Emocjonalne pobudzenie potrzeb edukacyjnych i poznawczych uczniów. Ogólne zasady szczególnych zachęt do kształcenia i szkolenia

Nauczyciele-praktycy wiedzą, że dla pozytywnych zmian w fizjologicznym, psychologicznym i osobistym porządku dzieci następuje zmiana statusu społecznego, jakim może być wejście do szkoły. Nakłada to dużą odpowiedzialność na nauczyciela-nauczyciela, który zapewnia nie tylko warunki do tych zmian, ale także dalszy rozwój dziecka w doskonaleniu jego osobowości poprzez proces edukacyjny. Ale praktyka pokazuje, że w drugiej połowie roku znika chęć pójścia do szkoły wraz z koniecznością nauki.

Wiadomo, że każde dziecko, podobnie jak wszystkie żywe istoty, dąży do poprawy. Przychodząc do szkoły musi uświadomić sobie możliwości procesu wychowawczego, jakie daje stymulacja pedagogiczna i zaspokajanie potrzeb edukacyjnych i poznawczych, a dominujące dla pierwszoklasisty. Warunkiem psychologiczno-pedagogicznym takiego świadczenia jest rozwiązanie wielu sprzeczności dydaktycznych, nie ma ich zbyt wiele: przede wszystkim zewnętrznych (pedagogicznych) i wewnętrznych (osobistych), które zapewniają powodzenie procesu edukacyjnego. Umiejętność pedagogiczna nauczyciela polega na naturalnym przełożeniu zewnętrznych pedagogicznych sprzeczności na wewnętrzne – psychologiczne sprzeczności i stworzeniu optymalnych warunków ich zrozumienia przez ucznia.

Pozwoli to nauczycielowi wznieść proces uczenia się na wyższy poziom poprzez świadome przejście od celu lekcji do pożądanego rezultatu. Ponadto takie podejście jest niezbędne do wyeliminowania formalizmu we współczesnej szkole, ponieważ pozwala uczniom postrzegać siebie jako aktywny podmiot procesu edukacyjnego, od którego zależy jeśli nie wszystko, to przede wszystkim na samodoskonaleniu.

Etap organizacyjny

Tak więc, począwszy od etapu organizacyjnego, nauczyciel musi kształtować orientacje wartościowe uczniów, aby wykorzystać wszelkie możliwości w samodoskonaleniu oraz postawy społeczno-psychologiczne (gotowość) do ich realizacji w uwarunkowanym i realnym procesie życiowym. Praca ta opiera się na aktualizacji wiedzy o duchowych, moralnych i materialnych wartościach ludzkości i jej mieszkańców, co sprzyja samodoskonaleniu i stanowi determinujący warunek doskonalenia życia osobistego i społecznego. W takim przypadku nie wystarczy przypomnieć dzieciom, czym będzie teraz lekcja i co się na niej wydarzy.

Ważniejsze jest, aby uczniowie sami ustalili, co już osiągnęli i jakie uczucia wywołuje w nich ten poziom, czy są z siebie zadowoleni i czy powinni na tym poprzestać. Zatem głównym celem pedagogicznym tego etapu jest emocjonalne pobudzenie pozytywnych uczuć dzieci, co pozwoli im na uchwycenie odpowiednich możliwości uczenia się, jego wartości dla dalszego samodoskonalenia i chęci wykorzystania w tym zakresie wszystkiego, co możliwe, co będą oferowane przez nauczycieli.

Jak pokazuje praktyka szkolna, dziś jest już za późno, aby skupić się na ograniczeniach wiekowych młodszych uczniów. Dzieci rodzą się z dobrymi zdolnościami umysłowymi, ale rodzice, którzy wychowują dziecko od urodzenia i nie mają specjalnego przygotowania pedagogicznego, a następnie kadra przedszkolna, nauczyciele szkół podstawowych, którzy nie podnoszą na czas swojego poziomu zawodowego i nie zapoznają się z jakościowymi zmiany w cechach psychicznych kolejnych pokoleń, spowalniają rozwój rzeczywistego obszaru dziecka i nie zapewniają jego terminowego przejścia do obszaru natychmiastowego rozwoju.

Najczęściej nauczyciele ograniczają się do wymagań programu nauczania i dlatego nie przywiązują wystarczającej wagi do badania cech i możliwości psychiki dzieci w wieku szkolnym, a także zadań składających się na treść ich bezpośredniego rozwoju . U dzieci urodzonych w latach 90., a jest to właściwie główny skład współczesnych uczniów szkół podstawowych, psycholodzy i pedagodzy zauważają pewne charakterystyczne różnice wieku, które odróżniają ich od poprzednich pokoleń. Są to w większości pozytywne zmiany, które pozwalają uczniowi dostrzec, pojąć, zrozumieć i pojąć bardziej złożone zjawiska przy uproszczonej prezentacji informacji. Ponadto dzieci w tym wieku są bardzo zainteresowane wszystkimi zmianami ilościowymi i jakościowymi, co jest naturalnie determinowane obecnością kryzysu życia. To zainteresowanie pozytywną stymulacją staje się dla dziecka ważną decyzją w zakresie samopoznania i doskonalenia. I w tym względzie najważniejsze jest ciągłe tworzenie warunków dla zaistnienia potrzeb edukacyjnych i poznawczych dziecka, które byłyby przez niego postrzegane jako potrzeba samodoskonalenia.

Można śmiało powiedzieć, że współczesny uczeń w wieku szkolnym jest w stanie nie tylko zrozumieć z fachowym wyjaśnieniem, ale także potrzebuje najprostszej wiedzy o swojej psychice i osobistym wychowaniu. W przypadku ich braku potrzeba samodoskonalenia nie jest przez ucznia realizowana i nie stymuluje potrzeby autoafirmacji w roli podmiotu aktywności poznawczej jako wiodącego środka uczenia się. W ten sposób traci się nie tylko zainteresowanie edukacyjne i poznawcze, ale także zdolność nauczyciela do polegania na nim w swojej pracy.

W tym kontekście niedopuszczalne jest przesuwanie akcentu w działaniach pedagogicznych z pozytywnych na negatywne zmiany ucznia, a więc uwypuklenie pozytywnych osiągnięć dziecka na etapie organizacyjnym – psychologicznego i pedagogicznego warunku pomyślnej realizacji jakiejkolwiek formy uczenia się. Dzięki takiemu podejściu, zbiorowe formy pracy na początku lekcji stają się efektywne, co pozwala uczniowi utożsamiać się z większością uczniów, których celem jest samodoskonalenie poprzez działania edukacyjne. W ten sposób grupa nasyconych emocjonalnie uczniów odpowiada na pytanie: „Kim jesteśmy?” – daje odpowiedź jako ocenę ich pragnienia stania się doskonałymi członkami wysoko rozwiniętego społeczeństwa. Dzieci określają, co muszą zrobić, aby odnieść sukces.

Pozwala to nauczycielowi nie tylko kształtować zbiorowe i indywidualne społecznie istotne postawy edukacyjne i poznawcze, ale także wypracowywać logikę etapu organizacyjnego, który staje się nieustanną umiejętnością postrzegania przez dzieci ich roli w wykonywaniu dowolnego zadania. Wzmocnieniem pozytywnej stymulacji na tym etapie powinno być wykonywanie przez uczniów możliwych do wykonania samodzielnych lub zbiorowych zadań, co powinno potwierdzić obecność odpowiednich zmian w umyśle dziecka. Jest to etap przygotowawczy do powstania głównych sprzeczności pomiędzy wymaganiami programowymi, które niesie ze sobą nauczyciel, a brakiem możliwości ich spełnienia przez uczniów poprzez swoje osiągnięcia. Sprzeczność ta powstaje na zasadzie wprowadzenia dzieci w sytuację kolejnego zadania, które jest znane w formie, ale zasadniczo wymaga wiedzy i umiejętności, które nie zostały jeszcze u dziecka ukształtowane i spełniają współczesne wymagania programowe w dyscyplinie.

Kiedy uczeń staje w obliczu takiej sytuacji konfliktowej, poczucie zadowolenia z jego poziomu zmienia się w modalności na przeciwne, co jest kluczowe dla kolejnych pozytywnych zmian. Dziecko, podobnie jak dorosły, nigdy nie zmieni tego, z czego jest w tej chwili szczęśliwe. Stworzenie zatem sytuacji osobistego niezadowolenia z granic dotychczasowych osiągnięć jest warunkiem koniecznym realizacji etapów motywacyjnych i docelowych. Należy jednak zauważyć, że biorąc pod uwagę indywidualne cechy każdego ucznia, nauczyciel musi jasno obliczyć optymalny czas stresu emocjonalnego, aby uniknąć stresu emocjonalnego, który prowadzi do frustracji, utraty zainteresowania poznawczego, powstawania negatywnych kompleksów i nie tylko .

Na tym etapie powinien być postrzegany przez uczniów jako wielki humanista, przyjaciel, pomocnik, który nie tylko wskazuje sposób, w jaki uczeń powinien się doskonalić, ale także pomaga go przejść jak najmniejszymi kosztami moralnymi, intelektualnymi i fizycznymi, co jest bardzo ważne w rozwijaniu umiejętności uczniów jakiejkolwiek aktywności, a co za tym idzie i twojego życia. Głównym zadaniem oddziaływania pedagogicznego na tym etapie jest przejście dotychczasowych sprzeczności na: między wymaganiami zewnętrznymi (pedagogicznymi) i wewnętrznymi (osobistymi) ucznia do poziomu jego wiedzy, umiejętności i zdolności, a także jego konsekwentna integracja jako nowotwór psychiczny. Praca ta wymaga zarządzanej analizy obu wymagań ze spójną oceną ich uczniów jako: wewnętrzne – niewystarczające i zewnętrzne – konieczne i wystarczające do samodoskonalenia i. następne życie. Jednocześnie nauczyciel musi przekonać ucznia, że głównym problemem nie jest jego niższość, ale brak wymagań istotnych dla tego zadania i że przy odpowiedniej chęci ucznia i pomocy nauczyciela są łatwe do wdrożenia.

Aby to zrobić, nauczyciel musi zbudować heurystyczną rozmowę lub stworzyć zabawę lub rozwiązanie sytuacji życiowej, które wyraźnie pokaże dzieciom, dlaczego trzeba nauczyć się rozwiązywać problemy z dwiema lub więcej niewiadomymi, umieć zastosować zasadę czytania i pisania , masz jakieś informacje. W takich okolicznościach stan emocjonalny ucznia zmienia się w naturalny sposób w kierunku pozytywnej modalności, co wynika z pojawienia się u ucznia nadziei, że będzie mógł, bo jest zdolny, a także przekonania, że jest to niezbędne do jego przyszłe życie.

Należy zauważyć, że dotychczasowa praca nie jest samowystarczalna, a jedynie stwarza warunki do dalszego naturalnego kierowania działaniami wychowawczymi i poznawczymi ucznia, który będzie uważał się za pełnoprawny podmiot dopiero wtedy, gdy określi odpowiedni cel. Aby to zrobić, nauczyciel musi urzeczywistnić w umyśle dziecka: kosztem czego może spełnić jego wymagania i co dokładnie musi zrobić. Niezależnie od tego, jaki rodzaj lekcji przeprowadzi nauczyciel, na tym etapie powinien ocenić i zidentyfikować osobiste przemiany z uczniami. Takie podejście nie jest nowe, ale polega na postrzeganiu przez ucznia siebie jako osoby, która jest brana pod uwagę i której opinia jest decydująca w samostanowieniu, co pozwala dziecku zrealizować swój wybór dokonany przez nauczyciela jako niezależny, a zatem niezbędny do realizacji. Nauczyciel musi zatem przenieść dzieci z celu integracyjnego do poznawczego, czyli poznawczego etapu lekcji.

Etapy poznawcze i końcowe

Wiodącą sprzecznością etapu poznawczego jest rozbieżność między pragnieniami czy roszczeniami uczniów a ich wiedzą o tym, co i jak ich zaspokoić, w którą stronę iść, w jakich warunkach będzie to skuteczne i tak dalej. W tym miejscu bardzo ważne jest zwrócenie uwagi dzieci na rolę pomocy dydaktycznych i metod wybranych jako sposobów ich wykorzystania w samodzielnej pracy lub interakcji nauczyciel-uczeń. Na przykład nauczyciel zapewnia ucznia lub przypomina mu, że decydującym środkiem uczenia się są informacje, które można uzyskać z różnych źródeł i przetwarzać na różne sposoby.

Określając za pomocą testów, techniki komputerowej stan i cechy efektywnego przetwarzania informacji, student świadomie wybiera jej nośnik i metodę studiowania, określa konsekwencje do osiągnięcia w określonym czasie. W ten sposób poczucie niezadowolenia z własnej wiedzy, niepewności itp. zastępuje poczucie własnej wartości i pewności, że człowiek decyduje o własnym losie i ma nadzieję, że w każdej chwili pomoże mu wierny przyjaciel i asystent – nauczyciel . Tak atrakcyjny emocjonalnie proces uczenia się zapewnia kształtowanie stabilnych potrzeb edukacyjnych i poznawczych nie tyle w ocenie, co w wynikach i różnego rodzaju zajęciach oferowanych przez nauczyciela, co pozwala poczuć się w roli ucznia – jako dorosłego, odpowiedzialnego osoba.

Na końcowym etapie działań organizacyjno-wychowawczych nauczyciel odnotowuje pozytywne zmiany personalne każdego ucznia i przyczynia się do poprawy społeczno-psychologicznej nabytych osiągnięć w zajęciach pozalekcyjnych.

Ogólne zasady szczególnych zachęt do kształcenia i szkolenia

Oto podstawowe zasady:

1. Zastanów się, czego chce uczeń. Rozważania konkretnych zachęt do edukacji i szkoleń najlepiej oprzeć się na amerykańskim profesorze z Overstreet, wyrażonym w swoim podręczniku „Wpływ na ludzkie zachowanie”. Profesor wprost stwierdza, że nasze zachowanie opiera się na naszych tajemnych pragnieniach… Najlepsza rada, jakiej możesz udzielić tym, którzy postawili sobie za zadanie nakłonienie kogoś do zrobienia czegoś, czy to w świecie biznesu, rodziny, szkoły czy polityki, sprowadza się do do tego: najpierw spraw, aby twój rozmówca czegoś namiętnie życzył. Ten, kto może to zrobić, podbije cały świat, a ten, kto nie może, zostanie sam. Dlatego zachęty, które zachęca się nauczycieli do znajdowania i stosowania, opierają się na subtelnych, delikatnych „pchnięciach” pewnych działań uczniów i wykluczają jawną „presję”, rażący gwałt.

Polegaj na pragnieniu. To, czego chce nauczyciel, jest głównym pytaniem dla nauczyciela. Kiedy zamierzamy złapać mysz, wkładamy do pułapki nie dojrzałą wiśnię, a kawałek sera, bierzemy pod uwagę nie własne gusta, ale gusta gryzoni. W ten sposób osiągamy nasze cele. Trzeba raz na zawsze zrozumieć nie tylko to, czego chcemy, ale także to, czego chce nauczyciel.

Użyj identyfikacji. Trzeba zmusić uczniów do żarliwego pragnienia czegoś, nawet jeśli jest to życzenie, które nie do końca zgadza się z intencjami pedagogicznymi. Najważniejsze, że powstają i można na nich polegać.

Porozmawiaj o tym, czym interesują się Twoi uczniowie , a raczej zacznij od tego. Okazuj szacunek dla ich hobby, opinii, ocen. Niech twoi uczniowie rozmawiają przez większość czasu. Nie bój się przyznać do braku wiedzy w niektórych kwestiach, pozwól uczniom działać jako Twój „nauczyciel”. Pamiętaj: naszym celem jest przeorientowanie zainteresowań uczniów na cele edukacyjne i dydaktyczne.

Rozpoznaj cnoty. Zachęcaj ucznia i rozwijaj wszystko, co w człowieku najlepsze, uznając jego cnoty. Jeśli wymagają tego okoliczności, nie poprzestawaj na pochlebstwach. W sumie. Schlebiać oznacza powiedzieć osobie dokładnie to, co o sobie myśli. Idź na to nieszkodliwe oszustwo, może to spowodować przypływ energii u Twojego zwierzaka.

Lepiej oczywiście szczerze oceniać osiągnięcia uczniów, uznawać ich zasługi. Ale nauczyciele zwykle mają tak wiele pedagogiki, że znalezienie tych samych i jednoznacznych słów dla wszystkich nie jest łatwe. Działać.

Szczególnie unikaj przywiązywania się do drobiazgów. Nie krytykuj, bądź ostrożny. Szczerze staraj się zrozumieć swojego zwierzaka, patrz na rzeczy jego oczami.

Oklaskiwać sukces. „Mówiąc w przenośni, klepanie po plecach za dobrze wykonaną pracę zawsze zachęca uczniów do ciężkiej pracy” — pisze amerykański pedagog A. Dreyer. Słowa i gesty aprobaty należy kierować nie tylko do najlepszych uczniów, ale także do wszystkich, którzy wykazują sumienność w pracy pedagogicznej. Zdarzają się przypadki, gdy rozsądna i pozytywna ocena nauczyciela spowodowała potężną metamorfozę uczniów, którzy wypadli słabo.

Badania pokazują, że głównym motywem kreatywności jest chęć poprawy wydajności. Ujawnia jedną z podstawowych potrzeb społecznych człowieka, potrzebę sukcesu, osiągnięcia. Charakteryzuje się nieustanną rywalizacją człowieka z samym sobą w dążeniu do przekroczenia osiągniętego wcześniej poziomu wydajności, zrobienia czegoś lepszego, rozwiązania problemu w oryginalny sposób.

Błędy uczniów, a dokładniej nasz stosunek do nich, pomogą Ci uatrakcyjnić Twoją pracę. Musimy jak najlepiej wykorzystać zachęty wynikające z uczenia się błędów: „Wielki błąd!”, „Nie przypadkowy błąd!”, „Błąd, który prowadzi do prawdy!”, „Dziękuję, twoja opinia nie jest do końca słuszna, ale daje do myślenia.” Podkreśl pod każdym względem trafność i subtelność obserwacji uczniów: „Kiedy byłem taki jak ty, myślałem…”, „Myślałem, że…”. należy działać w taki sposób, aby błąd wydawał się łatwy do naprawienia, aby to, do czego zachęcamy uczniów, wydawało się im łatwe. „Dziękuję, pomogłeś mi dzisiaj” – podziękował Sz.Amonashvili po lekcji swoich sześciolatków.

Konieczne jest zapewnienie osobistej orientacji „Potrzebujesz, Sasha! Jesteś mężczyzną „Uczeń musi się dobrze bawić, pokonywać trudności, zachowywać się jak przystało na dorosłego, odważnego człowieka. Powinien też być szczęśliwy i dumny, że praca została wykonana. Są to obowiązkowe dodatki do „konieczności”.

2. Zabawki rządzą światem. „W swoich relacjach z ludźmi, przypomina Carnegie, nie zapominaj, że nie masz do czynienia z istotami myślącymi logicznie, ale z istotami emocjonalnymi, pełnymi przesądów i poruszającymi się w swoich działaniach z dumą i arogancją”. Zrozumcie, nauczyciele: młodzież również cierpi na te wady, wszystko, co osiedliło się w dorosłym, było pierwsze w dziecku. Zaakceptuj ją taką, jaka jest, porzuć złudzenia, polegaj na rzeczywistości, a nie na pożądanym. Nauczymy się rozumieć ucznia, zamiast na siłę go zmieniać. Spróbujmy odpowiedzieć, dlaczego zachowuje się tak, jak postępuje i dlaczego nie może zrobić inaczej. Jest o wiele bardziej użyteczny i interesujący niż krytyka i perswazja. I rozwija w nas współczucie, tolerancję, życzliwość.

Zastanówmy się trochę nad tymi „ukrytymi źródłami”, które czają się w głębi naszej świadomości, naciskając, które mogą wprowadzić człowieka w stan aktywny, pełen energii i chęci do działania. Założymy, że natura ludzka jest wieloaspektowa i dlatego zawsze lepiej jest używać wielu słabych bodźców niż jednego silnego: w tym przypadku coś na pewno zadziała, a silny bodziec, na który stawiany jest zakład, może nie trafić.

Zwróć się do samolubstwa. Nie ma ludzi, mówią psychologowie, którzy przez całe życie godzą się na to, by chodzić po przegranych, normalny człowiek pragnie poprawić swoją sytuację. To pragnienie należy pobudzać i wzmacniać, wzywając do egoizmu, podkreślając możliwość poprawy osiągnięć. Każdy uczeń doskonale zdaje sobie sprawę, że nie robi wystarczająco dużo i może poprawić swoje wyniki. Czego mu brakuje? Jedna świadomość nie wystarczy, potrzebujesz popchnięcia. To właśnie musi zrobić nauczyciel, opierając się na istniejącym już wewnętrznym pragnieniu. Literatura pedagogiczna opisuje wiele konkretnych technik, które zachęcają uczniów do lepszej pracy.

Większość stosowanych bodźców ma charakter sytuacyjny i opiera się na osobowości ucznia. Ale egoizm jest zwykle ignorowany. Włącz go, spraw, by nauczył się mówić: „I nie jestem gorszy od innych!” uczeń musi poczuć twoją troskę i porozmawiać z tobą. Wtedy wzrasta możliwość poufnej rozmowy: „Sasza, Twoim obowiązkiem wobec siebie, rodziców i społeczeństwa jest lepsze uczenie się. Nie każdemu wolno być geniuszem, ale każdy może i powinien ciężko pracować. Nikt nie czeka na Ciebie niemożliwe. Masz się czego wstydzić i denerwować, ponieważ inni radzą sobie lepiej, po prostu staraj się jak najlepiej. Nikt nie wymaga od ciebie więcej. I na pewno ci się uda ”.

Pokaż osiągnięcia. Niewątpliwie bodźcem do rzetelnej pracy wychowawczej jest przedstawienie przez ucznia obiektywnych informacji o jego indywidualnym postępie poznawczym iw porównaniu z innymi uczestnikami tego procesu. Najlepszym sposobem na to jest otwarta ocena lub schemat otwartych perspektyw „przez V. Shatalova. Pedagodzy, którzy stosują te techniki stymulacji, osiągają wyższy stopień zaawansowania w nauce. I nie ma tu żadnej tajemnicy, większość ludzi lubi słuchać, gdy się o nich mówi miłe rzeczy: na chwilę dobre słowo, „ekran sukcesu”, publikowana ocena dodają poczucia pewności siebie i samozadowolenia.

Badacze (jeden z nich D. Brophy z University of Michigan) stwierdzili, że ważne jest nie tyle chwalenie nauczyciela, ile obecność informacji zwrotnej i pozytywnego wsparcia z jego strony.

Uczestnicy zaangażowani w proces poznawczy muszą przez cały czas wiedzieć, gdzie się znajdują, jak daleko zaszli. Informacja zwrotna w dowolnej formie powinna dotrzeć do uczniów w odpowiednim czasie. Kontrola (lub zawody) w środę, ogłoszenie wyników w czwartek na czas; raportowanie wyników miesiąc później jest prawie bezużyteczne.

Ostrożnie wspieraj rywalizację. Człowiek jest istotą konkurencyjną iz tego powodu nie mamy dokąd pójść. Współczesne życie wymaga hartowania, odporności na rywali. Pytanie, czy szkoła powinna zachęcać do rywalizacji iw jakim stopniu, nie jest jeszcze jasne. Jednak sądząc po doświadczeniach zagranicznych, w szczególności amerykańskich szkół, należy zachęcać i wykorzystywać rywalizację między uczniami jako zachętę do aktywniejszej pracy. Metody rywalizacji w szkole pozwalają nie tylko przewidywać przyszłe sytuacje życiowe, ale także wyrabiać w sobie gotowość do godnego radzenia sobie z niepowodzeniami, radowania się z sukcesów.

Wydaje mi się więc, że przed tym bodźcem trzeba wszystko dobrze zważyć. Należy pamiętać, że przegrani będą w niekorzystnym świetle, ich prestiż spadnie. Może rozwinąć się u nich poczucie niepewności, beznadziejności, niższości, aw szczególnie ciężkich przypadkach nagły stan emocjonalny – stres.

Niech więc rywalizacja między uczniami będzie bardziej przypominała zawody sportowe, w których zwycięstwa i porażki przeplatają się, ale emocje zawsze pozostają. Niech każda rywalizująca grupa ma takie same szanse na wygraną. Wyrównaj grupy tak, aby każda z nich miała równy udział w zwycięstwach i porażkach. Jeżeli w trakcie zawodów u któregoś z uczniów rozwinie się nadmierny stres emocjonalny, spróbuj delikatnie odstraszyć go od udziału w dalszych zawodach, wyznaczając np. arbitra lub autora zadań, warunków.

Pochwała. Nie jest to tak prosta zachęta, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Aby odnieść sukces, coś się wydarzy:

  • Pochwała powinna powstać spontanicznie, nie powinna być planowana, nie może być wyznaczona zgodnie z planem.
  • Nie wywyższaj do nieba rutyny, a tym bardziej źle wykonanej pracy. Pochwała za oklepane czyny staje się obrazem intelektu zarówno tego, który ją stworzył, jak i tego, kto ją chwali.
  • Pochwała musi być konkretna, dokładnie skierowana. Zawsze przyjemnie jest otrzymać wdzięczność, ale ogólne, pozbawione twarzy szablony nie są w żaden sposób porównywalne z odręcznymi, miłymi słowami skierowanymi do Ciebie. Wyraźnie powiedz za co „dziękuję”, co zachwycone i zachwycone.
  • Chwal, abyś wierzył w chwałę. Bardzo ważny jest tutaj język mimiki i gestów. Jeśli nauczyciel powie, że podobała mu się praca, ale wygląda ponuro i ponuro, to uczeń najprawdopodobniej nie uwierzy w jego słowa.

Krytykuj empatycznie. Psycholog Yu Krasovsky radzi, aby zrobić to kompetentnie, w arsenale współczesnych osiągnięć naukowych: zachęcanie do krytyki („Nic. Następnym razem zrobisz lepiej. I tym razem to nie zadziałało”).

  • Krytyka-wyrzut („No, a co z tobą? I tak na ciebie liczyłem”);
  • Krytyka-analogia („Kiedy byłem taki jak ty, popełniłem dokładnie ten sam błąd. Cóż, dostałem go wtedy od mojego nauczyciela”);
  • Krytyka-nadzieja („Mam nadzieję, że następnym razem będzie ci lepiej”);
  • Krytyka-pochwała („Praca została wykonana dobrze. Ale nie w tym przypadku”);
  • Bezosobowa krytyka („W naszej klasie są jeszcze uczniowie, którzy nie radzą sobie ze swoimi obowiązkami. Nie będziemy ich wymieniać”);
  • Krytyka-zatroskanie („Jestem bardzo zaniepokojony sytuacją, zwłaszcza z naszymi studentami, takimi jak…”);
  • Krytyka-empatia („Dobrze cię rozumiem, jestem na twojej pozycji, ale ty wchodzisz na moją. W końcu praca nie jest wykonana…”);
  • Krytyka-przepraszam („Bardzo mi przykro, ale muszę powiedzieć, że praca nie jest dobrze wykonana”);
  • Krytyka-niespodzianka („Jak? Nie przygotowałeś lekcji? Nie czekałeś…”);
  • Krytyka-ironia („Zrobiliśmy, zrobiliśmy i… zrobiliśmy. Praca jest potrzebna! Tylko jak teraz w oczach ludzi będziemy patrzeć?!”);
  • Krytyka-wyrzuty („Och, ty! Miałem o tobie znacznie wyższe zdanie…”);
  • Krytyka-podpowiedź („Znałem jedną osobę, która zrobiła dokładnie to samo co ty. Potem miał zły czas…”);
  • Łagodzenie krytyki („Prawdopodobnie nie tylko ty jesteś winien tego, co się stało…”);
  • Krytyka-wyrzut („Co zrobiłeś tak niedbale? Nie na czas?”);
  • Uwagi krytyki („Nie zrobiłem tego. Następnym razem spróbuj zrobić lepiej”);
  • Żądanie krytyki („Musisz przerobić pracę!”);
  • Konstruktywna krytyka („Zadanie zostało wykonane nieprawidłowo. Co zamierzasz teraz zrobić?”);
  • Strach przed krytyką („Bardzo się boję, że następnym razem praca będzie wykonana na tym samym poziomie”).

Szukaj niestandardowych rozwiązań. Lepiej przestrzegać sprawdzonych zasad. W końcu ktoś musi tworzyć i testować nowe.

Daj uczniowi szansę na uratowanie jego prestiżu. W dziewięćdziesięciu dziewięciu przypadkach na sto, twierdzą autorzy specjalnych badań psychologicznych, ludzie nie obwiniają się za nic, bez względu na to, jak bardzo mają rację. Niech uczeń myśli, że to nie jego wina, ale nauczyciela. Niech to uzasadniają niesprzyjające okoliczności i niepowodzenie. Nie będziemy się spieszyć, by zniszczyć jego złudzenia. Daj mu szansę na uratowanie prestiżu, na usprawiedliwienie się.

Musisz zbudować dobrą reputację dla swoich zwierzaków. Najważniejsze jest częstsze korzystanie z zachęt. Aby sprawić wrażenie, że błąd, który chcemy poprawić, można łatwo poprawić. Niech wierzą we własne siły. Z przyjemnością zrobią wszystko, co im zaoferuje.

Lista referencji

1. Wygotski LS Psychologia pedagogiczna. – M. 1996.

2. Nina Zinchenko „Pobudzenie emocjonalne potrzeb edukacyjnych i poznawczych uczniów”.

3. Подласый И.П. Pedagogia. – M. „Vlados” 1999.

4. Kharlamov JEŚLI Pedagogia. – „Szkoła Wyższa” M. 1990.

5. Kharlamov JEŚLI Pedagogia. – „Garoariki” M. 1999.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.