. – Lwów, 1999.
  • Mirchuk P. Ukraińska Powstańcza Armia 1942-1952 (dokumenty i materiały). – Lwów, 1991.
  • Segin P. Deportacja i ludobójstwo Łemków // O wolną Ukrainę. – 15 maja 1997 r.
  • Szeszniak A., Srota W. Droga do nikad. – Warszawa 1975.
  • Shpak Y. Operacja „Wisła” // Syrenka Dniestru.- № 13. – lipiec 1993.
  • Scherba G. Operacja „Wisła” // Zew sumienia – № 2, 1991.
  • Szczerba G. Bojownicy dla Łemków Ukrainy // Droga Wyzwolenia. – Książka. 4 – 1998.
  • W walcu z połączonym lochą 1945-1947. – Warszawa, 1972.
  • Yakymenko M. Deportacja Ukraińców z Polski do obwodu połtawskiego // Berezil – № 1-2 – 1998.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.